EkonomiaEuropa dwóch jakości

Europa dwóch jakości

Zakupy, sklep spożywczy
Zakupy, sklep spożywczy / Źródło: pixabay.com/stevepb/CC0 Public Domain
Dodano 43
Unia dwóch prędkości już funkcjonuje. To Zachód dostaje najlepsze proszki do prania, mydło, żywność, a wschód kontynentu zalewają produkty gorszej jakości. Grupa Wyszehradzka chce walczyć z tym procederem.

Sprite sprzedawany w Niemczech słodzony jest wyłącznie cukrem, a w Czechach sztucznym słodzikiem. Czeska cytrynowa mrożona herbata Nestea zawiera o 40 proc. mniej ekstraktu herbacianego niż jej niemiecki odpowiednik, a paluszki rybne dla Niemców zawierają o 7 proc. więcej ryby niż te same paluszki sprzedawane w Czechach. Cena tych drugich jest nawet wyższa. Do tego, co najbardziej porażające, w polskich, czeskich i słowackich herbatnikach maślanych Leibniz i chipsach Crunchips zamiast oleju słonecznikowego czy masła, stosuje się olej palmowy, okrzyknięty w najnowszych badaniach rakotwórczym. Inne zamienniki w produktach również mogą odbić się na zdrowiu. Większa ilość konserwantów, jak alarmują dietetycy i lekarze, może w najlepszym wypadku być przyczyną niestrawności, a w najgorszym – chorób wewnętrznych.

Potwierdzeniem tej teorii miały być słowa Matta Simistera, dyrektora Tesco w Wielkiej Brytanii. W 2015 r. kontrowersje nad Wisłą wywołała jego wypowiedź dla BBC: „W wielu przypadkach wysyłamy produkty pierwszej jakości do marketów w wielkiej Brytanii, a produkty drugiej jakości do sklepów w Środkowej i Wschodniej Europie”. Zdaniem dyrektora klient z Europy Wschodniej jest po prostu mniej wymagający. Tesco tłumaczyło, że słowa były wyrwane z kontekstu i dotyczyły jedynie wyglądu zewnętrznego produktów. Jednak proceder znajduje potwierdzenie także w badaniach.

Korporacje tłumaczą, że obniżają normy jakościowe ze względu na różne preferencje klientów. Jak twierdzą, muszą także dostosować produkt do kryterium niższej ceny, jakim kierują się klienci w krajach Europy Środkowo-Wschodniej.

/ kga
 43
  • plastyk IP
    Czy czytelnicy pamiętają co na temat podwójnych standardów żywności w Polsce powiedziała pani premier ps.Broszka?
    Dodaj odpowiedź 2 2
      Odpowiedzi: 0
    • semeon IP
      Potwierdzam. dziwnabydgoszcz.blogspot.com.es/2015/12/kilka-refleksji-natury-ogolnej-28.html
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • mateusz IP
        ja osobiście uwazam ze większość " mieszkańców zachodu" to leniwe , leworęczne sk- syny, które wzbogaciły sie i dalej sie bogacą na takich krajach jak Polska. Wiec najwyższy czas im mowić sp- dalaj we własnym kraju przynajmniej i odwrócić jakoś ten trend.... 20 lat mieszkam na " zachodzie"
        - wiem co mowie
        Dodaj odpowiedź 12 0
          Odpowiedzi: 0
        • smaczna i zdrowa sól drogowa IP
          A teraz zapytajcie Jurgiela jakie jest stanowisko polskiego rządu w tej sprawie i czy poparli Węgrów i Słowaków w walce z podwójnymi standardami.
          Dodaj odpowiedź 3 3
            Odpowiedzi: 1
          • Xawery IP
            Teraz olej palmowy jest dodawany do wszystkiego. Jest tani i to firmom wystarczy. Odkryły go na nowo. I naprawdę nie robią tego tylko zachodnie koncerny ale i nasi rodzimi producenci żywności walą na potęgę olej palmowy do wszystkiego gdzie dawniej dawali zdrowsze rzepaki czy słoneczniki oraz tłuszcze zwierzęce. Tak samo polska gastronomia tonie w palmowej fryturze kupowanej na kilogramy. Tak jak nie da się uniknąć niszczącego mózg glutaminianu sodu walonego wiadrami do wszystkiego co się kupuje do jedzenia tak i teraz ten olej. Do tego jeszcze soja, która wcale zdrowa nie jest ale jest tanio importowana i jest tanim wypełniaczem do żwywności.
            Dodaj odpowiedź 8 1
              Odpowiedzi: 0
            • Anna1985 IP
              Pani Ewo, Europa dwóch prędkości to zupełnie coś innego.
              Dodaj odpowiedź 2 8
                Odpowiedzi: 0
              • Specialista CocaCola Polska IP
                Sprite sprzedawany w Niemczech słodzony jest wyłącznie cukrem --- nieprawda, w Niemczech sprzedają Sprite (cukier) oraz Sprite Zero (bez cukru).
                Dodaj odpowiedź 4 8
                  Odpowiedzi: 0
                • bogdanus IP
                  Głupi jest ten kto wierzy w uczciwość państw starej Uni.
                  Dodaj odpowiedź 13 2
                    Odpowiedzi: 0
                  • Maciej IP
                    Przecież każda firma , która sprzedaje gówno robi bo jest na nie popyt a firma ma zarabiać. Skąd takie zdziwienie? Wystarczy edukować konsumentów ( dziwne że sami tego nie wiedzą ) aby czytać składy produktów i nie kupować tego gówna. Problem sam się rozwiąże i zniknie z półek.
                    Dodaj odpowiedź 13 2
                      Odpowiedzi: 0
                    • btomus IP
                      Prosta rada!!!!!!!!!!!!!
                      Kupując produkty np. w supermarkecie przeznaczmy chwilę na przeczytanie opisu składu produktu. Przedtem poczytajmy w necie jakich składników unikać w żywności, chemii itp. Osobiście czytam skład na etykietach, unikam tłuszczu palmowego w produktach, syropu glikozowego i np. mleka w proszku w jogurtach.
                      Ludzie!!!! Przestańcie kupować produkty sztuczne, firmowe (markowe firmy najwięcej oszukują) i problem zniknie.
                      Dodaj odpowiedź 12 2
                        Odpowiedzi: 0
                      • tatanka IP
                        Gdyby Polska i kraje Europy Wschodniej chciały zlikwidować proceder gorszej jakości takich samych wyrobów oferowanych na Zachodzie, to by to już dawno zrobiły. Wystarczyłoby nakładać surowe kary na produkty o obniżonej jakości traktując je jako podróbki produktów oryginalnych (nie ważne, że robione przez ta samą firmę) i zakazywać sprzedaży tych produktów na swoim rynku. Towar o obniżonej jakości, co w praktyce oznacza inny skład chemiczny lub surowcowy musiałby mieć opakowanie i nazwę inną niż towar sprzedawany w krajach Europy zachodniej, żeby nie wprowadzać konsumentów w błąd. Oczywiście, to by wymagało sił i środków (ludzie laboratoria itd.) ale w skali narodowej bardzo by się to opłaciło. Zachodnie firmy miałyby do wyboru, albo produkować gorsze produkty pod inna nazwą lub jak oni teraz to nazywają "dostosowane do potrzeb polskiego rynku" licząc się z tym, że zniszczy ich konkurencja, albo zaczną sprzedawać to, co na Zachodzie. Myślę, że reakcja byłaby błyskawiczna i towar sprzedawany w Polsce byłby taki sam jak w GB czy RFN.
                        Dodaj odpowiedź 14 0
                          Odpowiedzi: 1
                        • R---- IP
                          Nic nowego. Od bardzo dawna szlag mnie trafia, kiedy kupuję bardziej "luksusowe" i "ekstrawaganckie" warzywa i owoce w hipermarkecie. Kokos czy ananas okazuje się prawie zawsze zepsuty, a nie ma jak tego sprawdzić w chwili zakupu, ja przynajmniej nie potrafię. Polaczki to przecież bydło, które i tak nie wie jak takie coś może smakować, więc kupi.
                          Ryby ZAWSZE są nieświeże, nie mówiąc o krewetkach czy ośmiorniczkach ;) Pamiętam swoje zdziwienie, kiedy robiłem rybne zakupy w zwykłym sklepie osiedlowym w Gdańsku (tak normalnie mieszkam, niestety, daleko od morza), gdzie flądra o dziwo NIE ŚMIERDZIAŁA!
                          Dodaj odpowiedź 15 1
                            Odpowiedzi: 2
                          • barbapapa IP
                            Przykro mi, ale nie umie Palni wniosków wyciągać z danych przez Panią podawanych.
                            Otóż Polacy najczęsciej nie patrzą się na to, jaki jest skład kupowanych produktów. Ich interesuje wyłącznie cena. Dlatego tłumem udają się do "bezdomek" i kupują żółte sery z margaryny, wędliny składające się z przetworzonego tłuszczu i fosforanów, wyroby czekoladopodobne czy bułki składające się z tablicy Mendelejewa.
                            Nie kupuję wyrobów z oleju palmowego czy bułek z pięcioletnim czasem przydatności do spożycia- to jest mój wybór, ale też stać mnie na to, . Z drugiej strony nie dziwię się kupującym takie produkty w sytuacji, gdy tzw. "zdrowa żywność" kosztuje 2x drożej i najzwyczajniej w świecie nie stać ich na takie zakupy.
                            Dodaj odpowiedź 5 8
                              Odpowiedzi: 1
                            • milosierdzie_gminu IP
                              Nie Europa dwóch jakości prze Pani, tylko kapitalizm w czystej postaci. Dopóty jest kto szajs kupować, dopóty będą nam go sprzedawać. O tym jak są traktowani Polacy przez amerykańskie firmy nie wspominam...
                              Dodaj odpowiedź 8 6
                                Odpowiedzi: 0
                              • Herbatnik IP
                                No to do roboty rodacy, głosujemy wkładając do koszyka.
                                Dodaj odpowiedź 36 1
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także