Trump przywraca normalność

Trump przywraca normalność

W 2016 r. osoby ze środowiska LGBTQ z amerykańskiej armii wzięły udział w najstarszej i największej w USA paradzie z okazji Dnia Świętego Patryka w Nowym Jorku
W 2016 r. osoby ze środowiska LGBTQ z amerykańskiej armii wzięły udział w najstarszej i największej w USA paradzie z okazji Dnia Świętego Patryka w Nowym Jorku
Dodano 23
Celem amerykańskiej armii nie jest wspieranie ideologii queer ani gender, ale obrona Stanów Zjednoczonych przed zagrożeniami. Ta oczywista, zdawać by się mogło, prawda leży u podstaw konkretnej zapowiedzi prezydenta Donalda Trumpa.

Nie ma co ukrywać, że Donald Trump przywraca – po ideologicznie zaślepionej prezydenturze Baracka Obamy – normalność. I nie chodzi tylko o przywrócenie miejsca religii w przestrzeni publicznej Stanów Zjednoczonych ani pozbawienie funduszy federalnych Planned Parenthood, lecz także o robienie porządków w amerykańskiej armii, która stała się polem ideologicznych eksperymentów – co, nie ma najmniejszych wątpliwości, nie służy ani bezpieczeństwu, ani powadze wojska – będących jedynie próbą wymuszania cywilizacyjnych zmian w Stanach Zjednoczonych. W 2016 r. Barack Obama podjął decyzję o otwarciu armii na osoby transseksualne, a także nakazał Pentagonowi refundowanie operacji zmiany płci żołnierzom, którzy będą się tego domagać. Później przyszły kolejne decyzje, choćby dotyczące otwarcia kobiecych łazienek i pryszniców dla tych ze służących w armii biologicznych mężczyzn, którzy uważają się za kobiety. Ideologiczni szaleńcy nie brali, co ciekawe, pod uwagę protestów kobiet, które uważały to za naruszenie swoich praw, ale siłowo wymuszali przyjmowanie kolejnych decyzji. Teraz nadeszła pora na odrzucenie tych zmian. Donald Trump bowiem zapowiedział przywrócenie wcześniejszych zasad dotyczących transseksualistów w armii. A to, w największym skrócie, oznacza, że nie będą oni mogli służyć w amerykańskich formacjach wojskowych.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 34/2017
Cały artykuł dostępny jest w 34/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 23
  • Elżbieta IP
    Trump przywraca normalność, przez nienormalność - jak i u nas Pis. Plan Odpowiedzialnego Niedorozwoju trwa...
    Dodaj odpowiedź 4 43
      Odpowiedzi: 0
    • Zezuś IP
      @ŻYCZLIWY

      Terlikowi już nie jest lekko, bo musi się mierzyć na co dzień. Ze swoimi obsesjami narządowymi.
      Dodaj odpowiedź 2 19
        Odpowiedzi: 0
      • Żołnierz IP
        Armia ma bronić ojczyzny. OK - a co to ma wspólnego z seksem? Dlaczego homoseksualista nie może bronić ojczyzny?
        Terlikowskiemu - jako wierzącemu w Boga - z rozumem nie jest po drodze.
        Dodaj odpowiedź 6 32
          Odpowiedzi: 0
        • terlik to hipokryta IP
          No i proszę, rzekomemu obrońcy życia terlikowi nie przeszkadza, ze Trump zaatakował Syrię w wyniku czego zginęli ludzie.
          Dodaj odpowiedź 5 27
            Odpowiedzi: 1
          • Smog wawelski IP
            Armia ,ma bronic obywateli przed wrogiem , a nie byc siedliskiem dla psychopathow o zaburzeniach seksualnych!
            ,ich miejsce jest w szpitalach psychiatrycznych a nie w wojsku
            Dodaj odpowiedź 46 7
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także