Dziecko w walizce. Ukrainka próbowała przemycić je do Polski, wpadła na granicy

Dziecko w walizce. Ukrainka próbowała przemycić je do Polski, wpadła na granicy

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Rogeryosantosdias / Domena Publiczna
Dodano 8
Na przejściu granicznym w Medyce celnicy zatrzymali Ukrainkę, która w walizce próbowała przemycić do Polski swojego 8-letniego syna. Sytuacja wyszła na jaw podczas rutynowej kontroli bagażu.
/ Źródło: TVP Info

Czytaj także

 8
  • Tadeusz46 IP
    Przykre ale jednak Ukrainka powinna być ukarana
    bo naraziła dziecko nawet na utratę życia - dzieciak
    mógł się przecież udusić.
    Przykładnie ukarać żeby nikomu innemu nie przyszedł
    taki głupi pomysł do głowy.
    Dodaj odpowiedź 10 3
      Odpowiedzi: 0
    • Wiola IP
      Rozpoczyna się ukraińska inwazja na Europę. Konsul ukraiński chce by we Wrocławiu ukraiński był drugim językiem urzedowym!
      Dodaj odpowiedź 8 6
        Odpowiedzi: 0
      • XII Wojewodów IP
        Kto pracuje w tej Straży Granicznej ? Roboty??? Zapytał ktoś z SG dlaczego Ukrainka tak postąpiła, podjęto jakieś działania żeby to wyjaśnić? A może ona była prawdziwym uchodźcą i teraz razem z dzieckiem narażeni są na jakieś szykany albo i co gorszego... Uważam że to skandaliczne zachowanie SG i jeszcze do tego ten suchy, lakoniczny komunikat... Pewnie nagrody też sobie wręczą za obronę polskiej granicy przed matką z dzieckiem... Jakiś wiatr odnowy by się przydał...
        Dodaj odpowiedź 5 5
          Odpowiedzi: 2
        • Michał_Szablonow IP
          Zakładam, że Ukrainka przemycała dziecko niecudze, ale swoje, i mając na uwadze jego dobro. Wybrała koszmarny sposób. Żal dziecka, podwójnie, bo przegrzane i zetsresowane, oraz dlatego, że nie tylko nie mogło się z matką dostać do kraju, w którym liczyli na lepsze życie, ale prawdopodobnie zamknięta została im droga na dobre. Okropnie to smutne, trudno sie z tym pogodzić. Z jednej strony Ukrainka i 8-letnie diecko ponoszą konsekwencje finansowe (mandat na kwotę 200 zł) i mają być wpisane na listę osób objętych zakazem wjazdu na teren krajów strefy Schengen. Z jednej strony polska nadgorliwość wobec kobiety z dzieckiem, które nie miało wizy, z drugiej strony tysiące nielegalnych imigrantów bez jakichkolwiek dokumentów wpuszczane na teren UE przez tych, którzy śmią karać Polskę za "brak solidarności" w kwestii imigrantów. Gdyby oni zechcieli tak kontrolować te masy muzułmanów, jak Polska tą kobietę z dzieckiem w walizce, to zapewne nie mielibysmy dzisiaj kryzysu "uchodźców" w Europie.
          Dodaj odpowiedź 15 1
            Odpowiedzi: 1

          Czytaj także