EkonomiaBrawo, Polacy!

Brawo, Polacy!

Ponad stan
Ponad stan
Dodano 5
Niedawno, podczas debaty, w której brałem udział, usłyszałem z ust urzędnika rządowego, że Polakom, tak mało oszczędzającym z myślą o starości, pilnie przydałaby się lekcja ekonomii. Stanowczo się z nim nie zgodziłem.

Uważam bowiem, że to nie zwykłym obywatelom RP przydałaby się lekcja ekonomii, lecz rządzącym nimi – niezbyt udanie – politykom. Zwykli Polacy reguły ekonomii wolnorynkowej nie tylko bowiem dobrze sobie przyswoili, lecz także z rosnącą swobodą się nimi na co dzień posługują. W przeciwieństwie do rządzących, czego najlepszym dowodem bezrozumne zadłużanie przez nich naszej ojczyzny.

Wprost znakomitego rozeznania w prawidłach rządzących gospodarką, i to nie tylko polską, dowodzą Polacy od wielu lat, choćby uciekając od naszych, zabójczo wysokich, podatków i składek na ZUS; uciekając nie tam, gdzie pieprz rośnie, lecz wręcz przeciwnie – w precyzyjnie wybrane miejsca, a więc do krajów, gdzie politycy nie tyle nie próbują zedrzeć z podatników skóry, ile wręcz starają się przychylić im nieba.

Dowody świetnej orientacji w zawiłościach ekonomii politycznej dają Polacy, od kilku lat trzymając się z dala – i to tak daleko, jak tylko się da – od naszej Giełdy Papierów Wartościowych. Raz bez skrupułów oszukani przez polityków – nabici przez rząd Platformy i PSL w „akcjonariat obywatelski” – za żadne skarby świata nie chcą teraz choćby grosza ze swych ciężko zarobionych pieniędzy pakować w akcje firm z GPW. Zwłaszcza w sytuacji, gdy do załamania ich cen może dojść dosłownie każdego dnia wskutek wielu spodziewanych działań rządu: likwidacji OFE, nałożenia finansowych obciążeń na kolejne branże (bankowa, handlowa itd.) oraz zmuszenia kolejnych spółek giełdowych – wbrew rachunkowi ekonomicznemu – do dopłacania do bankrutujących kopalń i kupowania firm w ramach polityki repolonizacyjnej.

Polacy dają także dowody niezgorszej orientacji w meandrach naszego życia politycznego, nie dbając przesadnie o swe przyszłe emerytury. Wierutna bzdura? Ależ skąd! W końcu Polacy doskonale wiedzą, bo widzą, że kto jak kto, ale polscy emeryci mogą być całkowicie spokojni o to, iż nieustannie zabijający się o ich głosy wyborcze politycy zedrą z podatników ostatnią koszulę, byle tylko ZUS mógł emerytom co miesiąc doręczyć jak najwyższe świadczenia. Po co więc Polacy mają się starać przez całe życie, po co trudzić, po co oszczędzać (tym bardziej że rząd i tak może im te pieniądze w każdej chwili ukraść tak jak oszczędności z OFE) i odmawiać sobie jakichkolwiek przyjemności, skoro politycy nauczyli ich, że akurat o swe emerytury troszczyć się nie muszą nic a nic? To bowiem oni – politycy – bez cienia skrupułów oskubią innych obywateli, by im je na czas w zębach dostarczono.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 46/2016
Cały felieton dostępny jest w 46/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ kga
 5
  • franek IP
    Pamietajmy,ze w sytuacji,kiedy jeszcze totalna opozycja przestepcow i zdrajcow nadal dziala,spoleczenstwo zachowuje sie bardzo zachowawczo...
    Dodaj odpowiedź 13 2
      Odpowiedzi: 1
    • hgf34 IP
      Za mało oszczędzają i nie będzie z czego ukraść ;)
      Dodaj odpowiedź 10 0
        Odpowiedzi: 0
      • C.B.D.O. IP
        FAKTY (z cyklu „Działo/dzieje się” – INTERNET PAMIĘTA): dzisiaj, jak „niezależne media” związane gł. z tzw. „salonem III RP” (ale też ówczesna TVP) promowały PIRAMIDY FINANSOWE!
        Doskonale wiemy, jak miesiącami promowano AMBER GOLD (pełno tego w net-cie) , ale przecież są też inne przykłady, innych „produktów” – np. SKOK WOŁOMIN: „Prezes SKOK Wołomin Mariusz Gazda otrzymuje wyróżnienie Finansista Roku 2013” -- patrz:


        a także specjalna aktywność M. Siudyma w reklamach: „Pożyczka Karnawałowa. Skok Wołomin” – tutaj:

        oraz „Lokata z Klasą. Skok Wołomin’ – tutaj:

        Znamienna sprawa: istnieją pewne związki z aferą SKOK Wołomin byłego prezydenta B. Komorowskiego – a korzenie tego wszystkiego zdaje się, że tkwią głęboko w początku „przemian ustrojowych” – i tak:„Na początku lat 90. Bronisław Komorowski zainwestował ćwierć miliona marek w piramidę finansową” – czytamy pod: http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/644046,na-poczatku-lat-90-bronislaw-komorowski-zainwestowal-cwierc-miliona-marek-w-piramide-finansowa.html (czytamy m.in.: Na początku lat 90. Bronisław Komorowski pożyczył od rodziny ćwierć miliona marek niemieckich i zainwestował je w piramidę finansową. Komorowski: „...mnie ukradziono wówczas pieniądze, które pożyczyłem od rodziny i powierzyłem p. Rayzacherowi, który je umieścił w jakiejś piramidzie)
        albo „Komorowski utopił w piramidzie finansowej 500 000 zł!” – mamy pod adresem: http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/komorowski-utopil-w-piramidzie-finansowej-500-000-zl/czbt9rr

        Najciekawsza jest sprawa, że … Komorowski ponoć w b. krótkim czasie spłacił dłużników! Jest zatem pytanie: czy taki człowiek, tak uwikłany w relacje z WSI mógł odpowiedzialnie kierować MON?
        Dodaj odpowiedź 11 0
          Odpowiedzi: 0
        • franek IP
          Pamietajmy.,ze dzisiaj nie tworza juz rzadu pospolici przestepcy i kryminalisci z PO i PSLu.Te czasy minely juz bezpowrotnie.Totalna opoyzycja,zamiast razem z nowym rzadem dzialac w interesie obywateli,to czynia wszystko.,by szkodzic kazdemu z nas i calemu panstwu.Wystarczy posluchac wypowiedzi takiego bandyty z PO Grabca,albo kryminalisyt Kierwinskiego....
          Dodaj odpowiedź 13 2
            Odpowiedzi: 0

          Czytaj także