Premier ustala cenę benzyny

Premier ustala cenę benzyny

Beata Szydło, premier RP
Beata Szydło, premier RP / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 21
Nie tak dawną pogłoskę o tym, że rząd Beaty Szydło wywiera presję na PZU, by firma ta nie podnosiła znacząco cen polis OC i nie psuła w ten sposób humorów zmotoryzowanym wyborcom, szybko zdementowano.

Jednak czy musi to oznaczać, że nie było w niej ani krzty prawdy? Albo że nie było jej w pogłosce – do tej pory jednoznacznie ani niezdementowanej, ani niepotwierdzonej, a pochodzącej z nagranych przez kelnerów rozmów – o tym, że premier Donald Tusk naciskał na Orlen, by przed wyborami w 2011 r. nie windował cen paliw? W końcu obie te pogłoski, a także ostatnia, zagadkowa obniżka cen gazu dla odbiorców indywidulanych w sytuacji, gdy podniesiono ceny gazu dla firm – jak ulał – pasują do intuicyjnego wyobrażenia sporej części opinii publicznej o tym, do czego tak naprawdę politykom niezbędne jest władztwo nad przedsiębiorstwami. 

Otóż – wedle tego wyobrażenia – państwowe firmy mają co roku przynosić kasie państwa krocie w postaci dywidendy potrzebnej do robienia prezentów wyborcom, mają dostarczać posad niezbędnych do obdzielania nimi własnych ludzi i wreszcie realizować takie polityczne zlecenia, które – zdaniem rządzących – leżą w najżywotniejszym interesie kraju, a przy okazji nierzadko stoją w kolizji z podstawowymi regułami rachunku ekonomicznego. Takie polityczne zlecenia, jak choćby uporczywe utrzymywanie przy życiu upadłych kopalń, pełnych gotowych do manifestowania swej dezaprobaty górników, jak kupowanie z tych samych powodów innych zbankrutowanych firm albo – wręcz przeciwnie – firm całkiem dobrze sobie radzących, za to wskazanych do przejęcia przez władze państwa w ramach np. akcji repolonizacyjnej. 

To zapewne głęboko niesprawiedliwe uproszczenia, ale o tym, że nie wzięły się z powietrza, łatwo się domyślić, obserwując praktykę życia publicznego. Nawet jednak gdyby wszyscy politycy byli propaństwowymi aniołami i myśleli o firmach państwowych wyłącznie jako o wehikułach realizujących jak najlepiej przez nich rozumiany interes Polski, to i tak działalność tych firm plus uprzywilejowana pozycja, którą się cieszą, korzystając ze wsparcia władz, sprawiałyby, że miałoby to negatywny wpływ na rynek. A zatem byłoby – i jest, bo przecież jest! – dla życia gospodarczego, a w konsekwencji dla budżetu państwa, a więc i dla całego państwa – szkodliwe. I dlatego tegoż państwa (czyli polityków i ich jawnej oraz skrywanej na tym polu aktywności) powinno być w gospodarce jak najmniej. Natomiast powinno być w polskiej gospodarce jak najwięcej POLSKIEGO KAPITAŁU PRYWATNEGO, i to w tak pojmowanej repolonizacji, czyli we wspieraniu przez państwo polskich firm prywatnych w przejmowaniu zagranicznych – zarówno w Polsce, jak i w innych krajach – rola państwa jest cały czas nie do przecenienia.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 17/2017
Cały felieton dostępny jest w 17/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ zma
 21
  • Andruszewski IP
    Ekonomia to nie nauka i wiedza to wymyslone schematy nie przystajace do rzeczywistosci
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • 22paragrafy22 IP
      Panie Gabriel, niech Pan spróbuje przeczytać coś rozsądnego z ekonomii, zanim Pan zacznie wypowiadać się na ten temat. Łatwo traci się powagę kompetencji w tej dziedzinie ekonomii, jeżeli nawet wyświechtana wiedza laika ginie w zakamarkach umysłu. Wolny rynek, jako warunek funkcjonowania gospodarki wolnorynkowej, już u liberała i piewcy wolnego kapitalizmu Adama Smitha nie funkcjonował w monopolach. Rynek paliwowy, obok nośników mediów (sieci przesyłowe energii, wody, informacji, dróg transportu kolejowego, drogowego i wodnego, i.t.p.) , to typowy rynek monopolistyczny. Prócz kombinatorów, którzy działając na ogół korupcyjnymi metodami, żaden zdrowy na umyśle i szanujący się ekonomista nie twierdzi, że należy go przekazać w ręce kapitalisty. Nawet wspomniany już ojciec liberalnego kapitalizmu, A. Smith, zakładał, że zadaniem państwa jest niedopuszczenie do monopoli.
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • Maciej IP
        równie dobrze pani premier może zarzadzic wprowadzenie cen ustawowych na pieczywo, mleko itp.

        Debile którzy wpadają na taki pomysł interwencji cenowej zapominają że robiąc dobrze Kowalskiemu by mniej płacił za OC robią krzywdę Nowakowi który ma akcje PZU i traci tyle co Kowalski zyskal.

        to czysty populizm rzadu.

        pieniędzy się nie drukuje a ekonomia to nauka ścisła i nie da się jej zmanipulowac.
        Dodaj odpowiedź 7 0
          Odpowiedzi: 0
        • RIMET IP
          Czytalem gdzies, ze jest pan pedofilem. Pan to zdementuje, ale jakas krzta prawdy zostanie. Takie wlasnie głupoty piszesz redaktorze.
          Dodaj odpowiedź 10 5
            Odpowiedzi: 0
          • Box123 IP
            Czyli to ze rząd próbował by zatrzymać gigantyczne podwyżki cen OC to jest złe? Rozumiem ze dobrze jest w tedy jak przedstawiciele rządu wychodzą i mówią ze nic nie można, nic się nie da itp a potem idą na osmiorniczki albo haratac w galę? No i oczywiście jak ni z tego ni z owego ceny ubezpieczeń nagle idą o tyle w górę... Ciekawe ze nastąpiło to akurat jak miała nastawac władza pis? Ktoś mógłby pomyśleć że poprzedni rząd zostawił jakieś kokółcze jajo nowemu rządowi żeby było na niego... Oczywiście gdyby ktoś był podejrzliwy :)

            Natomiast ciekaw jestem czy jak przez taką podwyżkę oc ludzie ogranicza jeżdżenie i kupowanie samochodów i zaczną spadać wpływy z podatków i akcyzy tak ze będzie brakować na drogi, szpitale czy armie to tez autor artykułu będzie taki zadowolony ze państwo się w nic nie wtrąca?
            Dodaj odpowiedź 28 5
              Odpowiedzi: 0
            • Marcin IP
              Dziwne, tekst z tych "fachowych" by dobrze zrozumiec tlo czy dyskutowac jakas wiedza ekonomiczna mile widziana a tu jakos zwolennikow dobrej zmiany z ich swiatlymi myslami jak na lekarstwo.
              Dodaj odpowiedź 13 3
                Odpowiedzi: 0
              • Niewolnik IP
                Na poniższy cytat z artykułu, odpowiedzi należy szukać w filmie dokumentalnym pt Bogacze kontra reszta świata. Cytat:"Natomiast powinno być w polskiej gospodarce jak najwięcej POLSKIEGO KAPITAŁU PRYWATNEGO, i to w tak pojmowanej repolonizacji, czyli we wspieraniu przez państwo polskich firm prywatnych w przejmowaniu zagranicznych – zarówno w Polsce, jak i w innych krajach – rola państwa jest cały czas nie do przecenienia".
                Dodaj odpowiedź 24 0
                  Odpowiedzi: 0
                • tondera IP
                  Całkiem trafnie ujął temat bliski temu niedawno w swoim wykładzie mistrz Stanisław Michalkiewicz:
                  youtube
                  Dodaj odpowiedź 6 2
                    Odpowiedzi: 0
                  • Adam K. IP
                    Panie Gabryel, przecież nikt z tych przy korycie nigdy nie pracował. Oni nie rozumieją, co to znaczy wypracować zysk, ponosić koszty, inwestować. Oni wszyscy zawsze byli na państwowych posadach, za nasze pieniądze. A najlepsze fuchy mają etatowcy partyjni utrzymywani z naszych kieszeni niezależnie, czy są u koryta czy w opozycji. Żyć nie umierać. A jak ktoś się nie umie w życiu kosztem innych ustawić, to musi dymać jak głupi osioł na prywatnym ryzykując codziennie swoim zdrowiem i majątkiem.
                    Dodaj odpowiedź 28 3
                      Odpowiedzi: 0
                    • bzdecik IP
                      Wydaje się, że pan Gabryel trochę odplynął. Celem Panstwa jest dbałość o obywatela, zacząwszy od obronnosci, skonczywszy na bezpieczeństwie SOCJALNYM. Likwidacja ubòstwa jest więc celem podstawowym. Skarb państwa nie istnieje po to, by pomnaźać dla samej sztuki, lecz by potem DYSTRYBUOWAĆ wypracowany majątek jak najsprawiedliwiej. Czy robi to w formie 500+, dopłat do budownictwa, gazu czy kondomòw - to sprawa potrzeb obywatela. Co więc się panu Gabryelowi nie zgadza? Źe liberalizmu mało? To i dobrze! Mielismy osiem lat "liberałòw" (he,he! pierwszy lepszy ekonomista wie, czemu ironia) i dzisiejsze 500+, sztuczne obniźanie cen i inne socjalne ruchy są poprawianiem ich polityki, której załozenie polegało na ignorowaniu sensu istnienia Panstwa - sensu BEZPIECZEŃSTWA! Tyle, ale Gabryel to tez (he,he) liberał...
                      Dodaj odpowiedź 20 7
                        Odpowiedzi: 1
                      • i tyle IP
                        To co państwowe, zostało wypracowane rękami obywateli. Jeśli więc obywatele płacą z gaz czy OC mniej niżby firmy stworzone z pracy obywateli zdolne były z obywateli wyssać, to chyba dobrze, autorze?
                        Hę???
                        Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że pan gubisz ścieżkę zwykłej przyzwoitosci
                        Dodaj odpowiedź 26 7
                          Odpowiedzi: 1
                        • wawiak IP
                          Wiesz co Ciekawy:) Każdy czas ma swojego Marcina Kozerę i Witolda Stefanowicza. Nie wiem w jakim jesteś wieku, ale starsi wiedzą o o co chodzi:)
                          Dodaj odpowiedź 10 3
                            Odpowiedzi: 0
                          • ciekawy IP
                            Jak się wali kolejna afera zalewa kraj to dyżurni czopkowie wymyślaja tekst na Tuska Ile czasu jeszcze bedziecie nieudolnośc pazernośc i prywate pisowską klajstrowac wyssanymi z palce bajkami? Gabriel czy nie wstyd ci tak tracic twarz?
                            Dodaj odpowiedź 7 27
                              Odpowiedzi: 1

                            Czytaj także