Ciężarówka użyta w zamachu w Berlinie zostanie przekazana polskim śledczym

Ciężarówka użyta w zamachu w Berlinie zostanie przekazana polskim śledczym

Dodano: 2
Pakistańczyk zabił rozpędzoną ciężarówką 12 osób
Pakistańczyk zabił rozpędzoną ciężarówką 12 osób / Źródło: PAP/EPA / MICHAEL KAPPELER
Ciągnik siodłowy i naczepa użyte do zamachu terrorystycznego w Niemczech, w którym zginął polski kierowca, zostaną przekazane polskim śledczym – informuje Prokuratura Krajowa.

Jak czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej, aktualnie trwają ustalenia określające warunki techniczne przejęcia tych przedmiotów na terytorium Polski.

Po sprowadzeniu ciężarówki do kraju, prokurator prowadzący postępowanie oraz funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego mają przystąpić do czynności procesowych, których celem będzie zweryfikowanie i ewentualne uzupełnienie ustaleń, wynikających z czynności przeprowadzonych przez stronę niemiecką. 

Przypomnijmy, że polskie śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte z urzędu. Zgodnie z art. 110 par. 1 kodeksu karnego ustawę karną polską stosuje się do cudzoziemca, który popełnił za granicą czyn zabroniony skierowany m.in. przeciwko interesom Polski i obywatela polskiego. Tak jest w tej sprawie.

Zamach w Berlinie

19 grudnia ubiegłego roku ciężarówka na polskich numerach rejestracyjnych wjechała w tłum zgromadzony na targu świątecznym w stolicy Niemiec. Do zdarzenia doszło w reprezentacyjnej alei Kurfuerstendamm znajdującej się w dzielnicy Charlottenburg, w zachodniej części miasta. Osoba, która prowadziła ciężarówkę uciekła. W szoferce samochodu znaleziono martwego mężczyznę. Jak się później okazało - Polaka. W zamachu zginęło 12 osób, a 48 zostało rannych.

Główny podejrzany o dokonanie zamachu w Berlinie Anis Amri został zastrzelony przez policję w Mediolanie. 24-letni Tunezyjczyk został ok. 3 nad ranem zatrzymany do rutynowej kontroli i poproszony przez włoskich policjantów o okazanie dokumentów. Wyciągnął broń i zaczął strzelać. Jeden z funkcjonariuszy został ranny. Drugi policjant zastrzelił napastnika. Minister spraw wewnętrznych Włoch zaznaczył, że nie ma wątpliwości co do tego, że zastrzelony przez policję mężczyzna to właśnie zamachowiec z Berlina.

Czytaj też:
Niemieckie służby już od lutego wiedziały, że zamachowiec z Berlina stanowi zagrożenie

Źródło: DoRzeczy.pl / Prokuratura Krajowa
 2
Czytaj także