EkonomiaSenat: Morawiecki przedstawił zatrważające prognozy

Senat: Morawiecki przedstawił zatrważające prognozy

Mateusz Morawiecki podczas konferencji w KPRM
Mateusz Morawiecki podczas konferencji w KPRM / Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera / Domena publiczna
Dodano 525
Prognoza dla gospodarki niemieckiej to recesja na poziomie minus 10 proc., a dla USA minus 18 proc. To jest nieporównywalne z czymkolwiek, przynajmniej od 1930 r. – powiedział w Senacie premier Mateusz Morawiecki.

Senat rozpoczął w poniedziałek po południu prace nad tarczą antykryzysową, czyli pakietem pomocowym dla polskiej gospodarki, przygotowanym przez rząd w związku z epidemią koronawirusa.

– Obecna sytuacja, przed którą stajemy, to sytuacja bezprecedensowa. Rozpoczyna się kryzys o charakterze globalnym, który przeora całą gospodarkę światową, europejską i polską – powiedział Morawiecki.

Premier zaznaczył, że ten kryzys "dotknął bardzo głęboko samej tkanki gospodarczej, która dotyczy zarówno przedsiębiorców, jak i samorządów, budżetów państw i organizacji międzynarodowych". – Zaskoczył wszystkich w jednakowym stopniu – dodał.

Morawiecki powiedział, że latem bądź jesienią gospodarka będzie "poturbowana, ale z wolna wracała do stanu sprzed kryzysu". Podkreślił, że do tego czasu trzeba uratować jak najwięcej miejsc pracy.

Zapaść w Niemczech i USA

– Chcę podkreślić kilka podstawowych danych, które ujrzały światło dzienne dosłownie dzisiaj i parę dni temu. Kolejne prognozy dla gospodarki niemieckiej mówią, że będzie ona prawdopodobnie w recesji na poziomie od minus 5 do minus 10 procent. Takiej recesji ja nie pamiętam z historii od czasu II wojny światowej – oświadczył Morawiecki, zaznaczając, że Niemcy są głównym partnerem handlowym Polski.

– Prognozy jednej z dwóch najbardziej renomowanych instytucji finansowych świata dla Stanów Zjednoczonych mówią o recesji w drugim kwartale minus 18 procent i minus 14 procent. To jest recesja o charakterze nieporównywalnym z czymkolwiek, przynajmniej od 1929 i 1930 roku. Liczba osób, które w USA wystąpiły o zasiłek dla bezrobotnych, to prawie 3 miliony 400 tysięcy. Poprzedni rekord to 1982 roku - 800 tysięcy, czyli ponad czterokrotnie mniej – zaznaczył premier.

"10 tysięcy ludzi traci pracę"

– Jak ekonomista widzi takie dane, to naprawdę musi się bardzo głęboko zastanowić nad reperkusjami dla gospodarki światowej – oświadczył Morawiecki i dodał, że prognozy gospodarcze na ten i przyszły rok dla Włoch i Hiszpanii są "dramatyczne".

– Dlatego tak ważna jest decyzja Senatu (ws. tarczy antykryzysowej – red.). (...) Dzisiaj każdego dnia, śmiem zaryzykować taką hipotezę, że dziesiątki albo przynajmniej 10 tysięcy ludzi może tracić pracę przez fakt, że tarcza antykryzysowa jest lub nie jest jeszcze uchwalona – powiedział premier.

Czytaj także:
Czy każdy Polak powinien nosić maseczkę? Minister odpowiada

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 525
  • Polak IP
    Nawiązaliśmy kontakt z Bankiem Światowym, a więc kolejne pożyczki. Przy alarmowych dzwonkach w naszej gospodarce przed obecną sytuacją.
    Strefa euro zmobilizowała 2,7 biliona Euro na walkę z zarazą. Następne 500 miliardów Euro w przygotowaniu. Może i nam coś kapnie.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • dfgssc IP
      Nasza placówka wywiadu w Pekinie ostrzegała centralę i najważniejsze osoby w naszym państwie. Ostrzeżenia wylądowały w szufladach.

      W niemieckiej FAZ i SZ przeczytałem to samo jeżeli chodzi o Niemców.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Czy leci z nami pilot? IP
        Przecież jeszcze niedawno opowiadali, że Polska jest świetnie przygotowana. Trzy tygodnie zawirowań i kraj ledwo zipie. Naprawdę wstaliśmy z kolan.
        Dodaj odpowiedź 5 11
          Odpowiedzi: 2
        • MarcinG IP
          W czasach prosperity rozdawano pieniądze, zadłużano kraj - a więc jak przychodzi kryzys to jest katastrofa... Jeszcze się okaże, że PiS będzie musiało ograniczyć 500+ (drukowanie pieniądza przez NBP podwyższa inflację i zmniejsza realną wartość tego świadczenia i naszych pensji), podwyższyć wiek emerytalny, inne. W 2008 jak Słowacja wchodziła do strefy EUR - to kurs wynosił 3.80PLN/EUR - teraz to 4.55PLN/EUR. A więc w przeliczeniu na Euro te rosnące w złotówkach pensje nie rosły już tak imponująco. Polska ma najwyższą inflację w UE - a PiS straszyło, że wprowadzenie Euro oznacza wzrost inflacji... Przy takiej polityce ekonomicznej na długo pozostaniemy tanią siłą roboczą Europy gdzie przy każdej okazji wartość złotówki jest obniżana..... Stop dla drukowania złotówki! Taka polityka może się sprawdzić dla walut międzynarodowych (EUR, USD, CHF) a nie lokalnej PLN. Pozdrawiam!
          Dodaj odpowiedź 5 11
            Odpowiedzi: 1
          • MAREK DĄBROWSKI IP
            JEST RÓWNIEŻ POZYTYWNA PROGNOZA. CZEKAJĄ WOLNE CELE.
            Dodaj odpowiedź 6 9
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także