Ukraina ściga rosyjskich urzędników. Rozesłano listy gończe

Ukraina ściga rosyjskich urzędników. Rozesłano listy gończe

Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew
Władimir Putin i Dmitrij Miedwiediew
Dodano
Ok. 40 obywateli Rosji jest podejrzanych o udział w działaniach wojennych przeciwko Ukrainie – poinformował ukraiński prokurator generalny Jurij Łucenko. Jak dodał, Kijów rozesłał już listy gończe za 18 wysokimi urzędnikami z Rosji. Łucenko nie wykluczył też, że podobne działania mogą zostać podjęte wobec Władimira Putina i Dmitrija Miedwiediewa.

Agencja Interfax-Ukraina podaje, że wśród ściganych jest szef ministerstwa obrony FR Siergiej Szojgu, doradca rosyjskiego prezydenta Siergiej Głazjew oraz 31 członków rosyjskich sił zbrojnych. Jak wyjaśnił na konferencji prasowej Jurij Łucenko, Prokuratura Generalna w Kijowie ściga w sumie 39 obywateli Rosji za "rozpętanie i prowadzenie agresywnej wojny przeciwko Ukrainie".

Łucenko zaznaczył też, że akty oskarżenia dotyczące 10 obywateli Federacji Rosyjskiej wysłano już do sądu. 6 osób zostało skazanych. Spędzą w ukraińskim więzieniu od 11 do 15 lat – informuje Interfax-Ukraina. Agencja podaje, że Łucenko nie wykluczył także wysłania listów gończych za prezydentem Rosji Władimirem Putinem oraz szefem rosyjskiego rządu Dmitrijem Miedwiediewem.

Dywersanci na półwyspie

Sytuacja na wschodzie Ukrainy zaostrzyła się po tym, jak Rosja oskarżyła Ukrainę o próbę dywersji i planowanie ataków terrorystycznych na Krymie. Rosyjskie służby specjalne zatrzymały w tej sprawie trzy osoby. Jeden z podejrzanych, Jewhen Panow, przyznał się do winy, choć zdaniem Kijowa Rosjanie wymusili jego zeznania biciem i duszeniem za pomocą nakładanej na głowę plastikowej torby.

Konflikt w Donbasie trwa od kwietnia 2014 r. Walki na wschodzie Ukrainy poprzedziła rewolucja Euromajdanu oraz tzw. kryzys krymski, który doprowadził do aneksji półwyspu przez Rosję. Po rozpisaniu nieuznawanych przez Kijów referendów, separatyści wspierani przez Moskwę proklamowali powstanie na wschodzie Ukrainy dwóch samozwańczych republik, donieckiej i ługańskiej. Na opanowanych przez nich terenach ukraińska armia prowadzi operację antyterrorystyczną (ATO), której celem jest wyparcie separatystów i przywrócenie porządku na południowym wschodzie kraju.

Wojna hybrydowa

Równolegle z działaniami zbrojnymi Rosja toczy z Ukrainą wojnę informacyjną. Kremlowska machina propagandowa wykorzystuje podporządkowane jej media, by zdyskredytować Kijów na arenie międzynarodowej i wykreować obraz Ukrainy jako państwa niestabilnego i podzielonego, w którym doszło do zbrojnego, antykonstytucyjnego przewrotu. Jednostronny przekaz rosyjskich mediów dociera nie tylko do obywateli państw post-sowieckich, lecz również do zachodniej opinii publicznej, np. dzięki kontrolowanej przez Kreml anglojęzycznej stacji Russia Today (RT).

Na Ukrainie trwa więc wojna hybrydowa, czyli wojna niewypowiedziana, w której klasyczne działania militarne mieszają się z walką w przestrzeni informacyjnej, politycznej i ekonomicznej. Według danych ONZ konflikt w Donbasie pochłonął już ponad 9 tys. ofiar, a trwające działania zbrojne zmusiły do opuszczenia swoich domów prawie 1,5 mln osób, w tym ok. 180 tys. dzieci.

dmc

Fot. Flickr/Jürg Vollmer/CC BY-SA 2.0

Interfax-Ukraine

/ atr

Czytaj także

 0

Czytaj także