EkonomiaDobra zmiana?

Dobra zmiana?

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano 10
Przestawianie co pół roku wskazówek zegarków nie tylko nie przynosi oszczędności, lecz także zmniejsza produktywność pracowników, pogarsza nastroje konsumentów oraz inwestorów. Czy w Polsce przestaniemy zmieniać czas?

Już w najbliższy weekend wreszcie będziemy mogli pospać dłużej. W nocy z soboty na niedzielę cofamy bowiem czas o godzinę. Dzięki temu rano łatwiej będzie wstawać. Słońce w niedzielę wzejdzie tuż po 6.20. O wiele trudniejsze staną się jednak wieczory. Ciemno za oknem będzie bowiem już ok. 16.30. Najgorzej będzie w czwartek 21 grudnia. W najkrótszy dzień w roku słońce wstanie o 7.42, a zajdzie już o 15.24. Dla pracowników, którzy do biur i sklepów przychodzą na dziewiątą lub dziesiątą, a do domu wychodzą dopiero po 17, zmiana czasu na zimowy jest więc mocno niekorzystna.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 43/2017
Cały artykuł dostępny jest w 43/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 10
  • Maciej IP
    Policja pogotowie straż ochrona będzie robić darmową godzinę znam to bo jestem mundurowy dziękuję za tą zmianę czasu
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • SOP78 IP
      Przed wprowadzeniem "tymczasowo" (tak wtedy mówiono) przez kryzysowego Gierka czasu letniego (wschodnioeuropejskiego) w roku 1977 obowiązywał w Polsce cały rok czas środkowoeuropejski właściwy dla naszej strefy czasowej, zwany teraz zimowym. I należałoby wrócić do stanu sprzed decyzji I sekretarza KC PZPR, tzn. wprowadzić cały rok nasz właściwy czas strefowy - jednym słowem zmiana czasu z letniego na zimowy w tym roku powinna być ostatnią. Ale pewnie "matka Unia" się nie zgodzi, więc sprawa jest przegrana pomimo zgody wszystkich klubów parlamentarnych
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 1
      • Obserwator Niebios IP
        Sporo błędów a tej notce.
        W Polsce nigdy nie wprowadzona czasu zimowego. Tzw. czas zimowy to jest nasz naturalny czas zgodny ze strefą czasową w jakiej leży nasz kraj tj. czas środkowoeuropejski (obecnie obowiązuje czas wschodnioeuropejski). Dni zaczyna przybywać z wieczora od ok. 11 grudnia (nadal ubywa z rana), a z rana zaczyna przybywać dnia dopiero 1 stycznia. Proszę zajrzeć na tabelę wschodów i zachodów. Im bardziej miejscowość jest położona na północy to tym krócej trwa tam dzień w okresie zimy. Jeżeli słońce wzejdzie w Lublinie w 1 stycznia ok. godz. 7:40, to w Szczecinie ok. 8:30. Przy pozostaniu przy czasie letnim w Szczecinie wchodzi słońce wzeszłoby o 9.30, w pochmurne dni byłoby tam ciemno do 10.00.
        Czytałem Raport Kolibra, wiele w nim o zdrowotnych i ekonomicznych następstwach zmiany czasu, a ledwie kilka zdań na temat uzasadnienia przesunięcia Polski do strefy czasu wschodnioeuropejskiego, jest ono na bardzo niskim poziomie pisane z perspektywy warszawskiego mieszczucha, który pospałby sobie jak najdłużej. Wstyd, że tak szanowanej organizacji nie ma ludzi mających jakąś wiedzę z postaw astronomii.
        PS. Słoneczne południe w Lublinie w czasie letnim jest ok. godz. 11:30, w czasie środkowoeuropejskim 12:30 , Szczecinie odpowiednio o 11.00 i o 12:00
        Dodaj odpowiedź 7 3
          Odpowiedzi: 1
        • LEWATYWA DIXIE IP
          CZY IDZIE CI O  KACZOROWĄ ZMIANĘ ZWANĄ TEŻ BROSZKOWĄ ? JAK PISZE DO MNIE Politolog188 k....ska moralność ! Uspokójcie swojego trolla , albo będzie wet za  wet jak w  biblii!
          Dodaj odpowiedź 2 14
            Odpowiedzi: 1
          • LEWATYWA DIXIE IP
            Treść została usunięta
            Dodaj odpowiedź 3 10
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także