Szef MSZ o dokumentach ws. Smoleńska: proszę o cierpliwość

Szef MSZ o dokumentach ws. Smoleńska: proszę o cierpliwość

Szef MSZ Witold Waszczykowski
Szef MSZ Witold Waszczykowski / Źródło: TVP
Dodano
– Dokumenty są, natomiast cały czas bieżąca sytuacja międzynarodowa, konieczność wypowiadania się powoduje, że one są ciągle odkładane i proszę o chwilę cierpliwości. Jestem z zawodu historykiem i robię to sam. Jestem zainteresowany wyjaśnieniem tej katastrofy z różnych względów. Sam na dwa dni przed katastrofą zostałem wycofany z tej delegacji i to powoduje, żeby osobiście się tym zająć. Znaczna część dokumentów jest znana prokuraturze, ale to jeszcze chwilka – powiedział w "Kwadransie politycznym" TVP1 szef MSZ Witold Waszczykowski.

Minister spraw zagranicznych przyznał w TVP 1, że resort ma bezpośredni kontakt z otoczeniem Donalda Trumpa, jak również, że ma nadzieję na to, że nowa administracja USA pomoże nam ws. katastrofy smoleńskiej i zwrotu wraku TU-154M. – Rzeczywiście w jednej z wypowiedzi Trump wspomniał o tym, natomiast nie oczekujemy tego, aby sam prezydent Trump zabiegał o to, ale on ma ogromną administrację, ekspertów. Oczekujemy pomocy, wsparcia technicznego, że ta administracja powie nam, czy cokolwiek wie, co może nam pomóc w wyjaśnieniu jej i oczywiście oczekujemy wsparcia i presji w kontaktach z Rosjanami, żeby oddali nam wrak, czarne skrzynki – powiedział.

Szef MSZ stwierdził także, że administracja Baracka Obamy nie była zainteresowana pomocą ws. katastrofy smoleńskiej. – Nie powiem, że natrafialiśmy na ścianę, ale na pewne znużenie, że wracamy do tego. Trzykrotnie miałem okazję spotkać się z Johnem Kerry’m i trzykrotnie postawiłem sprawę Smoleńska. Spotkałem się raczej z obojętną reakcją – dodał.

Czytaj także:
Audyt w BOR. Wizyta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu była źle zabezpieczona

/ Źródło: TVP / DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 0

Czytaj także