Będzie wielki protest frankowiczów. Chcą przekonać Kaczyńskiego

Będzie wielki protest frankowiczów. Chcą przekonać Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 41
Po słowach Jarosława Kaczyńskiego zadłużeni we frankach szykują wielką demonstrację w Warszawie – informuje RMF FM.

Rozgłośnia przypomina piątkową wypowiedź prezesa PiS, który stwierdził, że nie będzie obiecywanego, przymusowego i korzystnego przewalutowania kredytów frankowych na złotowe.

W wywiadzie dla Polskiego Radia Jarosław Kaczyński powiedział, że frankowicze "powinni wziąć sprawy we własne ręce i walczyć w sądach". – Nie dlatego, że nie można ufać prezydentowi czy rządowi, ale dlatego, że prezydent i rząd są w położeniu determinowanym warunkami ekonomicznymi – podkreślił były premier.

Czytaj także:
Kaczyński: Sądownictwo? Gigantyczny skandal, z którym trzeba skończyć

Zdaniem organizacji frankowiczów, PiS złamał w ten sposób jedną ze swoich obietnic wyborczych, dlatego w sobotę, 25 lutego, szykują w Warszawie wielką manifestację. Protestujący mają wyjść na ulice stolicy i przejść sprzed Pałacu Prezydenckiego do Ministerstwa Finansów.

Jak podaje RMF FM, frankowicze chcą przekonać Kaczyńskiego, że ma złych doradców. Wśród nich wymieniają m.in. wicepremiera, ministra finansów i rozwoju Matusza Morawieckiego oraz byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego Andrzeja Jakubiaka, który zaraz po odejściu z KNF trafił do jednego z banków.

Czytaj także:
Trwa śledztwo w sprawie frankowiczów. Ponad 140 osób ma status pokrzywdzonych

/ Źródło: RMF FM
/ dcy

Czytaj także

 41
  • zeenek IP
    youtube
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • pałuj_trola! IP
      Spokojnie, spokojnie, gdy rozprawimy się z banksterami, przyjdzie czas i na agencję, która opłaca trolli.
      Dodaj odpowiedź 7 0
        Odpowiedzi: 0
      • Sceptissimus IP
        Z kredytami frankowymi, to nie było żadne oszustwo tylko wykorzystanie głupoty kredytobiorców.
        Jak się bierze udział w spekulacji (w tym wypadku walutowej) to trzeba się liczyć z ryzykiem.
        A jak się ryzykuje, to czasem się wygrywa, a czasem przegrywa; i nie ma żadnych powodów dlatego by społeczeństwo zrzucało się dla wyrównania strat spekulantów. Jest o wiele więcej klientów banków, którzy mają np. odłożone oszczędności na tzw. lokatach w funduszach inwestycyjnych i też ponoszą straty, podobnie na giełdzie. Wczoraj przegrałem z sąsiadem dychę w tysiąca, i co? Mam żądać wyrównania mi szkody przez państwo ?
        Dodaj odpowiedź 21 15
          Odpowiedzi: 2
        • mygyry IP
          Nie jeden kredytobiorca chwalił się ile to on nie zaoszczędzi na kredycie we franku i tylko głupi by brał inne... dlaczego, gdy frank stał nisko to mający kredyty w złotówkach nie strajkowali, że płacą więcej niż pożyczyli a frankowicze mają taniej?
          Równie dobrze wszyscy posiadacze lichwiarskich chwilówek i innych wyłudzaczy mogą protestować o kiepskie warunki i wysoki procent
          Dodaj odpowiedź 19 13
            Odpowiedzi: 0
          • Sprawiedliwy IP
            Trzeba tym ludziom pomoc. Ale jestem przeciw splacaniu za nich. Niech panstwo wesprze ich z bankami i tak to widze. A jak chca protestowac to niech protestuja. SBcy i KOD sie chetnie przylaczy a tn tydzien bedzie kurs franka roztrzasac. Zajcie sobie sprawe ze i tak do konca beda podwazac wszystko bo zobaczcie co sie dzieje jak sie kurek z darmowymi pieniazkami przykrecilo. A co bedzie jak trzeba bedzie ich wsadzac? Preciez to jedyna grupa w kraju z dostepem do bronii.
            Dodaj odpowiedź 10 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także