#GermanDeathCamps. Internauci odpowiadają ZDF

#GermanDeathCamps. Internauci odpowiadają ZDF

Nazi German Death Camps
Nazi German Death Camps / Źródło: germandeathcamps.org
Dodano 35
W grudniu niemiecka telewizja ZDF przegrała proces z więźniem Auschwitz za użycie sformułowania „polskie obozy śmierci”. Przeprosiny miały zostać opublikowane na głównej stronie internetowej ZDF i pozostawać widoczne przez 30 dni. Telewizja próbowała jednak obejść wyrok sądu, czym rozwścieczyła polskich internautów. W odpowiedzi, w sieci masowo zaczęto używać hashtagów #GermanDeathCamps #GermanNotNazi #GermanNotPolish.

Proces za "polskie obozy zagłady"

Pod koniec grudnia ub. r. niemiecka ZDF przegrała proces za nazwanie hitlerowskich obozów koncentracyjnych w Majdanku i Oświęcimiu „polskimi obozami zagłady”. Sąd Apelacyjny w Krakowie nakazał jednocześnie przeproszenie Karola Tendery, ponieważ jednoznacznie wykazał, że przez takie stwierdzenie były więzień Auschwitz z ofiary staje się sprawcą.

ZDF próbowała jednak obejść wyrok polskiego sądu. Chociaż telewizja opublikowała przeprosiny na swojej stronie internetowej, to znalazły się one na samym dole w rubryce Doku/Wissen. Ponadto sam tytuł przeprosin również był enigmatyczny: „Przeprosiny Karola Tendery”. Dopiero gdy kliknie się na tytuł informacji, to wówczas wchodzi się w treść przeprosin. Warto dodać, że przeprosiny opublikowano w formie zdjęcia, a więc tak, aby nie były one dostępne w internetowych wyszukiwarkach.

Akcja #GermanDeathCamps. "Znamy siłę internetów"

Takie "wykonanie" wyroku rozwścieczyło polskich internautów. Niezwykle popularny profil na Facebooku "Żelazna Logika" (blisko 139 tys. polubień) zainicjował akcję, w której internauci zaczęli masowo posługiwać się hashtagami: #GermanDeathCamps #GermanNotNazi #GermanNotPolish, a także wklejali okolicznościowe grafiki na facebookowy profil niemieckiej ZDF. Akcja szybko zaczęła zyskiwać na popularności, zaś hashtag #GermanDeathCamps miał największy zasięg na polskim Twitterze.

– Czy liczyliśmy na taki odzew? I tak i nie. Tak, bo znamy siłę internetów, i widzieliśmy wiele akcji internetowych na dużo mniej poważne tematy, które zyskiwały olbrzymią popularność, a ponadto wiemy, że mamy zaangażowanych czytelników. Nie, bo jednak nie spodziewaliśmy się, że sprawa trafi aż do Wiadomości, które zapowiedziały dziś materiał na ten temat. Celem akcji jak zwykle jest prawda. Jeden z internautów opisał sprawę publikacji przeprosin przez ZDF na swoim portalu, my to udostępniliśmy, a chwilę potem postanowiliśmy pójść za ciosem i przypomnieć ZDF, że obozy były niemieckie – tłumaczą DoRzeczy.pl inicjatorzy akcji.

Reakcja ZDF. "Wprawiła nas w zdumienie"

Wydawać by się mogło, że to kolejna z akcji, która walczy o prawdę historyczną i przejdzie bez echa. ZDF postanowiła jednak zabrać głos ws. "aktywności" polskich internautów na Facebooku. Telewizja stwierdziła w komunikacie, że została "zalana" wspomnianymi hashtagami, chociaż wykonała wyrok polskiego sądu. „Spam rozprzestrzeniany wszędzie i zakazujący normalnej dyskusji na tej stronie zostanie usunięty, a te konta zostaną zablokowane zgodnie z naszą netykietą” – dodano.

Po tym komunikacie ZDF zaczął masowo blokować użytkowników, którzy używali wymienionych hashtagów, bądź wklejali specjalne grafiki.

– Reakcja ZDF nie tylko zaskoczyła, bo szczerze mówiąc spodziewaliśmy się raczej braku reakcji, co wprawiła nas w zdumienie. Wystarczyło zwyczajnie napisać "wiemy, że obozy były niemieckie, przeprosiny opublikowaliśmy zgodnie z wyrokiem Sądu", lub ewentualnie dla świętego spokoju podnieść przeprosiny na stronę główną. My bylibyśmy pewnie zadowoleni, a oni mieliby temat niejako z głowy. Jednak ich oświadczenie, że będą kasować wszystkie wpisy oraz nazwanie tego "spamem", to coś, czego nie spodziewalibyśmy się po, wydawałoby się, poważnych i przede wszystkim publicznych mediach. Jednakże paradoksalnie dzięki ich reakcji, akcja nabrał zupełnie nowego impetu. Teraz nasi znajomi z Francji, USA, Hiszpanii i wielu innych krajów oraz internauci piszą, że ludzie pytają ich o hashtag #GermanDeathCamps. Wypadałoby zatem podziękować ZDF, że pomogli nam w dotarciem do dużo większej liczby osób – dodają inicjatorzy całej akcji.

Na koniec warto dodać, że to nie pierwsza akcja, która przypomina tę oczywistą prawdę historyczną. W internecie jest już strona germandeathcamps.org, którą prowadzi fundacja tradycji miast i wsi. Wcześniej było też plakataowanie miasta. Poniżej przykładowe grafiki, za które blokuje użytkowników Facebooka ZDF.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 35
  • Klemens IP
    Mam nadzieję, że polacy pokażą całemu światu, kto i jak palił Żydów w stodołach i co to jest "szmalcownictwo"
    Prawda musi być objawiona wszem i wobec, co nie ?
    Dodaj odpowiedź 4 6
      Odpowiedzi: 0
    • prawda historyczna IP
      Opaska na rece nie powinna byc ze swastyka ale z flaga Niemiec !!!!!!!!!!
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 1
      • cogito-ergo-sum IP
        powtórzę:
        ws. "polskich obozów śmierci" -- do REDUTY DOBREGO IMIENIA:
        proponuję żeby w KAŻDEJ MIEJSCOWOŚCI W POLSCE (a może nie tylko w kraju?) POSTAWIĆ PRZYNAJMNIEJ JEDEN DROGOWSKAZ POKAZUJĄCY KIERUNEK NA … KL AUSCHWITZ Z INF. ŻE TO BYŁY NAZISTOWSKI OBÓZ NIEMIECKI (inf. w wielu językach)! Chyba wszyscy, którym zależy na uhonorowaniu ofiar NIEMIECKIEGO ludobójstwa powinni poprzeć tę inicjatywę – żeby w każdym zakątku kraju stał symbol-ostrzeżenie przed NIEMIECKIM nazizmem! Ciekawe, czy "demokratyczne" Niemcy też zasponsorują ten projekt -- chyba tak (?), skoro ponoć są tak bardzo anty-nazistowscy!
        Pomysł kieruję m.in. do REDUTY DOBREGO IMIENIA (Polish League Against Defamation)
        Dodaj odpowiedź 8 0
          Odpowiedzi: 0
        • Zorientowany IP
          Polacy to niewdzięczny naród. Niemcy zbudowali na terenie Polski pomnik UNESCO, do którego przyjeżdżają turyści z całego świata, i skromnie odstąpili zaszczytu z tego tytułu Polakom, a ci mają jeszcze jakieś pretensje. Także, z jakichś niewytłumaczalnych powodów, Polacy uparcie obchodzą wybuch drugiej wojny na Westerplatte, a powinni przecież w Gliwicach, gdzie polska armia podstępnie napadła na radiostację nadającą pokojowe audycje o przyszłej Unii Europejskiej.
          Dodaj odpowiedź 6 8
            Odpowiedzi: 2
          • milosierdzie_gminu IP
            Prawda jest taka że USA chroniło wielu zbrodniarzy, dając im pracę w instytutach naukowych pod nadzorem armii lub agendach rządkowych - np służbach wywiadowczych, żyli jak pączki w maśle. Żeby nie było - Rosjanie też wykorzystywali oprawców hitlerowskich do swoich celów - przy czym głównie w okolicach, gdzie ziemia nie rozmarza, bez możliwości wcześniejszego zwolnienia za dobre sprawowanie.
            Dodaj odpowiedź 11 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także