EkonomiaBędzie drugi skok na OFE?

Będzie drugi skok na OFE?

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Jarmoluk / Domena Publiczna
Dodano 17
Coraz bardziej oddala się termin wprowadzenia w życie reformy systemu emerytalnego. Reformy autorstwa wicepremiera Mateusza Morawieckiego i prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju Pawła Borysa, polegającej na rozbudowie kapitałowego filaru ubezpieczeń emerytalnych.

Najpierw, to prawda – półgębkiem – mówiło się o 2017 r., potem – oficjalnie – o początku 2018 r., a teraz dopiero o lipcu 2019 r. Startem do budowy tego, kolejnego – po zdemolowaniu OFE przez rząd Tuska – prywatnego filaru systemu emerytalnego ma być przekazanie każdemu posiadającemu pieniądze w OFE 75 proc. zgromadzonych tam przez niego oszczędności na – tym razem już „naprawdę” i „na pewno” – jego prywatne konto emerytalne. Pozostałe 25 proc. ma zostać przyszłym emerytom przez rząd Szydło zabrane i przekazane do Funduszu Rezerwy Demograficznej, skąd prędzej czy później trafią do kieszeni obecnych emerytów, do których świadczeń musimy dopłacać coraz więcej.

Pozostańmy jednak przy owych niezagrabionych 75 proc. Powstałe dzięki nim, już „naprawdę” i „na pewno”, prywatne konta, po pieniądze z których „nie mogłaby nigdy sięgnąć żadna władza”, mają się stać zaczątkiem większych, prywatnych oszczędności emerytalnych wszystkich Polaków, gromadzonych przez nich samych, a także przez właścicieli firm, w których pracują, wspieranych w tym celu przez państwo.

Jak jednak napisałem wcześniej, ta perspektywa się oddala. Oddala się niebezpiecznie, zważywszy na zagrożenia czyhające na budżet państwa oraz zachłanność ministrów Rafalskiej i Kowalczyka, którzy nie kryją apetytów na całość oszczędności zgromadzonych w OFE przez przyszłych emerytów. A to przywodzi na myśl coraz bardziej uzasadnione podejrzenie, że rząd Szydło, nie mając pewności, czy w 2018 r. wystarczy mu pieniędzy na wszystkie prezenty podarowane wyborcom – od dodatków „500+” do emerytur dla osób, które znów mogą na nie przechodzić w wieku 60 (kobiety) i 65 (mężczyźni) lat – wciąż woli trzymać zgromadzone w OFE przez przyszłych emerytów pieniądze „w zamrażarce”, „na wszelki wypadek”. To znaczy na wypadek, gdyby mu na coś zabrakło i wtedy zagrabi je w całości, a nie „tylko” w wysokości 25 proc. Wzorem Tuska – bo nigdy dość przypominania o jego skoku na pieniądze polskich emerytów – który w 2014 r., wraz z pomagierami z Platformy i PSL, ukradł Polakom z OFE 150 mld zł, czyli połowę ich oszczędności. Kradzież tę zalegalizował później Trybunał Konstytucyjny pod wodzą – jak wiadomo – całkowicie apolitycznego i niepokornego sędziego Rzeplińskiego, wzoru cnót wszelakich. I to był pierwszy skok na OFE.

A czy teraz nie grozi nam aby drugi skok na OFE – w wykonaniu rządu PiS? I podobny wyrok TK – pod wodzą także apolitycznej i niepokornej sędzi Przyłębskiej?

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 39/2017
Artykuł został opublikowany w 39/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 17
  • OFE won z Polski! IP
    "Działalność OFE spowodowała straty państwa w wysokości 500 miliardów złotych. To połowa zadłużenia Polski, wygenerowanego przez sektor publiczny."
    http://www.polskieradio.pl/130/5788/Artykul/1828162,Ekspertka-krytycznie-o-zmianach-w-OFE
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • MajOr IP
      Do Murzyński-Filipiński. Co, do oceny konstrukcji klasycznego systemu emerytalnego, zgadzam się. Nie biorę pod uwagę OFE, bo to totalna bzdura dla naiwnych. Już od jego początków, powiedzmy od XIX wieku, założenie było takie, że składki emerytalne są przeznaczane na potrzeby obecnych emerytów. Natomiast osoby je płacące będą otrzymywały emeryturę ze składek płaconych przez następne pokolenie. Przypomina to nieco konstrukcję piramidy finansowej, bo zakłada, że w każdym następnym pokoleniu będzie znacznie więcej płacących składki niż emerytów.
      Pewnie zawaliłoby się to dawno temu. Ponieważ w krajach rozwiniętych każde nowe pokolenie jest mniej liczne niż tego by oczekiwano a jednocześnie długość życia na emeryturze wydłuża się. Dlaczego nie było jednak do tej pory takiej katastrofy w żadnym nowoczesnym kraju? Równolegle z niekorzystnymi zmianami demograficznymi, z punktu widzenia systemu emerytalnego, następował rozwój technologii. Rozwój ten zmniejszał zapotrzebowanie gospodarki na pracę człowieka. Inaczej mówiąc, coraz mniej ludzi wytwarza coraz więcej towarów i usług, w tym żywności.
      Rozwój, to jest klucz do przyszłości następnych pokoleń, ale i naszej, bo od niego będą zależały nasze emerytury. Nie wiem, kiedy to pojmą nasi politycy, ale należy przyjąć do wiadomości, że udział składki emerytalnej w wypłacanej emeryturze będzie malał. Będą za to musiały rosnąć dotacje budżetu państwa do systemu emerytalnego. Skąd weźmie państwo? Najogólniej mówiąc z podatków od przedsiębiorstw, które będą zwiększały swoje zyski zwiększając wydajność i zmniejszając wydatki na opłacenie pracy człowieka. Już dzisiaj w USA mówi się o opodatkowaniu „pracy” robotów.
      Dodaj odpowiedź 6 0
        Odpowiedzi: 0
      • Pan Murzyński - Filipiński IP
        Systemy emerytalne są w istocie gigantycznymi piramidami finansowymi. Bizantyjski aparat urzędniczy przejada na bieżąco, to co obowiązkowo ubezpieczeni wpłacają na przyszłe emerytury. Ich twórcy nigdy nie byli i nie będą ścigani przez żaden rzekomo niezależny wymiar sprawiedliwości. Czy kiedykolwiek ktoś to zmieni? Nie sądzę
        Dodaj odpowiedź 12 4
          Odpowiedzi: 0
        • Bank Komercyjny SA IP
          Jednym z "trzech filarów" albo obecnie "pięciu filarów" zabezpieczenia emerytalnego - miało być i wciąż ma pozostać - dobrowolne oszczędzanie w ramach IKE lub IKZE. Czy ktoś się dziwi, że tak niewielu Polaków tam właśnie odkłada część środków na starość?
          Przy tak gorliwym grzebaniu polityków w systemie i przy tak częstych zmianach, słowem: przy braku elementarnego poczucia stabilności - jak można oczekiwać od ludzi, by dobrowolnie wkładali swoje własne, ciężko zarobione pieniądze - w narzędzie wymyślone przez polityków? W narzędzie, co do którego nikt nigdy nie będzie miał pewności, czy aby pewnego dnia nie zostanie przez polityków zdefraudowane (oczywiście, "w interesie ogółu", bo jak inaczej?).
          Dodaj odpowiedź 17 0
            Odpowiedzi: 0
          • Wrrrr IP
            Rządam aby Państwo oddało mi wszystkie pieniądze z tego chorego podatku. Zrzekam się roszczeń emerytalnych i rentowych teraz i w przyszłości. Oczywiście wypisuję się z tego "UBEZPIECZENIA" i nie chce więcej płacić państwu ZUS na utrzymanie tych setek tysięcy urzędasów i pałaców.

            Tusk złodzieju oddawaj moja kasę, PiS precz od moich pieniędzy, Petru na Ukrainę.
            Dodaj odpowiedź 22 1
              Odpowiedzi: 1
            • Marcin IP
              Dodaj odpowiedź 0 0
                Odpowiedzi: 0
              • Marcin IP
                Jedna mala roznica, PO zabralo obligacje skarbu panstwa dawane OFE zamieniajac je na "zobowiazania" ZUS bezposrednio dla emeryta, namawiajac dodatkowo do opuszczenia OFE i przejscia do ZUS - teoretycznie przynajmniej Jan Kowalski na tym nie tracil. Dzisiaj PIS chce zabrac realne srodki (akcje), ktore ludzie oszczedzajacy w OFE jeszcze maja i nie bardzo rozumiem jak to chca uzasadnic, to jest zwyczajna kradziez.

                Nie dziwne, ze potem kazdy ucieka na emeryture tak szybko jak moze, bo sie obawia, ze zasady znowu sie zmienia na mniej korzystne, jest to uczenie ludzi nieodpowiedzialnosci - to nie wazne ile pracowales i oszczedzales, wazne jest ile ci panstwo "da", no i swiadczy jeszcze o czyms...
                ZUS bankrutuje i w tym swietle obnizanie wieku emerytalnego jest skrajnie nieodpowiedzialne
                Dodaj odpowiedź 14 11
                  Odpowiedzi: 1
                • suweren IP
                  Za ryżego krzyczeli ze to kradzież a dzisiaj sami chcą dokończyć grabież. PIS PO jedno zło.
                  Dodaj odpowiedź 22 24
                    Odpowiedzi: 0
                  • Polexit IP
                    Jeśli tak to będzie dla nich śmierć polityczna
                    Dodaj odpowiedź 25 6
                      Odpowiedzi: 0
                    • klppb IP
                      Sprawa OFE jak i działania służby zdrowia to wykładnia podobieństw i różnic po i pis.... i można zauważyć więcej tam podobieństw niż różnic...
                      Dodaj odpowiedź 27 12
                        Odpowiedzi: 1

                      Czytaj także