Polska rozbrojona

Polska rozbrojona

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay/Domena Publiczna
Dodano 18
Niechęć większości Polaków do zwiększenia dostępności broni bierze się z ideologicznego prania mózgów i kompletnej niewiedzy o obecnym stanie prawnym oraz alternatywnych propozycjach.

Hoplofobia to irracjonalny lęk przed bronią („hóplon” to po grecku „broń”). Ten lęk od wielu lat stara się wpoić Europejczykom lewica. Nie robi tego z powodów pragmatycznych, ale ideologicznych. Jedną z najważniejszych cech lewicowego myślenia o świecie, w tym o relacji państwa z obywatelem, jest dążenie do uzależnienia obywatela od państwa pod każdym możliwym względem i maksymalne ograniczenie zakresu jego indywidualnej wolności oraz odpowiedzialności. To założenie powielają dziś także partie formalnie stojące po prawej stronie (w Polsce pod wieloma względami także PiS).

Walka z prawem do posiadania broni jest dla lewicy jednym z kluczowych zagadnień. Obywatel uzbrojony może sobie poradzić sam w sytuacji ostatecznej, nie musi pozostawać bierny, nawet jeśli napastnik fizycznie jest silniejszy. Nie na darmo instruktorzy samoobrony nazywają broń „wielkim wyrównywaczem szans” – to ona pozwala nieumiejącemu się bić, spokojnemu, drobnemu człowiekowi stawić czoło stukilogramowemu dresiarzowi, otrzaskanemu w ulicznych starciach. Broń w rękach praworządnego obywatela jest elementem jego emancypacji i zmusza państwo, aby nie traktowało go paternalistycznie, lecz uznało za partnera. Obywatel nie jest już całkowicie uzależniony od opieki państwa, któremu odebrany zostaje monopol na użycie ostatecznej siły. Dla lewicy, która uwielbia urządzać innym życie, to absolutna herezja.

To starcie dwóch radykalnie odmiennych sposobów widzenia świata widać doskonale zwłaszcza dzisiaj, gdy Europę ogarnia fala zamachów, przeprowadzanych przez islamskich fanatyków. Zachodni politycy nigdy nie wspominają o tym, że obywatele mogliby się bronić, że mogliby zareagować jakoś inaczej, niż jak najszybciej się kryjąc. Łzawe oświadczenia, obrazki malowane kredkami na chodnikach i instrukcje, jak odpędzić gwałciciela za pomocą torebki – to kwintesencja moralnego i całkiem dosłownego rozbrojenia.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 6/2017
Cały artykuł dostępny jest w 6/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 18
  • rfvcde IP
    Polacy są jedynym rozbrojonym społeczeństwem w Europie. Komuna zadbała o rozbrojenie Polaków. Broń posiadali wyłącznie okupanci Polski. Posiadanie broni jest prawem obywatelskim. Obrona własna, rodziny, domu, kraju, jest obowiązkiem każdego obywatela. Żądamy wolnego dostępu do broni w Polsce.
    Dodaj odpowiedź 31 2
      Odpowiedzi: 0
    • Zdrowego rozsądku IP
      Wy macie o tym wyobrażenia jak 35 lat temu siedząc w komunie mieliście o kapitalizmie i wolnym rynku.

      Po pierwsze - by broń była skutecznym środkiem obrony, trzeba umieć ją używać, a nie tylko mieć. Większość (idę o zakład, że co najmniej 98%) kupi sobie giwerę, puknie co nieco na strzelnicy na początek i to będzie na tyle. Wiecie czemu? Zwyczajnie kasy będzie żal na to strzelanie. A strzelnica to dopiero przedszkole, a gdzie szkoła - trening strzelania w realnych warunkach? Szkołę się kończy, ale ćwiczyć trzeba regularnie. Koniec końców - oto dochodzi do tego, na co ta broń została zakupiona. Już nie są to ćwiczenia: adrenalina, przypadkowi ludzie tłoczą się wokół, macie kogoś przed lufą, bo chce Wasz portfel z 500 zł i...co? Myślicie, że tak łatwo pociągnąć za spust? A skoro już wyciągacie broń, liczcie się na serio z tym, że równie dobrze możecie z niej oberwać.
      Zastanówcie się przynajmniej, gdzie tę broń byście przechowywali albo kiedy nosili. W domu, w  zamkniętym sejfie, bo są dzieci, przepisy, itd.. Wpada bandzior, a wy klikacie kody i ładujecie naboje...
      Czemu nikt z Was nie nosi i nie używa noża do obrony? Zupełnie legalny, na bliskich dystansach, w jakich odbywa się napad znacznie bardziej skuteczny od pistoletu, łatwy do przechowania i noszenia. Bardzo proste - w zagrożeniu trzeba umieć się nim posługiwać! Jak każdą inną bronią. Rękami gołymi też można zabić i nie trzeba być osiłkiem. Ten sam warunek - trzeba to umieć.
      Wy się tego nie nauczycie, tak jak nie umiecie teraz ciąć nożem i zgniatać bandziorom słabe miejsca. Posiadając broń tak naprawdę poprawicie sobie jedynie poczucie bezpieczeństwa, ale ktoś inny, o mniejszych skrupułach lepiej odrobi lekcje obsługi. Bilans będzie, niestety, na niekorzyść dla przyzwoitych ludzi.

      Po drugie - w Polsce jest za dużo świrów. Pierwsze dziesięć lat upowszechnieniu broni to regularna wojna domowa, aż cała populacja spadnie o połowę albo zajmą się nami zza granicy. I nie ma gwarancji, że to te świry się wystrzelają albo normalni ludzie ich. Obawiam się, że będzie tendencja odwrotna.

      Po trzecie - Polska to nie Stany, gdzie obycie z bronią mają już w genach. A mimo to... Nadal nie dociera do Was ilu ludzi tam ginie zupełnie niepotrzebnie? Jak wielki Amerykanie mają z tym problem? Potrzeba Wam tego? Wypadków, strzelanin, masakr w szkołach, kinach i klubach? Taki czubek, nim go odstrzelą, wyśle na drugi świat od kilku do kilkudziesięciu ludzi. A może marzy Wam się, że policjant podchodzi do Was podczas rutynowej kontroli z odbezpieczoną bronią? Co tam zresztą Stany, wystarczy Norwegia. Dostęp do broni równie łatwy jak za oceanem. Jakoś nikt Breivika nie powstrzymał, nie zastrzelił na Utoya, a było ponad setka młodych, sprawnych ludzi na jednego.
      Więc czy my musimy wszystko bezwzględnie małpować z Zachodu, łącznie z tym, co niepotrzebne i szkodliwe? A może lepiej zrobić wszystko, żeby policja skuteczniej nas chroniła. W końcu po to jest ta instytucja, byśmy sami nie musieli wymierzać sprawiedliwości. No chyba, że...ale, przepraszam, Wam się tylko wydaje, że jesteście Sprawiedliwymi....
      Dodaj odpowiedź 9 36
        Odpowiedzi: 5
      • Ciekawy IP
        Pod wrazeniem komentarza @Adam strzelec sportowy.
        Cytaty:
        "nie masz praktycznie szans na otrzymanie broni do ochrony osobistej",
        "zwykły obywatel nie ma
        szans".

        Co sie stalo z naturalnym prawem do obrony!

        Hoplofobia?
        Czy raczej pranie mozgow przez lewackie media.
        Dodaj odpowiedź 15 2
          Odpowiedzi: 0
        • Adam strzelec sportowy IP
          Polecam przeczytać artykuł w całości w wydaniu papierowym gazety. Gratulacje dla Pana Łukasza - artykuł oddaje sedno sprawy. W Polsce broń jest reglamentowana i generalnie nadal ma tak zostać - projekt ustawy KUKIZ 15 autorstwa ROMB także zakłada reglamentację broni palnej. Nie chodzi o POWSZECHNY dostęp i należy to wyraźnie PODKREŚLIĆ. Chodzi o to by broń była dalej reglamentowana ale w sensowny sposób - w chwili obecnej nie wiadomo po co w ustawie są cele posiadania broni i dlatego nie masz praktycznie szans na otrzymanie broni do ochrony osobistej. A to dlatego, że jest pełna uznaniowość komendanta wojewódzkiego Policji, który w 99,9% przypadków uzna, że w twoim przypadku nie występuje "stałe, realne i ponadprzeciętne" zagrożenie życia lub zdrowia. Natomiast uzna tak w przypadku swoich funfli, znajomków, celebrytów itp. - zwykły obywatel nie ma szans - i to jest patologia. Taki sam rodzaj broni uzyskasz za to bez większych problemów na inny cel np. do celów sportowych lub kolekcjonerskich, bo tam po spełnieniu szeregu wymagań (członkostwo w odpowiednim stowarzyszeniu, staż, patent strzelecki, licencja zawodnicza, badania lekarskie i psychologiczne, starty w zawodach) ODCHODZI (na szczęście) uznaniowość policji. I to jest trochę chora sytuacja bo to przecież ten sam rodzaj broni tylko, że obywatel trochę udaje że jest sportowcem a policja trochę udaje, że mu wierzy. Nawiasem mówiąc świetnie, że tak od 2011roku jest bo dzięki temu prężnie rozwija się strzelectwo sportowe, powstają strzelnice, kluby, ludzie uczą się obsługi broni, sklepy się rozwijają - tylko po co ta bezsensowna hipokryzja? Przecież nie wszyscy chcą być sportowcami, olimpijczykami - chcą po prostu strzelać rekreacyjnie, na strzelnicach z własnej broni - czemu więc to utrudniać? Celem nowej ustawy jest więc nie powszechny dostęp do broni tylko likwidacja broni do celów... i uznaniowości policji. Dzięki temu dostęp do broni stałby się w teorii nieco łatwiejszy i tańszy ale za to na pewno sensowniejszy i bardziej uporządkowany (sensowniejsze egzaminy kompetencyjne, centralny rejestr broni itd.). Należy, przy tym zaznaczy, że obecny stan prawny nie jest tragiczny - bo mimo wszelkich wad - od 2011 roku praworządny i zdrowy na umyśle obywatel może uzyskać po 8 -10 miesiącach pozwolenie na broń do celów sportowych (co policji zresztą średnio pasuje). I należy pamiętać żeby forsując wszelkie zmiany - nie wprowadzić zmian na gorsze. Nawet jak ustawa ROMb-u nie przejdzie to i tak nie będzie tragicznie (oprócz bezsensownej hipokryzji).

          Dużo większym zagrożeniem jest durne zaostrzenie europejskiej Dyrektywy o Broni forsowane przez p. Bieńkowską i komisję eurokomunistów, które ma zlikwidować np. legalnym posiadaczom dostęp do legalnej broni samopowtarzalnej z pojemniejszymi magazynkami. Dotyka to sportowców, kolekcjonerów a nawet okazy muzealne :) Sens tych zmian jest mniej więcej taki:
          ZLIKWIDUJEMY DOSTĘP DO BRONI LEGALNYM POSIADACZOM A W PODZIĘKOWANIU TERRORYŚCI PORZUCĄ SWOJĄ NIELEGALNĄ BROŃ I BĘDĄ W NAS RZUCAĆ KWIATKAMI.
          I tutaj apeluje do Pana Łukasza Warzechy, innych dziennikarzy, polityków - żeby dostrzegli ten problem i na wszelkie sposoby starali się przeciwdziałać zaimplementowaniu tych utopijnych przepisów do naszego prawa. Wzorem powinny być Czesi, którzy wprowadzili odpowiednie zmiany w swojej konstytucji.

          Na koniec jeszcze raz powtarzam: Nie POWSZECHNY DOSTĘP ale sensowne przepisy wspierające strzelectwo, obronność kraju, umiejętność obchodzenia się z bronią przez obywateli, społeczność strzelców sportowych, kolekcjonerów, myśliwych, cywilny rynek broni w Polsce (sklepy, producentów) itd. Jesteśmy najbardziej rozbrojonym krajem w Europie i czas zacząć to w sensowny sposób zmieniać.
          Dodaj odpowiedź 30 1
            Odpowiedzi: 1
          • Alibaba IP
            Powszychny dostemp do broni pozwoli na wyeliminowanie ze spoleczenstwa jednostek aspolecznych(bandziorow, gwalcicieli, mordercow itd..) a i panstwo bedzie mialo wiekszy szacunek do obywatela.
            Dodaj odpowiedź 43 8
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także