Libicki odpowiada Bakule: Jestem kaleką i uważam swoje życie za bardzo udane

Libicki odpowiada Bakule: Jestem kaleką i uważam swoje życie za bardzo udane

Jan Filip Libicki
Jan Filip Libicki
Dodano
Dozgonnie wdzięczny jestem i będę moim rodzicom, że 45 lat temu nie słuchali rad pani Hanny Bakuły, ani osób podobnie do niej myślącycych – pisze na swoim blogu senator PO Jan Filip Libicki.

– Jeżeli to się odpuści, to będzie kupa jakiś potwornych kalek, bękartów, dzieci z wadami, które się będą rodziły. Będzie kupa samobójstw, kupa zabójstw. Jeśli ktoś tego nie rozumie, bardzo mu współczuję – mówiła dla Pudelek TV malarka Hanna Bakuła, tłumacząc, dlaczego potrzebne są protesty kobiet ws. aborcji. CZYTAJ WIĘCEJ

Dla Bakuły aborcja jest narzędziem do eugeniki

Do skandalicznych słów malarki odniósł się na swoim blogu senator Platformy Obywatelskiej. W tekście zatytułowanym "Jestem kaleką" Jan Flip Libicki podkreśla, że wypowiedź Bakuły dotyczy takich ludzi, jak on.

Odnosząc się do "Czarnego Protestu" Libicki tłumaczy, że choć stoi po radykalnie przeciwnej stronie niż jego uczestniczki, starał się zrozumieć ich motywacje, bo jest wśród nich wiele jego znajomych. "W tym przypadku jest jednak inaczej. Hanna Bakuła mówi bowiem jasno, że traktuje aborcję jako - po prostu - najzwyklejsze narzędzie do stosowania selekcji. Do stosowania eugeniki" – wskazuje polityk.

A więc "bękart"?

Libicki zaznacza, że dziwi go także użyte właśnie przez Bakułę sformułowanie "bękart". Wyjaśnia, że to przecież "dawne i brzydkie określenie kogoś, kto jest owocem wolnego związku". "A przecież środowiska, z którymi pani Bakuła tak bardzo jest związana, tyle mówią o potrzebie uregulowanie związków partnerskich. O tym ile w tych związkach przychodzi na świat dzieci. A tu oto – bez żenady - te dzieci obraża. Jedynym usprawiedliwieniem dla tej wypowiedzi może być więc tylko to, że Hanna Bakuła zwyczajnie nie wie co mówi…" – pisze senator PO.

Jestem kaleką

Polityk dochodzi do użytego przez Bakułę sformułowania "kupa kalek". "Otóż rozumiem, że według nomenklatury pani Bakuły, to ja właśnie – będąc osobą z niepełnosprawnością od urodzenia - jestem taką kaleką. Pragnę więc Hannę Bakułę poinformować, że ja swoje życie uważam za bardzo udane. I że bardzo, bardzo wiele osób niepełnosprawnych, które znam, mimo ogromnych trudności i dużo cięższej od mojej sytuacji życiowej - też je za takie uważa" – podkreśla Libicki.

Swój wpis kończy zdaniem: "Dozgonnie wdzięczny jestem i będę moim rodzicom, że 45 lat temu nie słuchali rad pani Hanny Bakuły, ani osób podobnie do niej myślących…".

amp, salon24.pl, fot. Wikipedia/ K. Czerwińska - Senat RP/ CC BY-SA 3.0 pl

/ api

Czytaj także

 0

Czytaj także