Czarnecki: Petru jest poniżej poziomu kreta na Żuławach

Czarnecki: Petru jest poniżej poziomu kreta na Żuławach

Dodano: 70
Europoseł PiS Ryszard Czarnecki
Europoseł PiS Ryszard Czarnecki / Źródło: PAP / Rafał Guz
–Minister Błaszczak nie jest mistrzem ciętej riposty, posługuje się argumentami na poziomie rynsztoka, zresztą Błaszczak, rynsztok –całkiem blisko – mówił wczoraj Ryszard Petru. – Jest takie powiedzenie, że coś jest poniżej poziomu kreta na Żuławach. To chyba właśnie pan Petru – odpowiedział dzisiaj politykowi Nowoczesnej europoseł PiS.

Ryszard Czarnecki, eurodeputowany PiS, w ostrych słowach odpowiedział dzisiaj w poranku TVP Info na równie mocną wypowiedź lidera Nowoczesnej na temat ministra Mariusza Błaszczaka.

Człowiek od Sześciu Króli

– Jest takie powiedzenie, że coś jest poniżej poziomu kreta na Żuławach. Chyba właśnie pan Petru, bo takie gry słowne Błaszczak-rynsztok to jakiś knajacki język, styl uprawiania polityki – mówił w poranku TVP Info Czarnecki.

– A co do ciętych ripost, człowiek, który mówi o święcie Sześciu Króli, lepiej, żeby milczał – dodał europoseł PiS, odnosząc się do jednej z licznych wpadek lidera Nowoczesnej, który nazwał obchodzone 6 stycznia święto Trzech Król, świętem Sześciu Króli.

Błaszczak o Petru, Petru o Błaszczaku

Ostrą wymianę zdań rozpoczął minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak. Minister zapytany przez red. Justynę Dobrosz-Oracz czy wydał rozkaz policji w sprawie inwigilacji polityków opozycji, stwierdził, że informacje o inwigilacji są nieprawdziwe.– Nie, to są jakieś kompleksy pana Petru (...) To wszystko, co robi Pan Petru, jest śmiechu warte. Może to wynika z jego kompleksów, on ma problemy rodzinne –stwierdził kilka dni temu Mariusz Błaszczak.

Wczoraj lider Nowoczesnej skorzystał z okazji, aby odpowiedzieć na atak pod swoim adresem, w programie "Temat dnia", prowadzonym przez Dorotę Wysocką-Schnepf. – Minister Błaszczak nie jest mistrzem ciętej riposty, posługuje się argumentami na poziomie rynsztoka, zresztą Błaszczak, rynsztok – całkiem blisko – stwierdził Petru w programie. Polityk dodał też, że "gdyby Błaszczak był odważny i miał honor to pokazałby dokumenty, że podsłuchy to nieprawda".

Rozmawiała – Dorota Wysocka–Schnepf

Przypomnijmy, że prowadząca dla Gazety Wyborczej program "Temat dnia" Dorota Wysocka–Schnepf, to żona byłego ambasadora polskiego w USA Ryszarda Schnepfa. Zrobiło się o niej głośno kiedy w czerwcu "Super Express" ujawnił zarobki żony ambasadora, która pracowała w TVP, jednocześnie informując, że Ryszard Schnepf pobierał dodatek na pokrycie kosztów utrzymania rodziny, gdy był na placówce w USA i Hiszpanii. Chodzi o kwotę około 448 tys. zł.

Tymczasem między grudniem 2008 roku a czerwcem 2011 roku, Wysocka-Schnepf zarabiała 26 tys. zł miesięcznie. Kwota zawierała etat redaktorski (4 tys. zł) i honorarium (22 tys. zł). Z kolei od lipca 2011 roku do końca pracy w TVP w 2016 roku, otrzymywała miesięcznie 14,5 tys. zł (4 tys. zł za etat i 10,5 tys. zł za honoraria).

"Dodatek, który pobierał mój mąż, należy się według przepisów na małżonkę dyplomaty, jeśli ta nie pracuje w placówce MSZ, a nie w ogóle nie jest zatrudniona. TVP nie jest placówką zagraniczną MSZ" – tłumaczyła na Twitterze żona ambasadora Schnepfa. Małżeństwo zdecydowało się na skierowanie sprawy przeciwko dziennikarzom "Super Expressu" do sądu. Schnepfów będzie reprezentował Roman Giertych.

Czytaj też:
Schnepf ujawnia SMSy i maile od Waszczykowskiego. "To film gangsterski"
Czytaj też:
Kłopoty Schnepfa? MSZ wystąpi o zwrot blisko 450 tysięcy złotych
Czytaj też:
Żona ambasadora. Ujawniono zarobki byłej dziennikarki TVP

Źródło: TVP Info / Twitter/TVP Info/Gazeta Wyborcza
 70
Czytaj także