Zagłada polskich elit

Zagłada polskich elit

Egzekucja Polaków
Egzekucja Polaków
Dodano
Polacy z terenów wcielonych do Rzeszy padli ofiarą bestialskiej operacji ekstremistycznej Intelligenzaktion.

Szczególnie zbrodniczy gauleiter gdański, Albert Forster, wołał we wrześniu 1939 r.: "Musimy tych zawszonych Polaków wytępić, począwszy od kołyski. W ręce wasze oddaje los Polaków, możecie z nimi robić, co chcecie!". Niemiecki tłum odpowiedział rykiem: "Niech zginą polskie psy!", "Śmierć Polakom!". 

Na okrzykach się nie kończyło. Mniejszość niemiecka na polskim Pomorzu, która wcześniej stanowiła piątą kolumnę, groźną dla państwa i Wojska Polskiego, teraz w znacznej mierze zamieniła się w krwiożerczych donosicieli i katów najlepszych, najbardziej znaczących w lokalnych społecznościach Polaków. Od początku wojny brała udział w mordowaniu polskich elit, dokładnie - to u Niemców - zaplanowanym przez władze III Rzeszy. 

Organizacja mordu

Akcję "Inteligencja" (niem. Intelligenzaktion) liczy się na ogół od wcielenia w drugiej połowie października 1939 r. Pomorza z Powiślem, Wielkopolski, Śląska, północnego i Mazowsza do III Rzeszy. Mieszkało tam przed wojną 10 mln ludzi, w tym 9 mln Polaków. Niemcy nie stanowili nawet 10 proc. Zrabowanie polskich ziem połączone było z przejęciem przez władze administracyjne nadzoru nad ich "bezpieczeństwem". Przedtem znajdowały się teoretyczne we władzy Wehrmachtu, ale rzeź Polaków urządzało tu głównie sześć morderczych Einsatzgruppen w akcji o nazwie Tannenberg. 

Fot. Wikimedia/Bundesarchiv, Bild 146-1968-034-19A/CC-BY-SA 3.0

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 38/2016
Cały artykuł dostępny jest w 38/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 0

Czytaj także