"Nigdy więcej Jałty i Monachium". Mocne słowa Waszczykowskiego w Sejmie

"Nigdy więcej Jałty i Monachium". Mocne słowa Waszczykowskiego w Sejmie

Beata Szydło i Witold Waszczykowski w Sejmie
Beata Szydło i Witold Waszczykowski w Sejmie / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 6
Zamiast stać na bocznej linii i kibicować głównym graczom, sami weszliśmy do gry na międzynarodowej arenie. Okazało się, że umiemy przekonywać innych do swoich racji i wytrzymać pierwszą falę niechęci i ataków – powiedział w Sejmie szef MSZ Witold Waszczykowski.

Minister przedstawił zadania polskiej polityki zagranicznej w 2017 r. Jak mówił, po zmianach w MSZ „przywrócono podmiotowość i właściwą hierarchię priorytetów, przyjmując za punkt wyjścia szeroko pojęte interesy kraju”. – Polska stała się bardziej bezpieczna. W debacie na temat przyszłości UE nasz głos jest słyszalny, a nasze argumenty brane pod uwagę – ocenił Waszczykowski.

Szef MSZ mówił o zakłamywaniu faktów z historii Polski i przedstawianiu ofiar jako sprawców lub współsprawców zbrodni. – Będziemy stanowczo dążyć do tego, by położyć kres kłamstwom, manipulacjom historycznym i atmosferze przyzwolenia na nie – zapowiedział.

Waszczykowski podkreślił, że w 2016 r. rozpoczął się proces wzmacniania wschodniej flanki NATO, a Sojusz potwierdził gotowość do kolektywnej obrony. – Nasze granice są bezpieczne i nie musimy stawiać na nich ogrodzeń – stwierdził.

– Doprowadziliśmy do ożywienia stosunków z naszymi partnerami w regionie i rozpoczęliśmy intensywny dialog w gronie państw Trójmorza. Polska wniosła ważny wkład w wypracowanie unijnej polityki migracyjnej, a także w kształtowanie rzeczywistości energetycznej w regionie – powiedział minister, dodając, że sukcesem międzynarodowym Polski były Światowe dni Młodzieży w Krakowie z udziałem papieża Franciszka.

Rosja i Ukraina

Waszczykowski zapowiedział, że w 2017 roku „musimy brać pod uwagę nowe trendy, które zarysowały się w ostatnim czasie, m.in. dotyczące porządku międzynarodowego na świecie”. – Niektóre państwa dążą do podważenia tego porządku. Dla Polski i dla naszego regionu poszanowanie podstawowych zasad prawa międzynarodowego ma znaczenie fundamentalne – zaznaczył.

– Z niepokojem obserwujemy agresywną politykę Federacji Rosyjskiej w Europie Wschodniej. Na Ukrainie już trzeci rok trwa podsycany przez nią konflikt wojenny. Polska nie przystanie na dzielenie naszego kontynentu na strefy wpływów. Nigdy więcej Monachium i Jałty – powiedział szef MSZ.

Waszczykowski stwierdził, że odpowiedzią na powiększający się wciąż potencjał rosyjskiej armii powinno być wypełnienie wszystkich postanowień szczyt NATO w Warszawie. – W 2017 r. utrzymamy działania mające na celu zwiększenie obecność amerykańskich sił zbrojnych w Polsce, a już w kwietniu br. powitamy żołnierzy brytyjskich. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia interwencją zbrojną na terenie Polski może pojawić się nawet kilkanaście tysięcy żołnierzy wojsk sojuszniczych – ocenił.

Brexit i naprawa UE

Minister podkreślił, że wyzwania płynące ze wschodu, jak i z południu Europy przyczyniły się do większej współpracy w zakresie Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony Unii Europejskiej. Dodał, że Warszawa jest i pozostanie siedzibą europejskiej straży granicznej (Frontex).

– Najtrudniejszym wyzwaniem w 2017 roku będzie przyszłość UE, która znalazła się w niezwykle trudnym położeniu. Powstała przepaść między elitami europejskimi i obywatelami tracącymi poczucie, że mają wpływ na to, co dzieje się z ich krajami. Właśnie za to, społeczeństwa wystawiają im (rządzącym – red.) negatywne oceny – powiedział Waszczykowski. Brexit określił jako wydarzenie „bezprecedensowe w historii UE”.

– Priorytetem działań naszego rządu będzie naprawa UE, a nie jej demontaż. Remont, który postulujemy, musi polegać na wnikliwej ocenie fundamentów, na których opiera się konstrukcja europejskiej budowli. Nie wykluczamy, że będzie potrzebna budowa nowej UE w oparciu o nowy traktat europejski – oświadczył szef MSZ.

Dodał, że celem strategicznym w polityce energetycznej będzie otwarcie dostępu do norweskich złóż gazu na Morzu Północnym. – Realizowane projekty muszą wzmacniać bezpieczeństwo dostaw wszystkich państw członkowskich, a nie tylko dominującego dostawcę, jak w przypadku gazociągu Nord Stream 2 – podkreślił.

"Jesteśmy bezpieczni"

Waszczykowski mówił, że Polska pozostanie „orędowniczką rozszerzenia UE”. – Wolimy wyciągać dłoń w geście powitania niż pożegnania. (…) Polska jest zainteresowana stabilnością i pokojowym rozwojem obszaru Europy Środkowo-Wschodniej. Jesteśmy bezpieczni w naszym polskim domu, ale jak każdy dobry sąsiad nie możemy pozostać obojętni na to, co dzieje się za ścianą. (…) Szanujemy indywidualne wybory naszych partnerów i w tym duchu wspieramy ideę Partnerstwa Wschodniego – zaznaczył.

Minister mówił, że Polska będzie wspierać Ukrainę w wysiłkach reformatorskich. – Uważamy, że prawdziwemu partnerstwu strategicznemu powinna towarzyszyć prawda – podkreślił. Waszczykowski poinformował, że w 2016 r. polskie konsulaty wydały Ukraińcom 1,2 mln wiz, w tym ponad 650 tys. wiz pracowniczych.

Szef MSZ: Polacy czekają na wrak tupolewa

Relacje z Federacją Rosyjską minister ocenił jako trudne, dodając, że Polska szanuje Rosję, „tak jak szanuje się dużego partnera”. – Oczekujemy zwrotu wraku Tu-154M prawowitemu właścicielowi, czyli państwu polskiemu. Sprawa jego odzyskania leży na sercu polskiemu rządowi i szefowi MSZ. Polacy czekają na to już 7 lat – stwierdził.

– Polska będzie podejmować działania dzięki którym Rzeczpospolita stanie się jeszcze bardziej bezpieczna i będzie mogła wykorzystać swój potencjał rozwoju. Silna Polska będzie wiarygodnym sojusznikiem w ramach NATO i UE, ważnym krajem Europy Środkowej i państwem współkształtującym Unię Europejską – mówił Waszczykowski.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 6
  • Pirks IP
    Aktualnie PiS to jedyna logiczne ugrupowanie ,które może Polske wyciągnąć z doła ekonomicznej i gospodarczej zapaści . Ale nie wszystko jest idealnie zaplanowane ,może się ni da inaczej .Ja jakoś nie czuje się zagrożony ze strony Rosji ,i ufam USA i prezydentowi Trumpowi , także uważam że Ukraina jest ważnym sąsiadem handlowym, gdyż może od nas sprowadzać wołowinę i jabłka , których to  Polska ma nadwyżkę w produkcji. Pracownik z Ukrainy przydaje się Polskiemu biznesowi ,który nie musi się wysilać z podwyżkami dla Polskiego robotnika .Trochę mnie śmieszy gdy Polskę ma bronić Wermacht pod dowództwem NATO .Co będzie gdy Amerykanie swoje jednostki zastąpią Wermachtem .kiedyś w historii tez sprowadzono na ziemie Polskie międzynarodowe siły zbroje ,gdyż zakon Krzyżowców ,był nie niemiecki ,a później ostał się Niemiecki
    Dodaj odpowiedź 9 2
      Odpowiedzi: 0
    • historyk amator IP
      Waszcz zapomniał, że karty zostały rozdane w Teheranie i już tam zachód sprzedał nas sowietom.
      Dodaj odpowiedź 4 5
        Odpowiedzi: 0
      • Oczywistaoczywistosc IP
        Relacje z Federacją Rosyjską minister ocenił jako trudne, dodając, że Polska szanuje Rosję, „tak jak szanuje się dużego partnera”.
        ______________________________________
        I to jest sedno : Wedlug Waszczykowskiego Polska szanuje Rosje "tak jak szanuje sie duzego partnera". Jesli parter nie jest duzy, to Polska - wedlug Waszczykowskiego - juz go szanowac nie musi. Za te niuanse tak nas lubia! Po wtore - to bylo troche wystapienie, gdzie Rzym, a gdzie Krym. Od biedy nadalaby sie powiedzenie o orkiestrze grajacej na Titaniku, czy wreszcie beckowe "Nie oddamy ani guzika". Po prostu nasza miedzynarodowa real-politik buja po prostu w oblokach. Acha, jeszcze mozna powiezdziec - mierz sily na zamiary. A przede wszystkim - nie umita, oddajta stery madrzejszym. W ramach PiS rzecz jasna. Jan Parys jako glowny guru doradca Waszczykowskiego, to tez jest calkowicie pwierzchowny analityk. Niestety marszalek Karczewski myslil sie kompletnie, twierdzac, ze przypadek Misiewicza wyczerpuje upadki PiS.
        Dodaj odpowiedź 4 11
          Odpowiedzi: 0
        • Chemik IP
          Oby to nie było jak w "Pięknym Samobójstwie" Ziemkiewicza. Już kilka razy czytałem tą znakomitą książkę i nieraz zastanawiam się, czy traktuje ona o historii czy teraźniejszości. Analogii jest tak wiele, że traci się poczucie czasu a to niepokojące.
          Dodaj odpowiedź 5 7
            Odpowiedzi: 0
          • Niezalezny IP
            Ech... no jakoś doniesienia z zagranicy nie pokrywają mi się z buńczucznymi oświadczeniami ministra. Jak to się mówi, "pics or it didn't happen".
            Dodaj odpowiedź 9 20
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także