Codzienne felietonySatysfakcja Schetyny

Satysfakcja Schetyny

Grzegorz Schetyna, przewodniczacy PO
Grzegorz Schetyna, przewodniczacy PO / Źródło: PAP / Piotr Polak
Dodano 16
Grzegorz Schetyna może dziś czuć satysfakcję, patrząc na miny tych, którzy nowymi liderami opozycji okrzyknęli Petru i Kijowskiego

Dotychczas przewagą Nowoczesnej i KOD nad Platformą była przede wszystkim kwestia wiarygodności. Wiadomo, po jednej stronie mamy partię, która rządziła osiem lat, zużyła się licznymi aferami z taśmową na czele i znużyła Polaków swoją filozofią ciepłej wody w kranie. Po drugiej zaś była Nowoczesna – nowy byt na scenie politycznej, nowe twarze, nowa energia i wydawało się nowa, lepsza wersja Platformy. Opozycyjnego obrazka dopełniał ruch społeczny w postaci Komitetu Obrony Demokracji z bezinteresownym i zaangażowanym, jak się początkowo niektórym wydawało, Mateuszem Kijowskim. Grzegorz Schetyna na tym tle jawił się jak zmęczony nieco polityk, który próbuje posklejać coś, co się posklejać nie da, użerając się na dodatek z wewnątrzpartyjną opozycją, która nigdy nie pogodziła się do końca z faktem, że to on objął dowodzenie Platformą. 

Po beztroskim wyjeździe Ryszarda Petru do Portugalii w czasie trwania okupacji Sejmu i po wyjściu na jaw kompromitujących dla Mateusza Kijowskiego dokumentów, pokazujących jak jego firma zarabiała na KOD, wiarygodność obu tych postaci, czyli ich najmocniejsza karta, została mocno nadszarpnięta. 

Dlatego o ile słychać jęk zawodu u tych, którzy uwierzyli w Zjednoczoną Opozycję, wspólne listy wyborcze i jeden, wielki obóz, który już za chwilę obali władzę PiS, o tyle Schetyna wygląda na zadowolonego rozwojem sytuacji. I trudno mu się dziwić. 

Od dawna widać było i widzieli to także politycy Platformy, że dla przeciwników PiS Platforma przestała być punktem odniesienia. Sympatyzujący z obozem antypisowskim komentatorzy, eksperci, publicyści nie kryli swojego zachwytu nad Kijowskim i KOD („Gazeta Wyborcza” zamieniła się niemalże w biuletyn KOD), a Ryszard Petru prawie nie wychodził ze studiów telewizyjnych (co zapewniło mu ogromną rozpoznawalność, która – o ironio – zgubiła go, gdy siedział w samolocie do Portugalii) i to mimo strzelanych regularnie gaf. 

Mało kto chciał słuchać głosów przypominających, że media liberalne kiedyś podobnie wypromowały Janusza Palikota i jak to się skończyło. Mało kto chciał słuchać, że przymykanie oka na to, że na czele ruchu z aspiracjami do odegrania ważnej roli w polityce stoi człowiek, za którym ciągnie się ponura historia z niepłaceniem alimentów własnym dzieciom nie wróży nic dobrego. Mało kto słuchał też polityków Platformy, gdy próbowali przypominać, że największa demonstracja w obronie Trybunału to ta, w której organizację włączyła się Platforma ze swoimi pieniędzmi i strukturami. 

Dziś Schetyna może czuć satysfakcję. Petru i Kijowskiego zgubiły brak politycznego doświadczenia, uwierzyli że są wielcy i niezastąpieni, jak wmawiali im zaślepieni niechęcią do PiS zwolennicy. Zderzenie z rzeczywistością bywa bolesne. 

– Mówiłem o tym wielokrotnie Ryszardowi [Petru], że wybory wygrywa się w Końskich, a nie w Wilanowie. Polska powiatowa będzie decydować, w którym kierunku kraj pójdzie po wyborach. My tam, w tych powiatach, jesteśmy obecni – mówił Schetyna w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy” w lutym ubiegłego roku, budząc ironiczne uśmieszki u swoich konkurentów w opozycji, którzy nie bardzo chyba rozumieli, co ma na myśli. 

Dziś Platforma myśli o wyborach samorządowych i o tym, czy uda jej się utrzymać władzę w 15 sejmikach, w których rządzi. Tymczasem Nowoczesna bez mocnych struktur i pieniędzy może mieć poważne problemy ze skonstruowaniem list wyborczych w powiatach i gminach. A przecież to wybory samorządowe będą pierwszym realnym sprawdzianem sił partii, weryfikującym sondażowe poparcie. 

Zresztą kiedy słucha się Schetyny i Donalda Tuska, który całkiem niedawno miał tournee po polskich mediach, widać w nich podobną ocenę sytuacji, różną od tego, czym karmią nas najbardziej zajadli przeciwnicy nowej władzy. I Tusk i Schetyna mówią o długim marszu opozycji i konieczności dobrego przygotowania się do wyborów. Wyborów, nie obalania władzy na ulicy. Zabawnie czytało się wywiad, w którym Tusk uspokajał gotowego do stawiania barykad Tomasza Lisa, że „to tylko PiS”. 

Widać, że doświadczenie, trzeźwa ocena rzeczywistości i zdolność przewidywania skutków własnych działań to rzeczy w polityce nie do przecenienia. Równie oczywiste, co nieczęste. 

 16
  • wnioskujący IP
    Czyli Schetyna i Gowin spotkali się tylko po to by w końcu doszło to do uszu Swetru Ryśka lovelasa. Schetyna na pewno wiedział o słabościach Swetru więc wystarczyło tylko posłać uważnego twittera za nimi żeby wkleił fotę gdzie trzeba i skandal jak malowany a Swetru zamieszany. A teraz Swetru wygląda bardzo niepoważnie. Budowanie w Polsce polityki dwubiegunowej jak widać teraz realizuje Szrek. To jest druga część.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Oczywistaoczywistosc IP
      Trochem sie urobil czytajac ten felieton, zeby na koniec dojsc do wniosku, ze wszystko, co w nim jest zawarte - wyraza w calosci i zwiezle juz pierwsze zadanie: "Grzegorz Schetyna może dziś czuć satysfakcję, patrząc na miny tych, którzy nowymi liderami opozycji okrzyknęli Petru i Kijowskiego" - wiec po co bylo pisac reszte, a mnie to czytac ?
      Dodaj odpowiedź 2 9
        Odpowiedzi: 0
      • Zawisza IP
        Schetyna zbierz pomiot chazarskiej i niemieckiej piątej kolumny i won z Polski do Izraela.
        Dodaj odpowiedź 26 3
          Odpowiedzi: 0
        • pis jest i będzie rządził IP
          szyderczy uśmiech - nie mogę na tą gębe patrzeć!
          Dodaj odpowiedź 41 2
            Odpowiedzi: 1
          • hello IP
            wolne spędził na nartach więc może się cieszyć, że nie brał udziału w dyżurach razem z innymi POlszewikiami
            Dodaj odpowiedź 40 4
              Odpowiedzi: 0
            • Funchal rulez IP
              Aśka już wróciła z tej Madery czy czeka na czarter?
              Dodaj odpowiedź 49 3
                Odpowiedzi: 0
              • Herwin IP
                O opozycji: Niech się żrą, popełniają kolejne gafy i ściągają z powrotem w błoto każdego, kto się po głowach innych gramoli w górę. Tego wymaga polska racja stanu.
                Dodaj odpowiedź 67 4
                  Odpowiedzi: 0
                • radosław piotrowski IP
                  Trwa poszukiwanie lidera opozycji, bardzo intensywne poszukiwanie ale trudno sie zdecydować bo każdy z kandydatów to "osobowość" wprost wybitna. Moim zdaniem ten lider wyłoniony zostanie z PO i raczej nie bedzie to Schetyna choć i tego nie można wykluczyć. Na miejscu PIS wzmocniłbym działania zmierzające do ujawnienia przekrętów tej partii aby najmocniej jak tylko mozna ją osłabić. KOD i Nowoczesna raczej są już stracone więc lepiej skupić sie na PO.
                  Dodaj odpowiedź 66 5
                    Odpowiedzi: 1
                  • antyM IP
                    I nie eksponuj tak tego zegarka, bo pójdziesz na Ukrainę budować drogi!
                    Dodaj odpowiedź 61 3
                      Odpowiedzi: 0
                    • antyM IP
                      "Mówiłem ... , że wybory wygrywa się w Końskich" i dlatego zamówiłem u dentysty końską protezę zębów, żebym mógł się śmiać jak koń do tych końskich łbów, które na mnie głosowały!!!
                      Dodaj odpowiedź 51 4
                        Odpowiedzi: 0
                      • Jack1234 IP
                        Tusk i Schetyna do kabaretu, coś jak flip i flap albo głupi i głupszy
                        Dodaj odpowiedź 57 5
                          Odpowiedzi: 0
                        • Wrrrrrrrr IP
                          Niech się tak nie cieszy, kto się śmieje, ten się śmieje ostatni. Tusek jest tuż za ścianą. Buahahaha
                          Dodaj odpowiedź 19 3
                            Odpowiedzi: 0
                          • Antek IP
                            Zobaczymy jaki będzie miał uśmiech jak notowania PO spadną poniżej 10% a to tuż tuż!
                            Dodaj odpowiedź 49 2
                              Odpowiedzi: 0
                            • fezuj IP
                              Czy Kaczyński nie miał racji, że stoją tam gdzie stało kiedyś ZOMO
                              Dodaj odpowiedź 51 2
                                Odpowiedzi: 0

                              Czytaj także