Francja zakazuje zniechęcania do aborcji w internecie

Francja zakazuje zniechęcania do aborcji w internecie

Marsz dla Życia i Rodziny w Warszawie
Marsz dla Życia i Rodziny w Warszawie / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 37
Francuski parlament przyjął ustawę zakazującą szerzenia w internecie informacji mogących odwieść kobietę od aborcji. Portale internetowe w tym kraju nie będą teraz mogły legalnie przekazywać treści, które mogą zniechęcić kobietę do usunięcia dziecka.

Głosowania w tej sprawie odbyły się we francuskim parlamencie już w grudniu, jednak ostateczna decyzja w tej sprawie zapadła dopiero dzisiaj. 

Debata nad projektem ustawy budziła duże emocje i spory. Przeciwnicy aborcji mówią o "kneblowaniu" i naruszaniu wolności słowa, zwolennicy są zdania, że zapobiegnie to "szerzeniu dezinformacji na temat aborcji".

We francuskim prawodawstwie już od lat 90-tych funkcjonują przepisy mówiące o "przestępstwie polegającym na stwarzaniu przeszkód wobec aborcji planowanych przez kobiety zgodnie z obowiązującym prawem", co jakiś czas podlegają one zmianom. Zatwierdzona dziś przez parlament poprawka zakazuje szerzenia w internecie treści, które mogłyby odwieść kobietę od przeprowadzenia aborcji.

/ Źródło: l.leparisien.fr, dorzeczy.pl
/ mpu

Czytaj także

 37
  • Marysia IP
    Wkrótce wybory we Francji. Największe poparcie odnotowała w ostatnich dniach M.le Pen kandydatka na prezydenta - ruch nacjonalistyczny z elementami faszyzmu. Co dalej ?
    Kobieta w ciąży we Francji pierwsze słowa, które słyszy od lekarzy brzmią: ,,Czy Pani chce usunąć ciążę ? " Część Francuzek ma tego dość. Moje dziecko urodziło się w Paryżu i przez trzy miesiące ciąży słuchałam takich pytań od lekarzy. Od czwartego miesiąca ciąży - aborcja we Francji nie jest już możliwa, lekarze polecają znajomych w Belgii itp. To hańba! A kiedy dziecko się urodzi pytają rodziców: ,,czy naprawdę chcą zatrzymać własne dziecko." Potem już w szpitalu oglądają dzieci, które udałoby się ukraść rodzicom i tak wywożą je czasem po kilka z porodówek nie urzekając rodziców i nie mówiąc gdzie te dzieci wiozą. A karmienie piersią , to dla części pielęgniarek prawie przestępstwo.
    Debilne ustawy i nienormalni ludzie.
    Ustawę o aborcji podpisała Simone Veil, wyznania ortodoksyjnego gdzie aborcji się nie praktykuje.
    Część Francuzów pozostaje przeciwna tym praktykom, ale to nic nie zmienia.
    Dlatego opuściliśmy ten kraj.
    Dodaj odpowiedź 13 2
      Odpowiedzi: 1
    • BEZ-ŚCIEMY IP
      KLASYCZNY, IMPERIALNO-KOLONIALNY SPOSÓB ROZUMOWANIA „BIAŁEGO CZŁOWIEKA” O MENTALNOŚCI LEWACKO-LIBERALNEJ!
      Dodaj odpowiedź 3 1
        Odpowiedzi: 0
      • moje zdanie IP
        francja już jest zislamizowana, politycy z pierwszych stron gazet to jeszcze biali dla niepoznaki ale tak naprawdę francją rządzą islamiści którzy wprost dążą do samounicestwienia cywilizacji zachodniej, wśród muzłumanów nie ma aborcji, dodatkowo socjal we francji pewnie też jest współfinansowany przez arabów żeby wyciszyć większość społeczeństwa itd. A za kilka lat już nie będzie miał kto bronić resztki białych którzy będąc w mniejszości nie będą mieli nic absolutnie nic do powiedzenia
        Dodaj odpowiedź 10 1
          Odpowiedzi: 0
        • xenon IP
          W takim razie czas wszcząć procedurę ochrony praworządności przeciwko Francji z powodu oficjalnej cenzury słowa pisanego.
          Dodaj odpowiedź 13 0
            Odpowiedzi: 0
          • plemnik IP
            czy ktos juz przeslal to do jarasa ???
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także