Misja: obrzydzić media

Misja: obrzydzić media

media
media
Dodano
Lewicowo-liberalne środowiska straciły media publiczne, które dawały im wpływ na Polaków. Jedyne, co im pozostało, to rozpocząć wielką akcję deprecjonującą TVP i Polskie Radio

Na początku marca TVP2 emituje pierwsze dwa odcinki „Sondy 2”, popularnonaukowego programu będącego kontynuacją kultowego magazynu z lat 70. Rodzimy pomysł okazuje się lepszy od zagranicznych formatów. Gromadzi przed telewizorami 1,14 mln widzów. Gospodarz programu, dr Tomasz Rożek, zbiera w sieci gratulacje.

Cztery dni później „Gazeta Wyborcza” publikuje list Marka Siudyma, współautora dawnej „Sondy”. W niewybredny sposób podważa on kompetencje dr. Rożka. Oskarża też o naruszenie jego praw autorskich, choć jednocześnie przyznaje, że nie wie, czy TVP nie ma czasem praw do programu. Błyskawicznie okazało się, że zarzuty Siudyma były wyssane z palca. (...) Tylko w ciągu ostatnich trzech miesięcy na łamach tego dziennika i portalu Gazeta.pl pojawiło się kilkaset publikacji poświęconych TVP, TVP Info czy Polskiemu Radiu. Zdecydowana większość z nich była krytyczna wobec publicznych mediów. 

Na portalu Gazeta.pl trwa wręcz stała recenzja telewizyjnych programów informacyjnych. 

– Z jednej strony nam to nie przeszkadza, cieszymy się, że „GW” recenzując, buduje zainteresowanie naszymi programami. Jednak mówiąc już serio, to „Gazeta Wyborcza” i niektóre środowiska związane z opozycją zidentyfikowały programy informacyjne TVP jako te, które trzeba ośmieszyć – mówi „Do Rzeczy” Mariusz Pilis, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej.

Ogólnopolskie media Agory zajmują się więc np. tym, że zdewastowano płot okalający budynek TVP. Wiadomość o namalowaniu napisu „TV PiS” była na portalu Gazeta.pl jednym z głównych newsów poranka. (...)

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 13/2016
Cały artykuł dostępny jest w 13/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także