Zachód i barbarzyńcy

Zachód i barbarzyńcy

Amerykański prezydent Donald Trump (L) z małżonką Melanią Trump
Amerykański prezydent Donald Trump (L) z małżonką Melanią Trump / Źródło: PAP / fot. Marcin Obara
Dodano 49
Nic tak dobrze nie pokazuje znaczenia słów Donalda Trumpa wypowiedzianych w Warszawie jak wściekłość tych, którzy usiłują zatrzeć ich znaczenie.

Jedni mówią o zwiezionej na pl. Krasińskich tłuszczy, inni nazywają wiwaty tłumów „bałwochwalczymi”. Wyjątkowo rozbawił mnie jeden komentator, który uznał, że wystąpienie prezydenta USA nie było skierowane ani do Europejczyków, ani do Polaków, ale do wyborców PiS. Żeby nie dostrzec w wystąpieniu Donalda Trumpa niczego więcej niż tylko banalne komplementy pod adresem elektoratu PiS, trzeba mieć naprawdę wyjątkowo ograniczony móżdżek.

To, co powiedział prezydent Trump, było bowiem i historyczne, i przełomowe. I to nie dlatego – jak chcą tani szydercy – bo „kadził Polsce i Polakom, żeby wyciągnąć od nich kasę”. Pierwszy raz tak śmiało od lat zabrzmiał głos inny, niż powszechnie przywykliśmy.

Donald Trump w Warszawie okazał się wizjonerem. To ktoś, kto chce bronić zachodniej cywilizacji, kto nie tylko zabiega o interesy i korzyści, lecz także, tak jak przed nim Ronald Reagan, ma słuszną podstawową intuicję moralną i rozumie, że w najgłębszym tego słowa znaczeniu sprawy publiczne podlegają ocenie metapolitycznej. To właśnie najbardziej różni Trumpa od wszystkich innych współczesnych europejskich przywódców. Który z nich, zastanawiam się, gotów byłby powiedzieć, że to wiara w Boga, tradycja, wierność minionym pokoleniom zapewniają sukces? Kto z nich wspomniałby o tym, że komunizm obaliła wiara wyrażona w słowach: „My chcemy Boga”? Który z nich odważyłby się stwierdzić, że „jesteśmy najmocniejszą i najwspanialszą wspólnotą narodów, jaką poznał świat”? Kto mógłby tak prosto powiedzieć, że podwaliną wolności jest naród? Że u podstaw siły narodu musi być duma z jego osiągnięć i nadzieja na jego rozwój w przyszłości? Który z nich śmiałby zapytać: „Czy mamy wystarczająco dużo szacunku dla naszych obywateli, żeby bronić naszych granic”?

Tchórzliwa Europa żadnych granic bronić nie chce. Przeciwnie, zamiast okazywać szacunek własnym obywatelom, których tradycje, wolności i bezpieczeństwo należy chronić w pierwszym rzędzie, prowadzi samobójczą politykę otwierania granic, niszczenia i podważania chrześcijańskiej tradycji. I jeszcze jedno: Który z tych wypranych i przemielonych przez machinę politycznej poprawności liderów śmiałby wspomnieć o banalnej prawdzie: „Zachód został ocalony dzięki krwi patriotów […] każda piędź ziemi, każdy centymetr naszej cywilizacji jest tej obrony wart. Nasza walka w obronie Zachodu […] zaczyna się od naszych umysłów, naszej woli, naszych dusz”?

Dopiero w tym kontekście należy odczytywać wszystko to, co mówił o Polsce prezydent Trump: „Walczmy zatem tak jak Polacy: za rodzinę, za wolność, za kraj i za Boga”. To właśnie czyni te słowa tak unikatowymi. Do tej pory w polskiej debacie dominowała pedagogika wstydu. Różni mędrkowie na wyścigi starali się przekonać, że postęp i sukces wymagają, aby Polacy porzucili swoje dziedzictwo. Zapomnieli o swoich zmarłych, wyparli się Boga, rozrzedzili i rozmyli katolicyzm, przezwyciężyli ponoć ograniczający ich patriotyzm. Prezydent USA, przywódca największego światowego imperium, nagle pokazał, że wszystko to są modne salonowe androny. „Naród” to słowo, które wciąż znaczy najwięcej. Tylko przez odniesienie się do wspólnoty narodowej, wspólnoty ducha i wartości, jednostka może prowadzić sensowne życie, a cywilizacja przetrwać.

Kilka godzin po tym, jak w Polsce radosne tłumy słuchały słów o patriotyzmie i cywilizacji Zachodu w Hamburgu, dziesiątki tysięcy niemieckich lewaków próbowały, niszcząc ulice i podpalając samochody, zaatakować Trumpa. Te dwa obrazy: z pl. Krasińskich i z Hamburga, dobrze pokazują, gdzie jest dzisiaj centrum cywilizacji, a gdzie panuje barbaria.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 28/2017
Artykuł został opublikowany w 28/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy

Czytaj także

 49
  • JA KLAUDIUSZ IP
    JA KLAUDIUSZ

    To co poniżej napisałem nie ma nic wspólnego z polityką.
    Wszyscy obsiedliśmy lub zdobyliśmy jakieś terytoria i bronimy ich!
    Jesteśmy jako ludzie niebywałym i ostatecznym drapieżnikiem! Na naszej Ziemi!

    Oglądałem z nieba miejsca wycinki drzew a Amazonii.. 10 mln km2 raju!
    Oglądałem maszyny kóre łapią rosnące drzewo stalowymi
    ramionami i podrzynają pień u podstawy, następnie unoszą je
    do góry i w jednej chwili ogałacają drzewo z gałęzi. Potem
    układają te pnie na platformie. Ostatnim etapem jest nadanie numeru
    na pniu (coś mi to przypomina!)
    Kto jest przyczyną tego bestialstwa? Państwa? Rządy? Nie! To jest
    największy nienasycony drapieżnik - człowiek! Ty! i .. Ty i .. Ty!
    ..
    Ponie Władimirowicz, Putin! Broń Pan! na miłość boską tej Ziemi którą
    jakimś sposobem zawładneliście! Nie ważne jak! Macie bronić tego dobra!
    Ustaw Pan ..cokolwiek tam masz i wyceluj! Broń pan tego światowego
    dziedzictwa .. bo jak nie .. to ta banda przerobi syberyjskie drzewa
    na meble!
    ..
    Nie mam racji? No to niech zapyta Który swojej żony czy nie zechciałaby
    wymienić mebli po dwóch latach, bo są nie modne!
    ..
    Chcecie poprawić babuszce lub dziaduszce żyjących na Syberii los dając im
    w zamian smartfony, łazienki, auta i szosy? .. odwalcie się od nich!
    ze swoją cywilizacją! Oni są bardziej szczęśliwi niż Wy!
    ..
    Myślę że Ten Putin obrywa niepotrzebnie! Ale rzecz w tym aby pilnował
    tego światowego dziedzictawa! Ja nie przypuszczam aby zechciał wchodzić
    do lewackiej Europy ... po wejściu, jego armia mogłaby się zdeprawować
    możliwościami jakie stwarza multi-kulti ..!
    ..
    To że Putin się wtrąca jest zrozumiałe. Jak masz dom na spokojnej działce
    i widzisz że sąsiad coś tam kombinuje (impreza lub jakieś śmierdzące
    przedsięwzięcie - zapach) to się musisz zainteresować! Podchodzisz
    do płota z giwerą i zapytowywujesz... Kargul wychodzć zza płota..!


    Rzekłem!

    P.S.
    Myślicie że mi odbiło! Nigdy w życiu! Czy deprecjonuje Amerykę?
    Nigdy w życiu! To są moje dzieci które polecą w kosmos! Ale na Ziemi
    pozostaną także starsi, mniej bogaci, którzy będą dbać o to co na niej
    pozostanie! Gdybyście zobaczyli Bajkał to byście zakochali, zachwycili
    i zachowali ..pokorę!
    ..
    Kto Mi teraz postawi kciuk w dół, niech się miarkuje! Niech wykupi
    bilet na podróż koleją transsyberyjską na trzy tygodnie w te i wewte...
    Może leżeć w wagonie .. otworzyć okno pić samogon lub piwo!
    i patrzeć przez okno .. Zobaczy ostatni raj na Ziemi!
    Dodaj odpowiedź 5 2
      Odpowiedzi: 0
    • My Naród IP
      Lepsze przemówienie wygłosił prezydent Wałęsa przed amerykańskim parlamentem w 1989 roku. Przed Nim miał zaszczyt przemawiać tam tylko premier Winston Churchill. Nasz prezydent czytał z kartki a Trump czytał z promptera przemówienie, które ktoś mu napisał pomijając kwestionowane przez rząd zasługi "Solidarności". O wizach cisza. Prezydent USA nas straszył Rosją, aby sprzedać naiwniakom rakiety, a dzień później ściskał się z prezydentem Rosji i mówił z nim o współpracy. Mówił o wartościach chrześcijańskich i o papieżu. Ja tylko przypomnę słowa JP2: "Jaką miarą zmierzyć człowieka? - miarą sumienia." Czy ma sumienie p. Krstyna Pawlowicz nazywając ludzi towarem? Czy ma sumienie premier będąc człowiekiem pogardy? Czy ma sumienie poseł Jarosław, który bez wrogów by nie istniał? Czy ma sumienie Jacek Kusrki łamiąc 8 przykazanie dekalogu? Hipokryzja, bigoteria, obłuda.
      Dodaj odpowiedź 4 11
        Odpowiedzi: 0
      • Tak sobie IP
        "Nic tak dobrze nie pokazuje znaczenia słów Donalda Trumpa wypowiedzianych w Warszawie jak wściekłość tych, którzy usiłują zatrzeć ich znaczenie."


        ...100% prawdy, tak jest, ta prawda jest jeszcze do znalezienia, ale absolutnie nigdy w lewacko liberalnych mediach, w Polsce np. w mediach pana Sorosa!
        Dodaj odpowiedź 22 2
          Odpowiedzi: 1
        • Niemiec z Polski IP
          Oto dwie wizje Europy, jedna Made in Poland, druga Made in Germany, wlasnie bardzo widoczny, gdy US-Prezydent Trump byl w Europie w tych dniach. Do tego w obydwu krajach na czele rzadu stoja dwie panie, u Was w Polsce pani Beata Szydlo, ktora sama mowi o sobie, ze jest dumna Polka. Jeden moj znajomy powiedzial kiedys, ta Angela z Berlina jest podobna bardzo do tej pani z Polski, co sprzata u mnie co tydzien moje mieszkanie, no i nie pomylil sie.

          Kazdy w Polsce czy w Niemczech wie kto to jest pani Kanclerz Angela Merkel, a w zasadzie prawie nikt nie wie u Was w Polsce o tym, kto to jest pani Andzelika Kazmierczak, a przeciez to ta jedna i ta sama osoba z pochodzenia Polka z Poznania, Merkel to nazwisko po mezu, do tego jej dziadkowie zmienili nazwisko wlasnej rodziny w 1942 roku w czasach II. Rzeszy w Posen czyli w Poznaniu na Wielkopolssce pod okupacja niemiecka z Kazmierczak na Kaser, prawdopodobnie bo podpisali "Liste der Volksdeutschen", bo to lepiej pasowalo im do tamtych czasow. Po 1945 rodzina znalazla sie w Niemczech i pani Merkel zostala tam z rodzina, a jej panienskie nazwisko bylo wlasnie dlatego Kaser. Pani Merkel urodzila i wychowala sie w Niemczech w innym kraju o innej kulturze, ale troche to takie dziwne, ze nigdy o swym polskim pochodzeniu nie wspomina.


          Mysli ktos tutaj moze, ze to jakies bajki? Jest to szczera prawda, taki bardzo solidny tygodnik jak np. "Der Spiegel" w Niemczech z Hamburga pisal kiedys o tym, prosze samemu sobie przeczytac, lub sobie ten artykul prasowy przetlumaczyc, azeby sie przekonac, ze tak jest w rzeczywistosci, pani Andzelika to obecnie jedna z najbardziej wplywowych kobiet swiata o nawet jednoznacznym polskim pochodzeniu, a jedynie zawirowana historia sprawila, ze zyje i pracuje nie w Poznaniu a w Berlinie:

          http://www.spiegel.de/politik/deutschland/kanzlerin-merkel-hat-polnische-wurzeln-a-888674.html
          Dodaj odpowiedź 10 1
            Odpowiedzi: 0
          • Akuła IP
            Panie Lisicki,
            nie ma Narodu, jeżeli w teatrze dalej leci "Klątwa" i nikt nie jest za ukarany. Puste słowa sobie, a rzeczywistość sobie.
            Dodaj odpowiedź 14 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także