"Taki mechanizm mnoży ludzi niekompetentnych". Ziemkiewicz o polityce PiS

"Taki mechanizm mnoży ludzi niekompetentnych". Ziemkiewicz o polityce PiS

Rafał A. Ziemkiewicz
Rafał A. Ziemkiewicz / Źródło: PAP / Arek Markowicz
Dodano 95
W PiS panuje generalnie polityka sanacyjna, oparta na przekonaniu, że system nie jest ważny, ważne, żeby ludzie byli uczciwi. (...) A taki mechanizm mnoży ludzi niekompetentnych, a niekiedy nawet szemranych - uważa publicysta tygodnika "Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz.

W ubiegłym tygodniu serwis Onet.pl oraz dziennik "Rzeczpospolita" napisały, że szef Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i wieloletni prezes spółki Srebrna, Kazimierz Kujda, został pod koniec lat 70. zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa. Rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek przekonywała w rozmowie z dziennikarzami, że nikt ze środowiska partii nie wiedział o przeszłości Kujdy. Jak to możliwe, że w otoczeniu prezesa PiS znalazły się takie osoby jak Kujda, Piotrowicz i Kryże? O tę kwestię pytany był w rozmowie z "Super Expressem" Rafał Ziemkiewicz.

Czytaj także:
Media: Kazimierz Kujda tajnym współpracownikiem SB

– W PiS panuje generalnie polityka sanacyjna, oparta na przekonaniu, że system nie jest ważny, ważne, żeby ludzie byli uczciwi – odparł publicysta. Jak tłumaczył, w ten sam sposób działał marszałek Józef Piłsudski, który po zamachu majowym na prezesów banków mianował generałów z Pierwszej Brygady. – Szczerych patriotów, ale na bankowości się nie znali. Ma być patriota, nieważne, czy coś umie. A kto jest patriotą? Naturalnie „nasz”. U Piłsudskiego byli to żołnierze Legionów. W PiS – członkowie dawnego „zakonu PC”. A, że jest ich stosunkowo niewielu to zaczyna się mechanizm protekcji – wskazywał Ziemkiewicz i dodał: "A taki mechanizm mnoży ludzi niekompetentnych, a niekiedy nawet szemranych".

Na pytanie, dlaczego prezes PiS, który w latach 90. głosił postulaty dekomunizacji dziś ma przy sobie taką osobą jak Kujda, Ziemkiewicz wyraził pogląd, że jest to przypadek odosobniony, Jak wyjaśnił, jeżeli jego dokumenty zostały ukryte w zbiorze zastrzeżonym, Jarosław Kaczyński miał prawo o tym nie wiedzieć. – Być może nawet te papiery odłożono po to, by stworzyć „kreta” w PiS. Nie da się powiedzieć, że Kaczyński wiedział, że ktoś jest agentem i trzymał go przy sobie. Akurat na tym punkcie prezes jest czuły. I byłby to pierwszy taki przypadek. Wcześniej Kaczyński był tu zasadniczy i agentów od razu odsuwał – wskazywał.

Na uwagę dziennikarza, że o ile agentów od siebie odsuwał o tyle już działaczy PZPR nie, publicysta "Do Rzeczy" stwierdził, że wizerunek Kaczyńskiego jako "szalonego dekomunizatora, który chciałby czyścić wszystkich do poziomu sołtysa", to propagandowa projekcja „Gazety Wyborczej”. – Wymyślono to, by straszyć ten ponad milion ludzi, którzy byli w PZPR – dodał.

Zdaniem Ziemkiewicz, sprawa Kujdy szkodzi Prawu i Sprawiedliwości, ponieważ pokazuje że system jest dziurawy. – I będzie to odbierane jako porażka prezesa, a nie jako przejaw cynicznej gry. Celowego promowania agenta. Bo tego jednak nie było. O teczkach w zbiorze zastrzeżonym mógł nie wiedzieć – skwitował.

Czytaj także:
Ziemkiewicz: PiS strollował "Wyborczą"

/ Źródło: se.pl
/ api

Czytaj także

 95
  • TWRysiek IP
    zarobił 50 mln dla Rydzyka i tylko idiota może udawać , że tego nie widzi .
    Pożyczka dla szefa w wysokości 25 tys to wisienka na torcie .
    Zapewne gdyby nie ta przeszłość to i chęci do jechania po bandzie, a są takie głosy, że złamania prawa przy przyznaniu dotacji dla Rydzyka by nie bylo.
    Dodaj odpowiedź 6 12
      Odpowiedzi: 0
    • Henryk IP
      Tak oceniam rządy PIS i PO.
      Mam duże wymagania wobec sposobu rządzenia państwa, gdzie podobno najlepiej jest jak rząd nic nie robi, gdyż najmniej popsuje państwo. Polska jednak wymaga dużych zmian, co może zapewnić tylko duża i zwycięska partia. W demokracji nie wybieramy najlepszej dla siebie opcji politycznej(gdyż nie powinien nami kierowa egoizm), lecz ogólnie odrzucamy co nam nie odpowiada i tym sposobem wybieramy, lub nie idziemy na  wybory.
      To tak jak w małżeństwie, nie podoba nam się z wielu nasz związek,lecz nadal w nim tkwimy gdyż często nie ma innej opcji.
      Dodaj odpowiedź 14 5
        Odpowiedzi: 0
      • Stefan IP
        O drogi "publicysto" z pewnością poza ze zdjęcia profilowego dodaje ci powagi i stwarza wrażenie żeś inteligentniejszy niż w rzeczywistości ale do rzeczy: pis i jego istnienie warunkuje mnożenie się ludzi niekompetentnych, nie tylko w polityce. W zapleczu propagandowo, medialnym również. Na przykład pojawiają się ludzie, którym zwyczajnie w życiu nie wyszło ale wychodzi im bycie tzw. pożytecznymi idiotami. Rwą się do zajęć, do których się nie nadają na przykład do pisania, nazwijmy to roboczo: "kibolskiej publicystyki" w służbie władzy. Wartość tej pisaniny znikoma, sens analityczny zagmatwany i niejasny. No ale nie o to chodzi Panie "publicysto" prawda?
        Dodaj odpowiedź 15 17
          Odpowiedzi: 0
        • Edek1 IP
          Co Za porownanie zolnierze legionow i pisowskie aparatczyki no to zes pojachal ziemkiewicz
          Dodaj odpowiedź 11 18
            Odpowiedzi: 0
          • abc zmyslu politycznego IP
            Jesli chodzi o wspolpracownikow SB i komuchow partia patriotow idzie leb w leb z SLD , a moze nawet ja wyprzedza. W PO byl zdaje sie jeden . No i oczywiscie zawsze mozna sie powolac na Bolka.
            Wezmy tez prawdziwych dzialaczy opozycji , a nie spiochow. PO wyprzedza o trzy dlugosci wszelkie inne partie.
            Oczywiscie kryteria opozycyjne i agenturalne po 30 latach nie powinny byc zadnym kryterium ale wyksztalcenie, osiagniecia zawodowe czy naukowe , osobista uczciwosc i sytuacja rodzinna. I w tym wypadku podejrzewam ,ze w PO i SLD jest mniej rozwodnikow i wiecej ludzi wyksztalconych w dziedzinie ekonomii i prawa niz w pe i esie. Niestety polska scena rzadza sentymenty , uprzedzenia i emocje. Wiec mamy co mamy .
            Dodaj odpowiedź 21 12
              Odpowiedzi: 0
            • smętek IP
              Nie bardzo dostrzegam sensu tej dyskusji, zwłaszcza w konkretnym przypadku Kujdy, nawet jeśli dotyczy ona Kaczyńskiego i jego antykomunizmu. Kujda NIE JEST OSOBĄ PUBLICZNĄ. Został ZATRUDNIONY przez spółkę Srebrna i za to otrzymywał zapłatę. Co więcej, sprawdził się jako UCZCIWY pracownik, nie przyjmując oferty korupcyjnej. Jego przypadek pokazuje również, że Kaczyński NIE UŻYWA służb państwowych (ABW, IPN-u), żeby sprawdzać przeszłość zatrudnianych w jego otoczeniu ludzi. Czyli mamy tu pełną normalność w porównaniu z obsesyjnością jego przeciwników politycznych, PO, Michnika etc, poszukujących wokół niego dawnych agentów bezpieki, nie po to by go ostrzec, ale wyłącznie po to, by go skompromitować w oczach społeczeństwa. Tylko ludzie, źle życzący Kaczyńskiemu mogą być ślepi na te nienawistne wobec niego działania takich szmatławców jak GieWu, czy portali niemieckiej agentury, takich jak onet.
              Dodaj odpowiedź 38 18
                Odpowiedzi: 2
              • darek w IP
                Mierny, bierny ale wierny to jest jedyny system doboru kadr ..patrz Przylębska
                Dodaj odpowiedź 36 21
                  Odpowiedzi: 0
                • cebulki w hoandii? IP
                  a zypytajta rafałka, jak on popisie przeżyje
                  Dodaj odpowiedź 26 18
                    Odpowiedzi: 0
                  • Mądremu - starczy.... IP
                    Akurat, a juści.
                    Cwany Kazio został celowo i bezpodstawnie ukryty przez Jareczka w zbiorze zastrzeżonym.
                    A to dlatego, że w normalnym trybie ukrywano tam osoby szczególnie cenne albo nadal wykorzystywane, jedno i drugie z uwagi na szczególne osiągnięcia i wartość operacyjną.
                    Cwany Kazio agentem był miernym, a współpracę zakończono w 1987.
                    Dodaj odpowiedź 35 21
                      Odpowiedzi: 0
                    • Najkrótszy komentarz o "prezesie" IP
                      Nawet tego nie wiedział,
                      że ma na d.... przedział.
                      Dodaj odpowiedź 25 24
                        Odpowiedzi: 0
                      • PIS=PO IP
                        A ile jeszcze kretów zostało w zbiorze?
                        Dodaj odpowiedź 25 9
                          Odpowiedzi: 0
                        • to nie przejdie ! IP
                          RAZ nie pierwszy (i chyba nie ostatni ) raz broni spraw nie do obrony .
                          W dodatku niczym przedstawiciele PiSu sam zaplatuje sie we wlasne sznurowki .
                          Dodaj odpowiedź 25 21
                            Odpowiedzi: 0
                          • "Zbiory zastrzeżone" to zło, ujawnić! IP
                            Rafał ma rację. Warto przypomnieć, że istnieją "Zbiory zastrzeżone". I ich istnienie jest przyczyną zła. JK nie miałby wtedy wytłumaczenia na zaufanie wobec agenta albo wiedząc o jego przeszłości nigdy by go nie forował. Proste.
                            Dodaj odpowiedź 29 7
                              Odpowiedzi: 0
                            • Maciej IP
                              Mierny, bierny ale wierny to jest jedyny system doboru kadr w PiSlandii :(

                              -przykładem jest umieszczanie w radach nadzorczych komunistycznych sekretarek i kierowców
                              - likwidowanie "służby cywilnej" , której członkowie nie muszą już posiadać odpowiednich kwalifikacji
                              - weekendowe kursy generalskie i przeskakiwanie kilku stopni w hierarchii MON
                              Dodaj odpowiedź 26 19
                                Odpowiedzi: 1
                              • Normalny Polak IP
                                do@ Edward
                                Szanuję Pana poglądy, lecz nie ze wszystkimi się zgadzam i na tym pozostańmy.
                                A tak na marginesie to jedynie przeciwnicy demokracji nazywają demokrację, że jest tyranią, gdyż mniejszość zasadniczo musi się podporządkować rządom i prawom większości. Tak twierdzą między innymi komuniści, bolszewicy, anarchiści i chyba republikanie.
                                Jednak w większości w naszej kulturze mamy demokrację i powinniśmy się temu podporządkować, gdyż nie mamy innego wyjścia na tym padole. Nie ma państwa gdzie normalny europejczyk mógłby żyć lepiej niż w demokracji. Demokracja nie jest również utopią, gdyż nie jest fikcyjnym założeniem politycznym, który nie może(nie umie) funkcjonować w realnym świecie. Utopią jest jedynie komunizm i bolszewizm, co warto przeczytać dlaczego tak jest. To co mamy "złego" w UE to nic innego jak anarchia, a nie jest winą demokracji, co  może zmierzać do jakieś utopii bolszewickiej i ja się z tym zgadzam. Demokracje zawsze będzie podlegać krytyce i podważaniu, że nie jest demokratyczna(sprawiedliwa, obiektywna, itp) zarzucając jej , że jest faszystowska i totalitarna. Nie uwzględnia się jednak przy tym , że każda demokratyczna władza podlega demokratycznym wyborom, a największym suwerenem jest naród.
                                Dodaj odpowiedź 21 0
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także