Konflikt rosyjsko-ukraiński. Koszty dla Polski byłyby ogromne

Konflikt rosyjsko-ukraiński. Koszty dla Polski byłyby ogromne

Dodano: 12
Stare Miasto w Warszawie
Stare Miasto w Warszawie / Źródło: Materiały prasowe
Jak informuje "Rzeczpospolita", ukraińsko-rosyjski konflikt może być dla Polski bardzo kosztowny.

Doniesienia z granicy ukraińsko-rosyjskiej niepokoją nie tylko polskie społeczeństwo i polityków, ale także rodzimych przedsiębiorców, którzy obawiają się negatywnych skutków konfliktu zbrojnego. Przemysł obawia się powtórki z 2014 roku, kiedy Moskwa zajęła Krym, a polskie firmy inwestujące na półwyspie straciły ogromne aktywa. Jak podaje "Rz", obecnie polskie inwestycje na Ukrainie to prawie 1 mld dolarów.

Koszty konfliktu

Wojna Ukrainy z Rosją uderzyłaby w grupę kilkudziesięciu polskich firm, które zainwestowały na Ukrainie. Mowa m.in. o producencie podłóg firmie Barlinek, LPP - producencie odzieży i właścicielu takich marek jak Reserved, Cropp, House, a także o instytucjach finansowych (Narodowy Bank Ukrainy zaliczył należący do PKO BP KredoBank do banków o znaczeniu systemowym).

Ewentualny postęp rosyjskich oddziałów w głąb Ukrainy może oznaczać kłopoty dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa, które w 2021 r. kupiło większość udziałów w spółce Karpatgazvydobuvannya, mającej koncesje na poszukiwania i wydobycie gazu niedaleko granicy z Polską. To jednak nie koniec złych wiadomości.

"Ewentualna inwazja wyhamowałaby rosnącą od miesięcy polsko-ukraińską wymianę handlową, w której obroty w ostatnich dziesięciu miesiącach ubiegłego roku podskoczyły o 44 proc., do 10,4 mld dol. w skali roku, przekraczając poziom sprzed kryzysu 2007 r. Według PUIG inwazja odbiłaby się na polskiej branży metalurgicznej przez spadek importu z Ukrainy, a także na przemyśle elektromaszynowym i chemicznym, eksportującym na ukraiński rynek, oraz polskich firmach sektora rolno-spożywczego, które tam eksportują, a z Ukrainy importują" – czytamy na stronie rp.pl.

W przypadku konfliktu do problemów polskiej gospodarki trzeba będzie także zaliczyć rosnącą cenę ropy i gazu, a także koszt ewentualnych sankcji nałożonych na Rosję. Polskę będzie czekać także fala uchodźców uciekających przed wojną.

Czytaj też:
USA: Joe Biden rozważa wysłanie dodatkowych sił do Europy Wschodniej
Czytaj też:
Media: Prezydent Chin miał interweniować u Putina ws. decyzji o napaści na Ukrainę
Czytaj też:
Stany Zjednoczone redukują personel w ambasadzie na Ukrainie

Źródło: Rzeczpospolita
 12
Czytaj także