Ks. Isakowicz-Zaleski oburzony pytaniem na maturze. "Propaganda godna epoki Gomułki i Jaruzelskiego"

Ks. Isakowicz-Zaleski oburzony pytaniem na maturze. "Propaganda godna epoki Gomułki i Jaruzelskiego"

Ks. Isakowicz-Zaleski
Ks. Isakowicz-Zaleski / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Dodano 70
Taka propaganda, wciskana młodym obywatelom, godna jest epoki Gomułki i Jaruzelskiego, a nie czasów "dobrej zmiany", którą w polskiej szkole obiecywała obecna ekipa rządowa – tymi słowy ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski skomentował jedno z pytań, którego znalazło się na tegorocznym egzaminie maturalnym.

Pytanie, które opublikował na Facebooku duchowny znalazło się w tegorocznej maturze z Wiedzy o Społeczeństwie. Za ilustrację do pytania posłużyło zdjęcie dwujęzycznej tablicy z nazwą miejscowości. Jak podkreślono, takie tablice postawiono w 2012 roku. W zadaniu wskazano również, że w 2007 roku prezydenci Polski i Ukrainy wspólnie potępili akcję "Wisła" nazywając ją sprzeczną z podstawowymi prawami człowieka. Na podstawie takiego wstępu, maturzyści mieli odpowiedzieć o jaką mniejszość etniczną chodzi oraz jakie prawa i wolności człowieka zostały naruszone podczas akcji "Wisła".

"Aż się wierzyć nie chce, że takie skandaliczne pytania mogły paść na maturze w polskiej szkole! Czyżby ich autorem był banderowiec Wołodymyr Wiatrowycz, szef IPN w Kijowie? A może któryś z rodzimych "gierdoyciowców" lub sojuszników oligarchy Petro Poroszenki?" – skomentował na Facebooku wyraźnie oburzony ks. Isakowicz-Zaleski. "Taka propaganda, wciskana młodym obywatelom, godna jest epoki Gomułki i Jaruzelskiego, a nie czasów "dobrej zmiany", którą w polskiej szkole obiecywała obecna ekipa rządowa" – podkreślił. W ocenie duchownego, minister Zalewska powinna się publicznie ustosunkować się do tej sprawy.

Do krytycznej oceny duchownego ustosunkował się resort edukacji:

/ Źródło: Facebook
/ api

Czytaj także

 70
  • gośćć IP
    wszelką zbrodnię Polacy wysysają z mlekiem matki - antysemityzm, antyukrainizm itd. Trzeba zakazać karmienia piersią!!
    Dodaj odpowiedź 4 7
      Odpowiedzi: 0
    • Szacki IP
      Myślę, że nagonka na akcję "Wisła" jest spowodowana tym, że przeprowadzona została wtedy kiedy Polską rządzili komuniści, a po drugie niezależnie od tego, kto obecnie sprawuje władzę w tym kraju, to i tak politycy koniecznie chcą wejść w tyłek tej hołocie, będącej przedsionkiem do Azji. Ale nikt już nie przyjmuje do wiadomości tego, że dzięki tej operacji UPA została unicestwiona, a ludzie poczuli się bezpiecznie na swoim terenie. Dlatego uważam, że akcja "Wisła" była jedyną rzeczą, za którą należałoby podziękować ówczesnym rządzącym. Od razu podkreślam, że nie jestem komunistą, bo zapewne takie zarzuty pod moim adresem się pojawią.
      Dodaj odpowiedź 14 0
        Odpowiedzi: 0
      • Mietek IP
        Wg obecnych standardów nie jest to chwalebna karta Polskiej historii.
        Nie jest też czymś co powinniśmy się bardzo wstydzić. Głównym celem była asymilacja a nie exterminacja.
        Ciekawe jak sprawę oceniają osoby przesiedlone, ich dzieci?
        Przesiedleńcy trafili na obszar ziem odzyskanych o wyższym standardzie niż bieszczady i okolice.
        Dodaj odpowiedź 8 3
          Odpowiedzi: 0
        • Reinmar IP
          To ja jestem ciekaw co w końcu o Akcji "Wisła" sadzi redakcja Do rzeczy? Tutaj publikują oburzenie ks. Isakowicza-Zaleskiego a w ostatnim numerze miesięcznika "Historia DO rzeczy" dają min obszerny wywiad z profesorem - badaczem historii akcji Wisła, który jednoznacznie stwierdza, że akcja ta (a raczej dokonane w jej ramach wysiedlenie ludności cywilnej) była zbrodnią komunistyczną na modłę Stalina i ewidentnym zastosowaniem odpowiedzialności zbiorowej na ludności cywilnej pochodzenia ukraińskiego i łemkowskiego.
          Dodaj odpowiedź 12 3
            Odpowiedzi: 0
          • lump z Pragi IP
            Prawda jest niewygodna dla opcji proukraińskiej, ale niestety, akcja Wisła była potrzebna. UPA skutecznie zastraszyło miejscową ludność, więc trzeba było ją wysiedlić po to , żeby UPA straciła swoje zaplecze. Wtedy do akcji mogło wkroczyć LWP i zrobić porządek z bestiami w ludzkiej skórze, które potrafiły rozciąć nożem brzuch kobiety w ciąży, wyciągnąć dziecko i rozdeptać na podłodze albo oblać małą dziewczynkę gorącym tłuszczem. Oto kogo broni ksiądz Isakowicz - Zalewski.
            Dodaj odpowiedź 29 5
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także