Codzienne felietonyDzielny polski Żyd i obojętność Anglików

Dzielny polski Żyd i obojętność Anglików

Niemiecki samolot Junkers Ju 52
Niemiecki samolot Junkers Ju 52 / Źródło: Wikimedia
Dodano 25
MYŚL BEZ OBCĘGÓW | 27 sierpnia 1939 roku – cztery dni do wybuchu II wojny światowej. Na lotnisku w Londynie ląduje samolot rejsowy z Berlina. Jeden z ostatnich, bo za kilka dni pasażerskie połączenia lotnicze między Wielką Brytanią i Niemcami zostaną na sześć lat zamrożone.

Pasażerowie opuszczają samolot i kierują się do kontroli paszportowej. Przy okienku okazuje się, że jeden z pasażerów nie posiada wymaganej wizy. Nazywa się Leon Szalet i jest polskim Żydem z Żelechowa, który pracował w Berlinie jako pośrednik w handlu nieruchomościami.

Zagrożony aresztowaniem przez gestapo, przeczuwając zbliżającą się wojnę – podjął śmiałą próbę ucieczki z III Rzeszy. Jakimś cudem dostał się na pokład samolotu do Wielkiej Brytanii. Udało mu się wykorzystać ostatnią szansę aby znaleźć się w wolnym świecie. Z dala od wrzeszczących gestapowców, swastyk, obozów koncentracyjnych, pałek i szkła z rozbitych szyb.

Na lotnisku w Londynie Leon Szalet przeżył jednak szok. Brytyjscy urzędnicy imigracyjny – z wrodzoną flegmą i obojętnością – oświadczyli mu, że… bez wizy nie mogą go wpuścić na terytorium Zjednoczonego Królestwa. Na nic zdały się prośby i zaklęcia. Tłumaczenie, że grożą mu straszliwe prześladowania ze strony NSDAP, bicie, tortury, być może śmierć. Brytyjczycy byli niewzruszeni.

Leon Szalet został zapakowany w najbliższy samolot do Berlina i odesłany z powrotem.

„Dwa tygodnie później – pisze prof. Nikolaus Wachsmann w książce „KL. Historia nazistowskich obozów koncentracyjnych” – powitał go w obozie w Sachsenhausen tłum wrzeszczących SS-manów, którzy „rzucili się na niego jak dzikie bestie”. Szalet został pobity do nieprzytomności przez jednego z blockführerów. Wieczorem pierwszego dnia, po kilku godzinach maltretowania, on i inni nowi więźniowie zwalili się na sienniki w barakach. Ale niewielu zdołało zasnąć: koszmar ostatnich godzin i strach przed tym, co ich czeka, nie dawały im spać.”

Był 13 września 1939 roku. Wielka Brytania od dziesięciu dni znajdowała się w stanie wojny z III Rzeszą. Jak wiadomo walczyła z Hitlerem w obronie „europejskich wartości” – demokracji, humanizmu, współczucia. Zwykłej ludzkiej przyzwoitości.  

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy

Czytaj także

 25
  • internautka IP
    Nie leży w naszym interesie zniechęcać Żydziochów do Wielkiej Brytanii.
    W takim Berlinie np. jest podobno duży żydowski cmentarz. To dopiero zachęta dla Żydów, dla tych wyznawców kultu śmierci. Ogłaszajcie, że w Berlinie jest duży stary cmentarz żydowski, a zaraz tam na swoich czarnych skrzydłach polecą, tam osiądą i będą w swoim klimacie grobowym czuły się jak ryby w wodzie.
    Niegłupio by było pisać też o jakichś obozach zagłady, które były na terenie Niemiec. Czytałam o jednym, który w dodatku nie jest tam świątynią śmierci! Tzn. nic tam się nie dzieje, trawka rośnie i ludzie w tej miejscowości nawet nie znają za bardzo szczegółów, nie interesują się, leży to odłogiem. I ja tez zapomniałam nazwę tego obozu, nie tylko dlatego, że po niemiecku, ale że nie jestem Żydówką i interesują mnie raczej sprawy życia.
    Dodaj odpowiedź 5 6
      Odpowiedzi: 0
    • internautka IP
      Chyba "Do rzygu", albo "Do Żydów"?
      Dodaj odpowiedź 0 5
        Odpowiedzi: 0
      • internautka IP
        Ale czy to jest miejsce na historyjki o Żydach? Doprawdy, ale już się o nich nasłuchaliśmy i naczytaliśmy i mamy ich już powyżej uszu. Chciałoby się poczytać o czymś ciekawym i istotnym, zagląda się, a tu proszę... Aż boję się otworzyć lodówkę. Mają one już wystarczająco dużo mediów, mogą pisać o sobie nawzajem przecież w mediach izraelskich. No chyba że właśnie "Do rzeczy" to żydowska gazetka, no to idę, poszukam sobie polskiej.
        Dodaj odpowiedź 3 4
          Odpowiedzi: 0
        • Polani IP
          w calej II SW wypedzili Zydowskich odchocow Z Europy z Erec Izrael do III Reich spowrotem
          Dodaj odpowiedź 0 2
            Odpowiedzi: 0
          • Erratum IP
            Drobna korekta. O:,, Jak wiadomo walczyła z Hitlerem w obronie „europejskich wartości” – demokracji, humanizmu, współczucia. Zwykłej ludzkiej przyzwoitości." O to walczyły USA. Wielka Brytania walczyła od 3 września tylko dlatego, że miała pakt z Polską i o niczym takim nie było mowy. Powinien rzeczywiście nawiewać do przyjaciół zza oceanu.
            Dodaj odpowiedź 7 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także