EkonomiaKupiliśmy myśliwce F-35 za drogo? Mocna odpowiedź Mosbacher

Kupiliśmy myśliwce F-35 za drogo? Mocna odpowiedź Mosbacher

Georgette Mosbacher, ambasador USA
Georgette Mosbacher, ambasador USA / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 747
Amerykańska ambasador Georgette Mosbacher udzieliła wywiadu Wirtualnej Polsce. W mocnych słowach odniosła się do wypowiedzi polityków opozycji kwestionujących sens zakupu samolotów F-35.

Georgette Mosbacher udzieliła wywiadu Marcinowi Makowskiemu, dziennikarzowi "Do Rzeczy" i WP. Ambasador USA została zapytana o ocenę słów polityków opozycji o tym, że Polska nie powinna była kupować myśliwców F-35, zwłaszcza za tak wysokie ceny. Zdaniem Roberta Biedronia czy Szymona Hołowni za te pieniądze "można było wybudować dziesiątki szpitali".

– Wasz kraj ma bardzo tragiczną historię konfliktów zbrojnych i wie, że jeśli nie ma bezpieczeństwa, nie istnieje przestrzeń na cokolwiek innego. Nie postawisz nowych fabryk, szkół czy szpitali, gdy grozi ci konflikt, albo gdy boisz się wyjść z domu, bo przeciwnik okupuje twoje ulice. (...) Słyszałam argument, że zamiast kupować myśliwce, można postawić nowe szpitale. Tylko kto zbuduje te szpitale, jeśli będziecie się obawiać ataku? – stwierdziła Mosbacher. Jak dodała, "politycy, którzy nie rozumieją, że koszty nie są rzeczą stałą, wykazują się naiwnością".

– Uwaga, że kiedyś F-35 był tańszy, brzmi jak zdziwienie, że np. cena tego samego mieszkania w Nowym Jorku 10 lat temu było o 30 proc. niższa. (...) Jestem naprawdę sfrustrowana, kiedy słyszę, że Ameryka zachowuje się wobec Polski czysto transakcyjnie. Że chcemy wam coś sprzedać jak najdrożej i niczym więcej się nie przejmować. Czy ktokolwiek o zdrowych zmysłach może sądzić, że matki, żony, ojcowie, bracia i siostry w USA, mając świadomość, że jeśli przyjdzie potrzeba, amerykański żołnierz będzie walczył do końca, wysłaliby go do Polski dlatego, że to się naszemu państwu finansowo opłaca? Czy ktokolwiek sądzi, że za coś takiego da się kupić wystarczająco dużo F-35? – wskazała amerykańska ambasador. – Nie ma ceny za życie amerykańskiego żołnierza i ceny za to, że matki muszą dzwonić przez Skype do swoich dzieci na innym kontynencie, wiedząc, że następnego dnia może się tam coś wydarzyć. Nie jesteście w stanie kupić od nas wystarczająco dużo za życie jednego z tych żołnierzy. Dlatego trudno mi słuchać polityków, którzy rozmawiają tylko o pieniądzach – podkreśliła.

Dziennikarz zauważył, że Polska już w swojej historii podpisywała przyjacielskie umowy z Zachodem, a gdy przyszła wojna, "zostaliśmy pozostawieni sami sobie". – Nie jestem w stanie tego obronić. Osobiście przepraszam za te historie. Za każdym razem, gdy ktoś łamie dane słowo, narusza szalenie istotną wartość. Patrząc jednak z perspektywy całej Europy, choć jesteśmy po drugiej stronie świata, za każdym razem, gdy nas potrzebowaliście - przybywaliśmy. I wojna światowa, II wojna światowa, Bałkany - byliśmy tam i walczyliśmy. Niestety po II wojnie świat się zmienił – odpowiedziała Mosbacher.

Czytaj także:
Polityk PSL uderza w Kidawę-Błońską. "Jakby to powiedział Giertych: ciamciaramcia..."
Czytaj także:
Zaskakujące wyniki sondażu. "Czarny koń wyborów"

/ Źródło: magazyn.wp.pl
/ bal

Czytaj także

 747
  • aandy IP
    zamieniliśmy ruską "bliską zagranicę " ... na amerykańską ...!!! mamy się słuchać pani ambasador ( i dlatego jej bardzo nie lubię...) dawać przywileje amerykańskim koncernom, udostępniać swoje terytorium ryzykując jego całkowitym zniszczeniem !!! do rozgrywki z ruskimi ... i jeszcze za ich powodem płacić organizacją zydowskim haracz w wysokości 300MLD $$$$ sprowadzający nas do roli niewolników we "własnym państwie"... za mienie BEZSPADKOWE !!!( dlatego przestałem wierzyć w Trumpa...) - o koszcie sprzętu wojskowego drożej kupowanego przez Polskę niz inni kupcy nie wspomnę dlatego że nie mamy środków na rozwój naszych technologii i produkcji uzbrojenia...
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • seawes IP
      A któż to taki zagraża dziś Polsce oprócz tych którzy ją okradają i 'skubią', przede wszystkim polskojęzyczne pasożytnicze plemię które nikt nie zapraszał do Polski czy gdziekolwiek?.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • 2% na obrone, to duzo czy malo? IP
        nie wszystkie kraje moga kupic F35, tylko dla najbardziej zaufanych sojuszników

        nikt tez nikogo nie zmusza do kupienia F35 ale najlepiej wydane pieniadze w 2020
        Dodaj odpowiedź 3 1
          Odpowiedzi: 0
        • mw0313 IP
          Podobno to ogromny sukces że kupimy w USA samoloty F-35, rakiety Patriot, gaz, ropę ... Tylko co USA zamierza kupić w Polsce ?
          Dodaj odpowiedź 3 2
            Odpowiedzi: 0
          • LDBieg IP
            „Jestem naprawdę sfrustrowana, kiedy słyszę, że Ameryka zachowuje się wobec Polski czysto transakcyjnie.” Uzbrojenia nie produkuje Ameryka, tylko jej firmy, które muszą dobrze zarabiać, aby  dostarczać sprzęt lepszy niż mają wrogowie. Życie naszych żołnierzy jest dla nas równie cenne, jak dla Ameryki jej własnych. Stanowiąc wschodnią flankę NATO Polska musi mieć najlepsze uzbrojenie, aby w ogóle myśleć o obronie. Problem w tym, że takie uzbrojenie kosztuje niewyobrażalne pieniądze, których zwyczajnie nie mamy. W efekcie, proces wymiany muzealnego często sprzętu idzie powoli i końca nie widać. I tu pytanie: czy jest rzeczą właściwą, aby to Polska finansowała sama obronę wschodniej flanki NATO, osłaniającej resztę Europy, wydającej na zbrojenia połowę tego co my, licząc w  proporcji do GDP? Czy Stany Zjednoczone nie powinny zaproponować sojusznikom sprawiedliwego i realistycznego rozwiązania? Czas gra tu kluczową rolę.
            Dodaj odpowiedź 2 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także