Bez litości

Bez litości

Dodano

Gdy trzy miesiące temu Grzegorz Schetyna przegrał wybory na szefa dolnośląskiej Platformy z Jackiem Protasiewiczem, mało kto żałował byłego wicepremiera. Mimo, że ujawnione przypadki propozycji korupcyjnych rzucały na przebieg wyborów ponury cień, to wszyscy wiedzieli, że przegrany nieprzypadkowo nazywany był Grzegorz „Zniszczę cię” Schetyna.

Teraz gdy Jacek Protasiewicz w malowniczy sposób skompromitował się urządzając po pijanemu awanturę na dworcu lotniczym we Frankfurcie – mało kto z kolei jemu wyraża współczucie.

Na stanowisko Protasiewicza jako dolnośląskiego barona PO ma już ponoć apetyt Stanisław Huskowski, były prezydent Wrocławia, a obecnie sekretarz stanu w ministerstwie administracji i cyfryzacji. Umarł król , niech żyje król?

Platformie ludzi z ambicjami nie brakuje ale nie zmienia to dylematu Donalda Tusk: odwoływać Protasiewicza z funkcji szefa kampanii PO do europarlamentu, czy udawać, że nic się nie stało? W końcu wiernych pretorianów już nie ma zbyt wielu. Tak naprawdę pozostaje Paweł Graś i Tomasz Siemoniak. Ławka Platforma jest bardzo króciutka.

Czytaj także

 0

Czytaj także