EkonomiaKolekcjonerzy monet, banknotów i numizmatów

Kolekcjonerzy monet, banknotów i numizmatów

Numizmatyka
Numizmatyka / Źródło: Adobe Stock
Dodano 1
W Polsce trwa moda na zbieranie monet. I chociaż niektórzy traktują tworzenie własnych kolekcji jako inwestycję, to wielu pasjonatów za nic nie sprzedałoby swoich zbiorów. Numizmatyka to bowiem piękne hobby, które pozwala zdobyć ogromną wiedzę o historii pieniądza

Numizmatyka to pomocnicza nauka historii, zajmująca się badaniem monet oraz banknotów, analizą technik ich wybijania, sprawdzaniem znaków menniczych. Numizmatyka bada także m.in. gospodarcze, polityczne oraz kulturowe aspekty związane ze środkami płatniczymi. W potocznym rozumieniu to z kolei piękne hobby dla wszystkich tych, którzy niczym zbieracze znaczków, poszukiwacze literackich białych kruków czy zapaleni modelarze interesują się przedmiotami mającymi istotną wartość historyczną, sentymentalną, artystyczną.

Znani polscy numizmatycy

Szukając rzadkich monet i numizmatów, można zdobywać wiedzę nie tylko o samych monetach czy historiach stojących za kolejnymi emisjami, lecz także lepiej poznawać dzieje Polski, Europy czy świata. Sporo można się też dowiedzieć o technicznych, a także artystycznych aspektach bicia pieniędzy. Wiele monet – wykonanych z najwyższą starannością i niezwykłą dbałością o detale – przypomina bowiem miniaturowe dzieła sztuki.

Wśród wybitnych numizmatyków było wielu Polaków. Żyjący w XIX w. Karol Beyer – wybitny fotograf i znany kolekcjoner monet – opracował m.in. „Skorowidz monet polskich od 1506 do 1825 r”., a także zainicjował utworzenie pierwszego na polskich ziemiach Warszawskiego Towarzystwa Numizmatycznego. Znanym numizmatykiem był również Marian Gumowski, autor wydanego w roku 1914 „Podręcznika numizmatyki polskiej”.

Wszystkim polskim numizmatykom znany jest Emeryk Hutten-Czapski. Syn szambelana Stanisława Augusta Poniatowskiego dzięki znakomitemu wykształceniu i znajomości aż siedmiu języków obcych bez trudu kontaktował się z kolekcjonerami z różnych państw. Rodzinna fortuna ułatwiła mu zaś dokonywanie zakupów i stworzenie ogromnej – liczącej wiele tysięcy eksponatów – bezcennej kolekcji, wśród której znalazły się takie unikaty jak pochodzący z ok. 1000 r. denar Bolesława Chrobrego GNEZDVN CIVITAS oraz dukat Władysława Łokietka. Do dziś zwłaszcza do „starego” mennictwa stosowana jest również opracowana przez Czapskiego 10-stopniowa skala rzadkości numizmatów (od R – oznaczającego, że danej monety jest w obiegu od 80 001 do 400 tys. sztuk, do R* w przypadku, gdy istnieje tylko jeden egzemplarz). Kopalnią cennej wiedzy jest również opracowany przez niego „Spis medalów i monet polskich”. Jego przepiękną kolekcję – ofiarowaną bezpłatnie przez wdowę po Emeryku Czapskim – można współcześnie oglądać w Gabinecie Numizmatycznym Muzeum Narodowego w Krakowie.

Cenionym znawcą przedmiotu był także doktor historii Władysław Terlecki. To dzięki niemu przed niemiecką grabieżą udało się uratować część zbiorów Mennicy Państwowej.

Po drugiej wojnie światowej Terlecki odtworzył zaś Warszawskie Towarzystwo Numizmatyczne (WTN), którego został prezesem. Był także wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Archeologicznego oraz kustoszem Gabinetu Numizmatycznego Mennicy Polskiej i dyrektorem Mennicy Polskiej.

Jednym z najwybitniejszych polskich numizmatyków XX w. – uchodził również za znawcę numizmatyki średniowiecznej w skali europejskiej – był zmarły w roku 2006 prof. Ryszard Kiersnowski z Instytutu Historii PAN. Autor cenionych prac, takich jak „Pieniądz kruszcowy w Polsce wczesnośredniowiecznej”, „Wstęp do numizmatyki polskiej wieków średnich”, „Wielka reforma monetarna XIII–XIV w”. czy „Moneta w kulturze wieków średnich”, był wieloletnim prezesem Polskiego Towarzystwa Archeologicznego i Numizmatycznego oraz wiceprzewodniczącym Międzynarodowej Komisji Numizmatycznej.

Doprowadził do szybkiego rozwoju polskiej szkoły numizmatycznej. Stworzył także kwartalnik „Wiadomości Numizmatyczne”, który redagował wspólnie m.in. ze Stanisławem Suchodolskim. Profesor dr hab. Stanisław Suchodolski to kolejna znana postać w polskiej numizmatyce. Archeolog i historyk w latach 80. XX w. był prezesem Polskiego Towarzystwa Archeologicznego i Numizmatycznego. Jest autorem ważnych opracowań z dziejów mennictwa polskiego i europejskiego. Są wśród nich „Numizmatyka średniowieczna”, a także „Moneta polska i obca w średniowieczu”.

Własna kolekcja – krok po kroku

Żeby zacząć zbierać monety oraz banknoty kolekcjonerskie, niekoniecznie trzeba kończyć dodatkowe fakultety czy zdobywać ekstremalnie trudne umiejętności. Początkowo wystarczą jedynie pasja kolekcjonerska oraz podstawowa wiedza. Dzięki Internetowi kolekcjonerom łatwiej jest wyszukiwać informacje o ciekawych egzemplarzach do zbiorów. Początkujący miłośnicy numizmatyki mogą jednak nie tylko przepłacić za dany okaz, lecz także kupić falsyfikat – aby nie zostać oszukanym, warto się regularnie dokształcać.

Czym różni się moneta od numizmatu? To jedno z pierwszych pytań, które może zadać sobie początkujący kolekcjoner. Na monecie znajduje się nominał, a także znak emitenta. Wydana przez bank centralny danego kraju moneta jest również legalnym środkiem płatniczym na danym terytorium. Z kolei numizmat jako produkt kolekcjonerski nie jest legalnym środkiem płatniczym.

Na początku przygody z kolekcjonowaniem monet trzeba również poznać najważniejsze światowe mennice. Nauczyć się, jakie surowce są stosowane do produkcji monet, a także dobrze poznać chociaż podstawowy zestaw pojęć związanych z numizmatami (patrz: słowniczek). Lekturą obowiązkową dla każdego kolekcjonera są m.in. katalogi monet oraz polskie i zagraniczne plany emisyjne.

Od czego zacząć zbieranie monet i banknotów, aby po pewnym czasie móc się pochwalić własną, ciekawą kolekcją? Po pierwsze warto ustalić cel, czyli zdecydować, z czego powinien składać się autorski zbiór. Ze względu na to, że monety wybijane są od tysięcy lat, nie da się nie tylko zbierać każdego rodzaju monet kolekcjonerskich, lecz także zdobyć o wszystkich wystarczającej wiedzy. Warto więc wybrać własną niszę. Dla przykładu można zbierać monety – a także banknoty kolekcjonerskie – poświęcone wydarzeniom historycznym. Wiele jest ciekawych przykładów monet i medali, które upamiętniają m.in. najważniejszych władców, znane bitwy, bohaterów narodowych czy choćby rocznice najważniejszych wydarzeń z historii kraju. Jednym ze sposobów na uporządkowanie kolekcji jest wyznaczenie sobie okresu dziejów, z którego mają pochodzić zbiory: na przykład monety ze średniowiecza lub okresu napoleońskiego.

Popularne wśród numizmatyków hobbystów są również monety poświęcone religii, znanym sportowcom, a także przyrodzie, kulturze (np. przebojom filmowym) etc. Do monet okolicznościowych zaliczają się monety kolekcjonerskie (wykonane ze srebra lub złota) oraz monety obiegowe, upamiętniające ważne wydarzenia, postacie czy rocznice historyczne.

Monety kolekcjonerskie mogą być również uatrakcyjniane poprzez dodatek artystycznych elementów z bursztynu, szkła, drewna, cyrkonii oraz innych materiałów. Jedna z kanadyjskich mennic wypuściła np. monetę ozdobioną brokatem i imitacją szronu. Z kolei z antypodów pochodzą monety kolekcjonerskie zawierające skarby Australii: diamenty, perły, samorodki złota, szafiry oraz opale. Monety kolekcjonerskie wyróżniają też różne kolory oraz kształty – są wśród nich kwadraty, prostokąty (tzw. klipy), wielokąty, gwiazdy, a nawet monety, w którym zatopione są elementy trójwymiarowe.

Ze względu na szlachetny surowiec, z którego zostały wykonane, oraz wysoką wartość artystyczną zarówno cena emisyjna monet kolekcjonerskich, jak i zazwyczaj ich wartość na rynku kolekcjonerskim są wyższe niż widniejący na nich nominał. Wartość monet obiegowych określa widniejący na nich nominał. Od monet kolekcjonerskich odróżnić trzeba tzw. monety bulionowe, zwane inaczej lokacyjnymi. Tego typu monety bite są zazwyczaj ze złota lub srebra o najwyższej próbie (określa ona masę metalu szlachetnego względem masy stopu). Z powodzeniem zastępują one więc złote lub srebrne sztabki. Przewagą monet bulionowych jest to, że poza wartością lokacyjną mają też pewną wartość kolekcjonerską.

Siedem stanów zachowania

Całe kolekcje lub pojedyncze monety można kupować w profesjonalnych sklepach numizmatycznych, w polskich i światowych mennicach, w oddziałach banków centralnych, u antykwariuszy, na aukcjach stacjonarnych lub internetowych oraz od innych kolekcjonerów. Niektórzy sprzedawcy oferują także abonamenty numizmatyczne, w ramach których sprzedają określoną liczbę monet z rynku pierwotnego.

Aby móc bez kłopotu odczytywać opisy konkretnych egzemplarzy, koniecznie trzeba poznać podstawowe skróty używane w numizmatyce np.: Ag (srebro), Au (złoto), brak. (brakteat), fals. (falsyfikat), L (moneta lustrzana), men. (mennica), NG (Nordic Gold), tal. (talar), w.n. (wartość nominału), złp (złoty polski), zw (stempel zwykły).

Kolekcjoner monet musi również umieć samodzielnie oszacować, jaka jest wartość danego egzemplarza. Ta zaś zależy o wielu czynników, m.in. od rodzaju stopu, z jakiego została wybita (np. monety złote są droższe niż srebrne), próby, wielkości nakładu, wieku, stopnia rzadkości oraz od stanu jej zachowania.

Trzeba więc wiedzieć, z jakim rozmachem wybijano dane serie monet. Ogromna popularność ateńskiej tetradrachmy z VI oraz V w. p.n.e. – czyli jednej z pierwszych na świecie monet uniwersalnych, która urodą zachwycała już starożytnych poetów i filozofów – może okazać się o wiele mniej wartościowa od rzadkiej monety z czasów Mieszka II.

Niektóre bardzo rzadkie egzemplarze osiągają zaś na aukcjach równowartość kilkuset tysięcy czy wręcz kilku milionów złotych. Dla przykładu w połowie stycznia 2020 r. moneta wybita w 1937 r. za panowania króla Edwarda VIII osiągnęła podczas aukcji wartość miliona funtów (ok. 4,9 mln zł) – została bowiem wybita z 22-karatowego złota i wyprodukowano jedynie sześć tego typu monet. A nie jest to wcale najdroższa moneta świata. Za najbardziej wartościową uznawany jest pierwszy dolar wyemitowany przez rząd USA. Moneta The Flowing Hair Silver – wybita w 1794 r. – składająca się w 90 proc. ze srebra i 10 proc. z miedzi w 2013 r. osiągnęła na aukcji wartość 10 mln dol., czyli ok. 30,75 mln zł. Na kolejnych miejscach znajdują się Double Eagle – złota 20-dolarówka z 1933 r. – oraz The Saint-Gaudens Double Eagle – złota 20-dolarówka z 1907 r. – obie na ostatnich aukcjach osiągnęły cenę 7,6 mln dol.

Kupując monety kolekcjonerskie, trzeba jednak pamiętać, że choć część osób robi to w celach inwestycyjnych, a ich zbiory nierzadko zyskują na wartości, to numizmatyka wcale nie daje gwarancji zysku. Podobnie jak w przypadku innych inwestycji istnieje również ryzyko, że dana moneta zamiast zyskać, wręcz straci na wartości.

Drugim – a czasem nawet pierwszym – elementem wyceny wartości monet kolekcjonerskich jest stan zachowania. W numizmatyce wyróżnia się siedem stanów, które są stosowane do oceny monet niezależnie od tego, czy zostały wybite współcześnie czy pochodzą ze średniowiecza lub starożytności.

Najcenniejsze są monety w stanie I. W Polsce nazywany jest stanem menniczym (SM), w krajach anglosaskich Uncirculated (UNC) lub Mint State (MS), we Francji Splendide (SPL) lub Fleur de coin (FDC), a w Niemczech Unzirkuliert (UNZ) lub Stempelglanz (STGL).

Moneta oznaczona w taki sposób nie tylko nigdy nie była używana jako środek płatniczy, lecz także nie ma nawet najdrobniejszych uszkodzeń, zarysowań, odcisków palców czy nawet śladów po jej czyszczeniu. Pozostałe stany zachowania monet to w Polsce (w kolejności od drugiego do siódmego): znakomity (ZN), bardzo piękny (BP), piękny (P), bardzo dobry (BD), dobry (DB) oraz zły (Z).

Klasery, kapsuły i palety

Aby kolekcja zachowała swoją wartość, miłośnik numizmatyki musi nauczyć się odpowiednio przechowywać, a czasem także czyścić oraz konserwować swoje monety.

Najlepiej jest elementy swojej kolekcji przechowywać w taki sposób, aby nie wymagały one nawet profesjonalnie wykonanego czyszczenia. Jeżeli jednak wymagają delikatnego odświeżenia, to trzeba pamiętać o tym, aby nie stosować silnych środków chemicznych oraz past z ziarnami, które zarysują powierzchnię monety.

Trzymanie ich w szufladzie czy zwykłych pudełkach może narazić je na porysowanie lub zabrudzenie.

Do monet o niezbyt wysokiej wartości można używać klaserów numizmatycznych. Mają one tę zaletę, że bez trudu można w przejrzysty sposób ułożyć swoją kolekcję. Poważną wadą takich klaserów jest jednak to, że przy przewracaniu stron monety mogą się uszkodzić. Są one również bardziej narażone na różne reakcje chemiczne, które mogą doprowadzić do zmiany wyglądu (szczególnie podatna na patynowanie i śniedzenie jest miedź oraz jej stopy, z kolei źle przechowywane srebro ma tendencję do ciemnienia w klaserach).

Tymczasem każda, nawet najdrobniejsza rysa oraz każde zabrudzenie – czy będzie to kurz, pył, odcisk palca czy nawet ślady czyszczenia – drastycznie zmniejsza wartość danego egzemplarza.

Bezpieczniejszym sposobem na ochronę cennych egzemplarzy jest stosowanie tzw. holderów, czyli miniksiążeczek z foliowymi okienkami, które zabezpieczają monety przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych (takich jak np. promienie słoneczne czy zanieczyszczenia powietrza), jednocześnie umożliwiając podziwianie kolekcji. Same holdery można przechowywać w klaserach.

Bardziej wartościowe monety kolekcjonerskie są z kolei zazwyczaj pakowane w specjalne przezroczyste plastikowe kapsuły ochronne, zwane też kapslami na monety.

Taka forma przechowywania zbiorów ułatwia zachowanie ich w menniczym stanie. Warto pamiętać, że jeśli daną monetę trzeba z jakiegoś powodu wyjąć z takiego pojemnika, to zawsze robi się to w czystych białych rękawiczkach.

Najbardziej wartościowe monety mniejszej średnicy przeważnie trzymane są w szczelnie zamkniętych plastikowych kapslach – przed włożeniem takiego egzemplarza do kapsuły zabezpiecza się go dodatkowo pierścieniem z gąbki. Dzięki temu chronione są one przed uszkodzeniami mechanicznymi i chemicznymi, ponieważ nie mają dostępu do powietrza. Czasem np. złote monety umieszcza się także w etui, do którego zazwyczaj załączony jest certyfikat autentyczności, potwierdzający najważniejsze cechy danego egzemplarza.

W przypadku większych kolekcji kapsle można przechowywać na tzw. paletach – czyli specjalnych tacach z wyciętymi otworami na monety – a te z kolei w efektownie wyglądających szkatułach i kuferkach. Wadą stosowania palet bez kapsli jest ryzyko uszkodzenia monety podczas jej podnoszenia po to, aby móc podziwiać jej awers i rewers.


Słowniczek kolekcjonera

  • Awers – główna strona monety, na której widnieją informacje o emitencie. Symbolememitenta może być imię lub portret panującego, nazwa państwa lub herb emitenta.W przypadku współczesnych polskich monet jest to strona z godłem i rokiem wybicia.
  • Bok – trzecia strona monety. Może być gładka, ząbkowana lub zdobiona napisami lub ornamentem.
  • Brakteat – popularny rodzaj monety wybijanej jednostronnie z cienkiej blaszki na miękkiej podkładce. Taki sposób produkcji sprawiał, że rysunek widoczny był zarówno na awersie (wypukły), jak i na rewersie (wklęsły). Tę formę średniowieczni europejscy władcy wprowadzili z powodu braku odpowiedniej ilości srebra i złota.
  • Egzerga – zwana inaczej odcinkiem – to najczęściej dolna część pola monety, oddzielona za pomocą poziomej cięciwy. Właśnie w tym miejscu często wybijana jest data.
  • Legenda – umieszczona na monecie inskrypcja. Termin pochodzi od łacińskiego słowa „legere”, czyli „czytać”.
  • Nordic Gold (nordyckie złoto) – określenie stopu złota składającego się w 89 proc.z miedzi, 5 proc. cynku, 5 proc. aluminium oraz 1 proc. cyny.
  • Otok – wyniesiony ponad powierzchnię monety wąski pas na obrzeżach awersu lub rewersu. Dzięki niemu moneta jest mniej podatna na złamanie i porysowanie, np. w otokach denarów Bolesława Chrobrego pierwszy raz wybito napis „Polonie”.
  • Pole – zasadnicza część awersu lub rewersu. Czasem dzielone na część lewą i prawą. Jego dolny obszar bywa też odgraniczony cięciwą (wówczas powstaje egzerga).
  • Rant – krawędź oddzielająca bok numizmatu od awersu i rewersu.
  • Rewers – „zmienna” strona monety. To na niej zazwyczaj pojawia się nominał oraz różnego rodzaju motywy ikonograficzne oraz elementy plastyczne, które związane są z tematem monety.
  • Stopa mennicza – liczba monet danego gatunku wybijanych z określonej jednostki wagowej kruszcu. Im wyższa stopa mennicza, tym mniejsza jest waga oraz wartość pojedynczej monety.
  • Znak menniczy – swoisty identyfikator, który mają monety oraz numizmaty. Stanowi on potwierdzenie autentyczności. Jest też dowodem jakości wykonania.
Okładka tygodnika Do Rzeczy: 36/2020
Artykuł został opublikowany w 36/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 1
  • czytacz IP
    czytało sie Pan Samochodzik i tajemnice Fromborka :), ps mogliscie dac w artykule zdjecie dukatu Łokietka :D
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0

    Czytaj także