Ujawniamy warunki Pawła Kukiza ws. debaty prezydenckiej

Ujawniamy warunki Pawła Kukiza ws. debaty prezydenckiej

Dodano
Paweł Kukiz nie zgadza się na przeniesienie organizowanej przez niego debaty z prezydentem Bronisławem Komorowskim i Andrzejem Dudą do Warszawy. Tygodnik „Do Rzeczy” dotarł do warunków jakie Kukiz stawia obu kandydatom.

Muzyk i były kandydat na prezydenta Paweł Kukiz po I turze wyborów prezydenckich zaproponował swoim niedawnym rywalom: Bronisławowi Komorowskiemu i Andrzejowi Dudzie udział w prowadzonej przez siebie debacie. W obecności młodych sympatyków Kukiza obaj pretendenci do fotela prezydenta Rzeczypospolitej mieliby odpowiadać na pytania dotyczące ustroju państwa i problemów młodych ludzi. Andrzej Duda przyjął już zaproszenie, prezydent Bronisław Komorowski długo mówił „nie”, twierdząc, że byłaby to kampania parlamentarna Kukiza

Wczoraj jednak sztabowcy Bronisława Komorowskiego zgodzili się na negocjacje warunków udziału ich kandydata w debacie. Jednym z nich miało być przeniesienie spotkania z Lubina do Warszawy. Jak dowiedział się tygodnik „Do Rzeczy” Paweł Kukiz się na to nie zgadza.

Dotarliśmy do pisma, jakie dzisiaj przed południem sztab Pawła Kukiza skierował do prezydenta Bronisława Komorowskiego i europosła Andrzeja Dudy.

Napisano w nim m.in.:

Zgodnie z pierwotną formułą proponuje jako miejsce spotkania Lubin. To doskonały symbol Polski "powiatowej", położonej na uboczu, z dala od problemów stolicy i wysokiego tempa życia wielkich metropolii. Proponowany termin spotkania: 22 maja br., godzina 21:00.”

Kukiz proponuje też, że sam poprowadzi debatę, a wspierać go ma dodatkowo trzech dziennikarzy. Jeden jako moderator dyskusji i po jednym wyznaczonym przez sztab każdego z pretendentów.

Dalej Kukiz proponuje:

Ze względu na możliwość odbycia debaty w hali widowiskowej, każdy z kandydatów będzie miał możliwość wprowadzenia równej ilości sympatyków (500-1000 - do uzgodnienia między sztabami pretendentów). Zostaną oni ulokowani w sektorach oddzielonych od miejsca debaty sektorami wydzielonymi i pustymi, tak by ich zachowanie nie wpływało w jakikolwiek negatywny sposób na możliwości koncentracji kandydatów do najważniejszego stanowiska w kraju.”

Paweł Kukiz chce by kandydaci odpowiadali na trzy jego pytania dotyczące ustroju państwa, na każde z nich mieliby po 3 minuty. A następnie na pieć pytań wybranych z puli pytań przesłanych przez wyborców Kukiza na profilach społecznościowych

Obaj kandydaci i ich sztaby będą je widzieli w miarę napływania po upublicznieniu prośby Pawła Kukiza o ich zadawanie, formuła #PytanieDo, - po 3 minuty na odpowiedź 5 pytań wzajemnych - po 3 minuty na odpowiedź 1 pytanie od dziennikarza polonijnego - po 3 minuty na odpowiedź”.

Sztabowcy Kukiza piszą, że partnerami technologicznymi debaty mają być Telewizja Polsat, Wirtualna Polska, Wykop.pl, pozostałe telewizje oczywiście będą miały udostępniony sygnał, będą też mogły stać się partnerami wydarzenia, po prostu takich partnerów technologicznych mamy na tę chwilę. Całość ma formułę 80 minut dyskusji.

Proponują też możliwość zorganizowania bezpośrednio "Debaty po debacie" publicystów największych polskich tygodników. Miałaby się ona odbyć po zakończeniu debaty głównej w formule maksymalnie 45 minutowej.

Czytaj także

 0

Czytaj także