Kaczyński pomaga Tuskowi? Tak twierdzi były doradca Komorowskiego

Kaczyński pomaga Tuskowi? Tak twierdzi były doradca Komorowskiego

Prof. Tomasz Nałęcz
Prof. Tomasz Nałęcz / Źródło: PAP / fot. Tomasz Gzell
Dodano
Prymitywnie polując na Donalda Tuska, Jarosław Kaczyński pracuje na jego przyszły sukces – uważa prof. Tomasz Nałęcz, były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego.

Historyk mówił w TVN24 o czwartkowym przesłuchaniu Donalda Tuska w prokuraturze. Były premier, a obecnie szef Rady Europejskiej przyjechał do Warszawy, aby zeznawać w charakterze świadka w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości przy sekcji zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej.

Zdaniem Nałęcza prezes PiS mógł mieć dostęp do akt Tuska poprzez Zbigniewa Ziobrę. – Teraz w nowej ustawie o prokuraturze prokurator ma prawo udostępnić akta w gruncie rzeczy komu chce – stwierdził. W jego ocenie Kaczyński cierpi na "kompleks Tuska". – Zachowuje się trochę jak barbarzyńca, który nie mogąc sobie poradzić z wrogiem, usiłuje go zbezcześcić, odebrać mu honor – powiedział.

Czytaj także:
Giertych zapyta Ziobrę, czy Kaczyński miał wgląd do akt Tuska

Były doradca Komorowskiego oświadczył, że "Kaczyński to nie jest Bierut czy Gomułka" i jego rządy nie będą tyle trwały. – Moim zdaniem, Kaczyński prymitywnie polując na Tuska wręcz go katapultuje w polskiej polityce, pracuje na jego przyszły sukces – ocenił Nałęcz.

Kaczyński ostrzega, Tusk odpowiada

W czwartek szef PiS powiedział w Telewizji Trwam, że Donald Tusk "ma się czego bać". – Jest jedna sprawa, są inne. Lojalnie powiedziałem pani Merkel w Warszawie, że może być różnie z Donaldem Tuskiem i żeby jednak brała to pod uwagę, skoro popiera go na przewodniczącego Rady Europejskiej – mówił polityk.

Czytaj także:
"Ma się czego obawiać". Jarosław Kaczyński o Tusku

– Nie mam się czego bać i pan prezes Kaczyński mnie nie przestraszy, niezależnie od tego w jak zaciekły sposób będzie starał się mnie dopaść. I nie pomoże mu w tym ani prokuratura, ani inne sposoby dokuczania mi. Wiadomo, o co chodzi – oświadczył Tusk po wyjściu z prokuratury.

Czytaj także:
Tusk po przesłuchaniu: Nie mam się czego bać. Prezes Kaczyński mnie nie przestraszy

/ Źródło: TVN24

Czytaj także

Od północy z 10 na 11 lipca trwa cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę 12 lipca. Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także