"To Jaruzelski decydował o wszystkim, co działo się na Wybrzeżu". Nieznane dokumenty z Grudnia '70

"To Jaruzelski decydował o wszystkim, co działo się na Wybrzeżu". Nieznane dokumenty z Grudnia '70

Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego
Sławomir Cenckiewicz, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 8
Dziś chcemy pokazać te dokumenty jako świadectwo tego, że stan wojenny – zbrodnia przeciwko narodowi polskiemu – był przygotowywany długo, że żołnierze polscy byli wykorzystywani przeciwko narodowi przez ludzi takich jak Jaruzelski także wcześniej – mówił dziś minister obrony narodowej Antoni Macierewicz na wspólnej konferencji ze Sławomirem Cenckiewiczem podczas której ujawniono nieznane dokumenty dotyczące Grudnia '70 i stanu wojennego.

Podczas konferencji prasowej ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza oraz dyrektora Wojskowego Biura Historycznego dr. hab. Sławomira Cenckiewicza, zaprezentowane zostały nieznane dotychczas opinii publicznej materiały archiwalne dotyczące Grudnia’70. Udostępniono także materiały archiwalne dotyczące genezy i przebiegu stanu wojennego.

"Żołnierze polscy byli wykorzystywani przeciwko narodowi przez ludzi takich jak Jaruzelski"

– Dzisiaj, w 35. rocznicę tej zbrodni przeciwko narodowi polskiemu jaką było wprowadzenie stanu wojennego, przedstawiamy nieznane dotychczas dokumenty pokazujące pierwowzór stanu wojennego realizowany przez pana Jaruzelskiego przy pomocy Ludowego Wojska Polskiego – pierwszą operację przeciwko narodowi (...) – plany zdobycia miast Wybrzeża w 1970 roku – mówił szef MON.

Macierewicz podkreślił, że materiały te przez lata były ukrywane. – Dziś chcemy je pokazać jako świadectwo tego, że stan wojenny – zbrodnia przeciwko narodowi polskiemu był przygotowywany długo, że żołnierze polscy byli wykorzystywani przeciwko narodowi przez ludzi takich jak Jaruzelski także wcześniej, że były to w istocie siły okupacyjne traktujący własny naród jako przedmiot ataku, zniszczenia, pacyfikacji – zakończył szef resortu obrony.

"To Jaruzelski decydował o wszystkim, co działo się na Wybrzeżu"

Profesor Cenckiewicz poinformował z kolei, na czym polega nowatorski charakter ujawnionych dziś dokumentów. Jak tłumaczył, pokazują one jasno decydującą rolę Wojciecha Jaruzelskiego jako ministra obrony narodowej w sprawie operacji Grudnia '70. – To on decydował o wszystkim, co się działo na Wybrzeżu – podkreślał.

Dyrektor WBH mówił także o dokumencie z 15 grudnia 1970 roku, będącym zapisem nieformalnego spotkania kierownictwa państwa i dowództwa wojska z gen. Jaruzelskim na czele podczas którego zapadła decyzja o użyciu broni na Wybrzeżu.

Kończąc swoją wypowiedz prof. Cenckiewicz poinformował, że w najbliższych dniach dokumenty będą opublikowane na stronei internetowej WBH.



/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 8
  • Ty półgłówku IP
    to była Radziecka operacja mająca na celu pozbycie się Gomułki, który strasznie im podskakiwał i sraał w kapustę, a ty wyszedłeś od fryzjera i historyka udajesz.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • palinka IP
      To Piłsudski decydował o tym co wydarzyło się w Warszawie w 1926, to Bór Komorowski wspólnie z Chruścielem, Okulickim, Rzepeckim zdecydował o hekatombie Powstania Warszawskiego w 1944 r. To o nich pisze Zychowicz w książce polecanej przez pana cenckiewicza "Obecne wynoszenie tych ludzi na pomniki jest nieporozumieniem". Jakie to polskie idąc dalej tokiem Zychowicza, że jednych za podobne zachowania traktuje się jak bohaterów, politycznych geniuszy, postaci tragiczne, nie poddające się krytyce bo to akt herezji i narodowej apostazji, a drugich jako zbrodniarzy, oprawców i prześladowców. Ech te chichoty historii i jej historyków. na koniec jeszcze wpis Pana Marii Waldemara Kuczyńskiego na jego facebookowym profilu, :Kilka mych porannych refleksji z Twittera;l
      Mamy, w związku z akcją Obywateli RP zdumiewające objawienie powrotu schematu z PRL. "Nie podskakujcie, bo zaostrzą". Nie blokujcie, bo zaostrzą. Powrót schematów typowych dla poddanych i rabów, a nie obywateli. Część komentatorów prawie rwie włosy z głowy i piętnuje tę akcję. Czy choć raz przyszła któremuś z nich, lub komukolwiek do głowy taka myśl po wielokrotnym zakłócaniu spotkań PO? Nikomu, jestem pewien. Bo wiedzieli, że ta władza ma etos demokracji w sobie. A teraz słychać co raz, "ostrożnie bo zaostrzą". Już wielu z nas, w tym ci piętnujący komentatorzy, żyje w kręgu mentalności poddanych.
      To drastyczny przykład, jak wracają schematy myślenia ludzi żyjących w dyktaturze. I zaczynają pasować.
      Mentalność wolnych ginie szybko i łatwo, mentalność rabów też wraca szybko i łatwo. Nawet mimo woli. Właśnie w tym piętnowaniu Obywateli RP, bo piętnowane i to najostrzej powinny być groźby Kaczyńskiego, że będzie zaostrzał prawo!
      ***************
      Na koniec myśl bardzo obrazoburcza, w związku z rocznicą stanu wojennego; Tamta decyzja generała Jaruzelskiego była bardziej propolska i patriotyczna niż ta, czwórki generałów z 30.7.44. Tamci dołożyli rękę do góry trupów, ruin Warszawy i największej klęski narodowej w wojnie. Jaruzelski prawie na pewno przed czymś podobnym nas ustrzegł. I piszę to ja, w swoim oczywiście tylko imieniu, którego tej nocy pochwycono mocno pod ręce, co tu przypomnę jutro. I paradoksalnie, decyzja generałów z 44 roku była łatwa, Jaruzelskiego potwornie trudna. Oni z wyjątkiem Okulickiego, umarli w dobrym samopoczuciu, on zmagał się z własną decyzją do końca życia. Ja to widziałem jego dawny wróg. To nie na nim powinna spoczywać narodowa infamia, lecz na tamtych. 41 % Rodaków to rozumie i myśli, jak ja. Inaczej 35 %. To niezły werdykt narodu po 35 latach, gdy wymieniły się pokolenia.
      Dodaj odpowiedź 1 16
        Odpowiedzi: 2

      Czytaj także