Likwidacja pomnika UPA to „atak na ukraińskie miejsca pamięci”?

Likwidacja pomnika UPA to „atak na ukraińskie miejsca pamięci”?

Pozostałość po zdemontowanym pomniku ku czci bojowników Ukraińskiej Powstańczej Armii na cmentarzu gminnym w Hruszowicach
Pozostałość po zdemontowanym pomniku ku czci bojowników Ukraińskiej Powstańczej Armii na cmentarzu gminnym w Hruszowicach / Źródło: PAP / fot. Darek Delmanowicz
Dodano 18
Jak nas piszą na Wschodzie | „To jawna prowokacja w przeddzień 70. rocznicy zbrodniczej Akcji Wisła, mająca na celu odwrócenie uwagi od tej niechlubnej daty” – tak brzmi oficjalna odpowiedź ukraińskiego MSZ na demontaż pomnika Ukraińskiej Powstańczej Armii w Hruszowicach na Podkarpaciu.

W komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych czytamy także: „Naszym wspólnym (Ukrainy i Polski – red.) interesem jest spokojne i kompleksowe uregulowanie tej sprawy w sferze prawa, aby nie powtórzyły się więcej działania podobnego rodzaju. Zwrócimy się do strony polskiej o oficjalne wyjaśnienie i uzgodnimy dalsze kroki w sprawie legalizacji wszystkich miejsc pochówku zarówno na terenie Polski, jak i polskich pochówków na terenie Ukrainy, celem zabezpieczenia należnej im opieki na poziomie państwowym, zgodnie z umową dwustronną dotyczącą zachowania miejsc pamięci, zawartą w 1994 roku”. Resort zapowiada polsko-ukraińskie konsultacje w Warszawie na temat uregulowania sprawy upamiętnień.

Całą sprawę na łamach portalu „Europejska Prawda” komentuje Jurij Panczenko, w artykule pt. „Dyplomacja cmentarzy. Dlaczego Kijów powinien w szczególny sposób reagować na wydarzenia w Hruszowicach?”. „Wydawałoby się, że po serii prowokacji na ukraińsko-polskim pograniczu gorzej być już nie może. Jednak wydarzenia w polskiej wsi Hruszowice w jawny sposób wyróżniają się na tle poprzednich, i dlatego wymagają całkowicie innej reakcji Ukrainy” – twierdzi dziennikarz. Przypomina, że dokonany przez „polskich nacjonalistów” demontaż pomnika UPA „to nie pierwszy atak na ukraińskie miejsca pamięci w regionie”. Ten sam pomnik w Hruszowicach nie raz był niszczony przez nieznanych sprawców. „I w tym właśnie tkwi kluczowa różnica między tymi wydarzeniami” – pisze Panczenko. – „Do tej pory ukraińskie pochówki były niszczone przez anonimowych wandali. Przynajmniej tak to oficjalnie przedstawiała strona polska. To, że polskie władze, szczególnie przez ostatnie lata, traktowały tego typu sytuacje z pobłażaniem, to żadna tajemnica. Jednak oficjalnie nie stawała po stronie wandali”. „Stawaniem po stronie wandali” ukraiński dziennikarz nazywa fakt, że pomnik został zdemontowany w obecności wójta gminy Stubno. Zdaniem Panczenki to początek nowego etapu „walki z ukraińskimi upamiętnieniami w Polsce. Walki, która teraz jest prowadzona oficjalnie, na poziomie państwowym”. Dziennikarz nazywa pomnik „monumentem nagrobnym”, mimo że, choć wybudowany na terenie cmentarza, to jednak stanął akurat w miejscu, w którym nie znajdował się żaden pochówek.

Treść umieszczonego na upamiętnieniu napisu („Bohaterom UPA. Chwała bojownikom za wolną Ukrainę”) także odsyła do symboliki raczej pomnikowej niż nagrobnej. Panczenko przyznaje, że jedynym argumentem strony polskiej za likwidacją monumentu może być właśnie fakt, iż nie odnaleziono w tym miejscu szczątków ludzkich, a tym samym nie jest to obiekt chroniony przez dwustronną ugodę dotyczącą miejsc pochówku właśnie. „Jednak w ten sam sposób można poddać pod wątpliwość większość pochówków z czasów II wojny światowej” – argumentuje. Dziennikarz krytykuje też władze w Kijowie za brak odpowiedniej reakcji na tego typu wydarzenia. „Należy obowiązkowo wymagać ukarania sprawców tego czynu, bo niszczenie pochówków jest przestępstwem w myśl polskiego prawa” – pisze Panczenko.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 18
  • Stettiner IP
    Przęsocin-miejscowość między Szczecinem a Policami,typowa niemiecka wieś tzw;ulicówka której nazwa brzmiała Neudorf dość długo stała pusta pod kuratelą Sowietów z zakazem osiedlania wieleńskich,lwowskich czy ogólnie;Kresowiaków.Znam to z opowieści mojej babci usuniętej razem z rodziną z Wilna która zamieszkała na Golęcinie (Frauendorf) w maju 1946.Następnie pojawili się nowi mieszkańcy w ramach przesiedleń z terenów obecnej Ukrainy-dostali pozostawione gospodarstwa w stanie o którym wcześniej mogli jedynie pomarzyć. Takich wsi było wiele.To rzeczywiście .................martyrologia,....;)tyle że tutaj ich nikt nie mordował widłami,siekierami i tym podobnymi argumentami narodowej tradycji.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • E-wunio IP
      ZASTANAWIAM SIĘ , CO CI UKRAIŃCY MAJĄ JESZCZE W  POLSCE I  O  POLSCE ZŁEGO DO POWIEDZENIA ? PANI NATALIA PANCZENKO ? CO TA KOBIETA ROBI W  POLSCE ? CZEMU NIE SIEDZI U  SIEBIE NA UKRAINIE , JEST U  NAS I  JESZCZE NA POLAKÓW PLUJE I  NAS SZKALUJE ? WON DO SIEBIE NA UKRAINĘ . ZA NASZE DOBRA JESZCZE NAS POTĘPIACIE ? MAŁO POLAKOM KRZWYDY ZROBILIŚCIE ? WOŁYŃ , SS-GALICJEN , CO WYPRAWIALI RAZEM Z  NIEMCAMI ? ŻEBY NIE POMOC POLAKÓW , TO STALIN ZAGŁODZIŁBY WASZ NARÓD --BO TAKI MIAL ZAMIAR . TO POLACY WAS ŻYWILI . TO POLACY WAM POMAGALI NA MAJDANIE . A  WY DZISIAJ CO ROBICIE ? PROSZĘ WŁADZE TVP , PANA KURSKIEGO O  WYŚWIETLENIE W  PROGRAMIE TVP1 --FILMU WOŁYŃ --SMARZEWSKIEGO . NIECH UKRAIŃCY W  POLSCE ZOBACZĄ PRAWDĘ O  BANDERZE . JAK IM TAK ŻLE W  POLSCE , TO WON NA UKRAINĘ , NIE MUSZĄ TU SIEDZIEĆ .
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Marel IP
        Chociaż akcje Wisła wykonali komuniści to nie było w tym żadnej zbrodni, wręcz przeciwnie. Każda rodzina wysiedlonych dostała na nowym miejscu gospodarstwo 4 razy większe niż posiadała wcześniej , domy i zabudowania murowane a nie kurne chaty. Dla nich to było dobrodziejstwo. Dziś biadolą bo opłaca się być pokrzywdzonym a jednocześnie chcą nieudolnie równoważyć swoje zbrodnie.
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • Warszawiak IP
          Banderowski nazizm spod znaku tryzuba był jeszcze bardziej fanatyczny i zbrodniczy niż bolszewizm. Tylko nie był aż tak znaczący....
          Dodaj odpowiedź 13 1
            Odpowiedzi: 0
          • 22paragrafy22 IP
            Marek Rafał, przy twoich zdolnościach korzystania z mózgu, masz jednak coś ciekawego do zakomunikowania. Najwyraźniej przyswoiłeś sobie jako samouk wiedzę na temat przewlekłego braku seksu. Powinieneś się skoncentrować na tym temacie, to przynajmniej jest szansa, że kogoś możesz sobą zainteresować. Jeśli chciałbyś kiedyś przerwać swe przewlekłe doświadczenie, co przy twoich zdolnościach wyrażania - no nazwijmy to śmiało - myśli, nie jest zapewne łatwym zadaniem, to masz szansę znaleźć intelektualnie pasującą do ciebie osobę, w którejś z prosektoryjnych zamrażarek. Jeśli z tej rady skorzystasz, to z pewnością realność i atrakcyjność twoich wizji zyska, przynajmniej w POpapranym towarzystwie.
            Dodaj odpowiedź 6 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także