Czy można opisywać elity III RP

Czy można opisywać elity III RP

Dodano
Autorzy „Resortowych dzieci” wskazują sprawę zasadniczą: medialne elity obecnej Polski wywodzą się z PRL i często powiązane są z  komunistycznymi służbami specjalnymi.

(...)

Czy wolno analizować strukturę społeczną III RP? Pytanie brzmi retorycznie i nie znam nikogo, kto odpowiedziałby na nie przecząco. Jeśli jednak uznamy prawo do socjologicznego potraktowania społeczeństwa, w którym żyjemy, to należy zadać kolejne pytanie: Dlaczego z badań takich wyłączyć mamy rzecz fundamentalną, czyli pochodzenie naszych elit? (...)

Próby głębszego opisania III RP każdorazowo spotykały się z kampanią oburzenia i pomówień, a co najmniej przemilczenia. Widać to było choćby w pozycjach dotyczących biografii Lecha Wałęsy. Jeszcze zanim ukazała się praca Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka na temat agenturalnych uwikłań byłego prezydenta, premier Tusk groził jej autorom i instytucjom stojącym za nimi. Kampania nienawiści skierowana przeciw Pawłowi Zyzakowi, autorowi biografii Wałęsy, objęła również jego promotora (książka stanowiła pracę magisterską), a przeciw Uniwersytetowi Jagiellońskiemu publiczne groźby kierowała minister szkolnictwa wyższego Barbara Kudrycka. W wyniku nagonki Zyzak pozbawiany był konsekwentnie każdej pracy, a działania dominujących mediów wobec niego trudno nazwać inaczej niż prześladowaniem. Wymienieni autorzy gnębieni byli także procesami sądowymi.

(...)

Państwo komunistyczne niszczyło tradycyjną, tworzoną pokoleniami strukturę społeczną ̨tloną już mocno przez wojnę. Na jej miejsce wchodziły układy łączących się w imię grupowych interesów wykorzenionych jednostek. Cechowały się one bezwzględnym quasi-mafijnym poczuciem interesu grupowego jako nadrzędnego imperatywu działania. Te postawy przeniesione zostały w nowe czasy.

(...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 10/2014
Cały artykuł dostępny jest w 10/2014 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także