Oświatowy blitzkrieg

Oświatowy blitzkrieg

Dodano:   /  Zmieniono: 
 
Prowadzona przez mniejszość niemiecką kontrowersyjna podstawówka w Kędzierzynie-Koźlu od przynajmniej roku powinna być znów gminną szkołą, która nie przymusza uczniów do podpisywania deklaracji mniejszości narodowej.

Wszystko zaczęło się w maju 2012 r. od wadliwej uchwały kędzierzyńskiego samorządu, likwidującej parę szkół podstawowych. Szkołę nr 13 na osiedlu Rogi w Koźlu przekazano stowarzyszeniu Bildungsgesellschaft Cosel Rogau (Stowarzyszenie Oświatowe Koźle Rogi), utworzonemu przez mniejszość niemiecką.

W prowadzonej przez stowarzyszenie szkole przestała obowiązywać Karta nauczyciela, a subwencje na działalność placówki powiększyły się o pieniądze z Ministerstwa Edukacji Narodowej z powodu nauczania niemieckiego jako języka mniej- szości. Jak tłumaczyli wówczas kędzierzyńscy urzędnicy, wszystko inne miało zostać po staremu. Do „trzynastki” nadal miały chodzić zarówno dzieci narodowości polskiej, jak i niemieckiej, chodziło jedynie o optymalizację finansowania placówki.

Tyle tylko, że dla mniejszości niemieckiej przekształcenie podstawówki nie było jedynie zabiegiem natury finansowej. Jeszcze przed przejęciem szkoły w Kędzierzynie-Koźlu jej przedstawiciele otwarcie zapowiadali, że będzie to inauguracja ich koncepcji zbudowania niemieckiej osi oświatowej, opartej na  przejmowaniu szkół od samorządów. (...)

Cały artykuł dostępny jest w 18/2014 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Autor: Jarosław Kałucki
Czytaj także