EkonomiaMiller: Potrzebujemy 5 proc. wzrostu PKB rocznie. Wtedy dościgniemy Niemców

Miller: Potrzebujemy 5 proc. wzrostu PKB rocznie. Wtedy dościgniemy Niemców

Leszek Miller
Leszek Miller / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 9
Pierwsze półrocze było niezłe. Nawet jeżeli rozwijamy się na poziomie 3-4 proc. PKB, to i tak zdecydowanie za mało. Żebyśmy doścignęli w przyszłości Niemców, Francuzów czy Brytyjczyków, musimy się rozwijać co najmniej w tempie 5 proc. PKB rocznie – mówił w TVP Info Leszek Miller. Były premier przypomniał, że za rządów SLD Polska osiągała tempo rozwoju na poziomie 6-7 proc.
 9
  • MajOr IP
    PKB - jak to wyglądało w PRL.
    21 września 1946 roku Krajowa Rada Narodowa wytyczyła projekt planu trzyletniego. Realizację planu trzyletniego zakończono w październiku 1949 roku. Dochód narodowy w Polsce wzrósł o ok. 43%, a przeciętna płaca o 58%. Sukces planu trzyletniego wynikał z zmiany granic, radykalnego (w porównaniu do okresu międzywojennego) wzrostu zatrudnienia w przemyśle oraz spadku liczby ludności (większość wskaźników przeliczano na głowę mieszkańca).
    W 1948 roku minister przemysłu i handlu Hilary Minc przedstawił wstępne założenia planu sześcioletniego. Plan sześcioletni zakończono w 1955 roku. Dochód narodowy wzrósł o 73,5% (wobec zakładanych 112). Produkcja przemysłowa przekroczyła wskaźniki (172% wzrost wobec 158 zakładanych).
    Rządy Władysława Gomułki przebiegały w gospodarce pod znakiem trzech kolejnych planów pięcioletnich. Każdy z nich nie zakończył się sukcesem. Pierwszy plan na lata 1956–1960 (uchwalony w połowie 1957 roku) zakładał wzrost płac o 36%, a dochodu narodowego o 46%. Nowością było uwzględnienie potrzeb społeczeństwa. Pomimo wyższych inwestycji w przemysł ciężki założono, że nakłady na przemysł wytwarzający dobra konsumpcyjne także wzrośnie. Próby reformowania gospodarki w końcu lat 60. nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, nastąpił spadek tempa wzrostu dochodu narodowego i stagnacja płac realnych. Stagnacja sprawiła, że gospodarka Polski była na niskim poziomie w porównaniu do innych socjalistycznych państw. Rozwój gospodarki kraju był nierównomierny za sprawą scentralizowanego systemu planowania i zarządzania, niekonsekwencji władz oraz bezwładu biurokracji.
    W lutym 1971 roku władze PRL odrzuciły poprzedni plan gospodarczy i wprowadziły nowy na lata 1971–1975. Nową wersję planu przyjęto w grudniu 1971 roku. Dzięki zaciągnięciu kredytów można było zaplanować wzrost dochodu narodowego w pięcioleciu o 39% (w 1973 roku wprowadzono korektę, która podniosła wzrost do 55%). Produkcja przemysłowa miała wzrosnąć o 50% (po korekcie w 1973 66%). Dzięki kredytom, wykorzystaniu rezerw walutowych, wzroście popytu na węgiel oraz nieznacznym usprawnieniu gospodarki dochody ludności wzrosły o 11% przy braku inflacji.
    Problemy gospodarcze zaczęły pojawiać się już w 1973 roku. Zbyt duże nakłady na przemysł ciężki sprawił, że produkowano produkty, na które nie było zapotrzebowania. Fabryki i kombinaty budowano w nieprzemyślanych miejscach, co powodowało problemy z transportem. W celu spłaty kredytów preferencyjnych ekipa Gierka zaciągała nowe kredyty. Kryzys naftowy w 1973 roku sprawił, że odsetki od zaciągniętych kredytów poszły w górę. Innymi problemami okazały się: niska jakość i wydajność pracy, niedokładnie oszacowane koszty inwestycji, deficyt ilości energii.
    Apogeum kryzysu nastąpiło w 1981 roku, kiedy odnotowano spadek dochodu narodowego o 22%. W 1982 roku dochód spadł o 6%. W 1982 roku produkt narodowy brutto był niższy o 15% w porównaniu do 1980 roku. Poziom z 1980 roku udało się osiągnąć w 1986 roku. W grudniu 1988 roku przyjęto ustawę, która wprowadziła wolność działalności gospodarczej i zrównała sektor państwowy z prywatnym.
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • RJK ... IP
      A za rządów PZPR?
      Bo ten Pan wtedy też był w wierchuszce.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 1
      • MajOr IP
        Bardzo ciekawe, ale od 1990 roku mieliśmy tylko 9 lat, kiedy wzrost PKB był wyższy niż 5%. Najdłuższy nieprzerwany taki okres mieliśmy w latach 1994 – 1998, z czego cztery przypada na rządy koalicji SLD-PSL, a jeden AWS-UW w 1998 roku bezpośrednio po rządach SLD-PSL. Później było coraz gorzej i zakończyło się wzrostem 1,2% w 2001 roku. Od 2002 roku koalicja SLD – UP – PSL zaczyna odrabiać straty. W 2004 roku wzrost PKB wynosi 5,3%. Wahnięcie w dół w 2005 roku do 3,6% i rzeczywiście rekordowe wzrosty w 2006 i 2007 roku (6,2% i 6,8%), w 2008 roku 5,1%. Od 2009 roku tylko raz udało się przekroczyć 4%. Rok 1995 był, jak do tej pory, rekordowy ze wzrostem 7,1%. Co ciekawe, najwięcej lat z wysokim wzrostem PKB przypadało w latach rządów SLD-PSL, ale pozostałe lata z wysokim wzrostem PKB przypadają praktycznie wyłącznie bezpośrednio po rządach tej koalicji. Poniżej zestawienie sporządzone na podstawie ogólnodostępnych danych. W tabeli „kto rządził” nie uwzględniałem dwu lub trzymiesięcznych koalicji, najczęściej było to w okresie bezpośrednio powyborczym.

        rok wzrost PKB % Kto rządził
        1990 - 11,6 Solidarność – ZSL – PZPR – SD

        1991 - 7,0 KLD – ZChN – PC – SD

        1992 2,6 PC – ZChN – PSL-PL
        UD – KLD – ZChN – PChD – PPPP – PSL-PL

        1993 3,8 UD – KLD – ZChN – PChD – PPPP – PSL-PL

        1994 5,2 SLD – PSL – BBWR

        1995 7,1 SLD – PSL

        1996 6,1 SLD – PSL

        1997 6,9 SLD – PSL

        1998 5,6 AWS – UW

        1999 4,8 AWS – UW

        2000 4,3 AWS – UW

        2001 1,2 AWS – UW

        2002 1,4 SLD – UP – PSL

        2003 3,9 SLD – UP – PSL

        2004 5,3 SLD – UP – PSL
        SLD – UP

        2005 3,6 SLD – UP

        2006 6,2 PiS – Samoobrona – LPR

        2007 6,8 PiS – Samoobrona – LPR

        2008 5,1 PO – PSL

        2009 1,6 PO – PSL

        2010 3,9 PO – PSL

        2011 4,4 PO – PSL

        2012 1,9 PO – PSL

        2013 1,6 PO – PSL

        2014 3,3 PO – PSL

        2015 3,9 PO – PSL

        2016 2,8 PiS
        Dodaj odpowiedź 6 2
          Odpowiedzi: 0
        • J. Wanna IP
          Miller!
          Cokolwiek nie powiesz i tak NIE MASZ SZANS na załapanie się na sejmowe konfitury!!!
          Czego Ci (gnido) życzę z całego serca!!! I całej zas...ranej formacji SLD!
          Dodaj odpowiedź 10 4
            Odpowiedzi: 0
          • proPiS IP
            Dobra, dobra Miller, moze i 6-7 procent. Ale kotlet o ustawie aborcyjnej (jej zlagodzeniu) odgrzewales przez 3 kampanie wyborcze. Za trzecim razem sie ocknalem, ze skoro przez 8 lat nic nie zrobiles, to juz i nie zrobisz i lewica przegrala.
            A te procenty ... najlatwiej jest na poczatku, potem coraz trudniej, bo to krzywa wykladnicza.
            Dodaj odpowiedź 14 2
              Odpowiedzi: 0
            • Średniak IP
              W 2006 było 6,2%, w 2007 7,0%.

              To były rządy Marcinkiewicza i Kaczyńskiego, zaś wicepremierem była Pani Profesor Zyta Gilowska.
              Dodaj odpowiedź 17 2
                Odpowiedzi: 1

              Czytaj także