Batalia o seksualność

Batalia o seksualność

Dodano
Z ks. dr. hab. Robertem Skrzypczakiem rozmawia Tomasz P. Terlikowski

Tomasz P. Terlikowski: Trzeba już grać requiem dla rodziny?

Ks. Robert Skrzypczak: Są rejony, gdzie mamy do czynienia ze zgliszczami po rodzinie. I to nie tylko na poziomie faktów – wiele rodzin się rozpada, całe pokolenie jest pokoleniem „sierot rozwodowych” – lecz także na poziomie mentalności, bo obecnie nazywa się rodziną to, co rodziną i małżeństwem nie jest, czyli choćby związki homoseksualne albo partnerskie. Wszystko to sprawia, że część liderów opinii publicznej chciałaby już odśpiewać requiem dla rodziny, przeczuwając, że rodzina zawiera spakowaną w pigułce tradycję judeochrześcijańską, i jeśli uda się ją zniszczyć, to zniszczy się także naszą tradycję religijną. Nie mówiąc już o orwellowskich zapędach superpaństw do przejęcia monopolu na wychowanie „nowego człowieka”.

Zwalcza się rodzinę, by "uśmiercić" Boga?

Jestem o tym przekonany. Karol Wojtyła już od momentu, gdy wrócił ze studiów
w Rzymie, uważał, iż bój o oderwanie człowieka od Boga dokona się nie w przestrzeni uniwersytetu czy komitetu partyjnego, ale w przestrzeni ludzkiej seksualności. Niszczenie małżeństwa jako trwałej więzi między jedną kobietą a jednym mężczyzną oddzieli człowieka od Boga. Tam bowiem, w najgłębszej warstwie relacji między mężczyzną a kobietą, Bóg umieścił w człowieku swój obraz i swoje podobieństwo. W małżństwie ludzie mogą uczynić ze swojego życia bezinteresowny dar i na tym poziomie doświadczać tego, kim jest Chrystus. (…)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 20/2015
Cały wywiad dostępny jest w 20/2015 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także