Lekarski exodus

Lekarski exodus

Dodano
Na jednego lekarza w Mazowieckiem przypada już prawie 7 tys. pacjentów. A kraj może opuścić jeszcze nawet 40 proc. młodych medyków

Lekarze wolą pracować za granicą. Zarabiają tam znacznie więcej, nie zajmują się biurokracją i mają jeszcze czas na dodatkowe badania naukowe. Ekonomiści, resort zdrowia i sami medycy przyznają, że to główne przyczyny wyjazdów branżowych polskich specjalistów.

Kraje, do których wyjeżdżają polscy lekarze, zyskują podwójnie – nie tylko zapewniają pacjentom opiekę, lecz także zapewniają ją tanio. Koszt wykształcenia lekarza w Polsce jest niższy niż za granicą (sięga ok. 250–350 tys. zł). Dlatego Irlandia, Wielka Brytania czy Skandynawia prowadzą wręcz aktywną politykę imigracyjną dla lekarzy. Nie tylko kuszą zarobkami i warunkami socjalnymi, lecz także np. oferują mieszkania.

– To bezwzględna i świadomie prowadzona polityka budowy lokalnego rynku pracy. Koszty budowy obcego rynku ponosi jednak Polska – mówi Artur Bartoszewicz, ekonomista Szkoły Głównej Handlowej oraz były doradca prof. Zbigniewa Religi i prof. Mariana Zembali. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 11/2016
Cały artykuł dostępny jest w 11/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dtc

Czytaj także

 0

Czytaj także