EkonomiaMinisterstwa Przedsiębiorczości i Technologii zaleca dalsze ograniczanie handlu w niedziele

Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii zaleca dalsze ograniczanie handlu w niedziele

Zakupy, sklep spożywczy
Zakupy, sklep spożywczy / Źródło: pixabay.com/stevepb/CC0 Public Domain
Dodano 38
Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii nie rekomenduje zmian w modelu dochodzenia do pełnego ograniczenia handlu w niedziele. "Niezbędne jest przeprowadzenie pogłębionego badania i obserwacji handlu detalicznego oraz oddziaływania ograniczenia niedzielnego na placówki małego formatu" – zaznacza w swojej analizie resort.

W raporcie wskazano, że w sektorze handlu detalicznego rok 2018 był najlepszy od blisko 10 lat pod względem sprzedaży. Jednocześnie MPiT wskazuje, że "konieczne wydaje się dopracowanie regulacji”, aby wzmocnić małe, polskie sklepy. "Działaniem właściwym w tym kierunku wydaje się być wsparcie i zachęty do ich konsolidacji (przykład sieci franczyzowych w średnim i dużym segmencie małego formatu)" – zaznaczono.

MPiT w analizie stwierdziło też, że liczba małych sklepów w Polsce spada. Raport sugeruje co najmniej kilka powodów takiego spadku. Resort wskazuje, że w Polsce nasycenie placówkami handlowymi jest wśród najwyższych poziomów w Europie. W Polsce średnio na 10 tys. mieszkańców przypada 25 sklepów, podczas gdy we Francji 2, a w Hiszpanii 11.

Wśród innych powodów zamykania małych placówek, MPiT wskazuje na wzrost liczby nowoczesnych sklepów spożywczych, ale także na demografię – depopulację terenów wiejskich, czy większą mobilność. "Spadek liczby takich sklepów nadal będzie postępować, przynajmniej w ciągu kilka najbliższych lat" – oceniono.

"W średnim i długim okresie, przy niskiej stopie bezrobocia, w gospodarce postępowało będzie przesuwanie się zasobów ludzkich w kierunku prac umożliwiających generowanie wyższych dochodów, a zatem poprawa efektywności w zakresie zasobowym, co również można postrzegać jako zjawisko pozytywne gospodarczo" – podkreślił resort.

Czytaj także:
RMF FM: Decyzja rządu ws. zmian w zakazie niedzielnego handlu dopiero po eurowyborach

/ Źródło: 300gospodarka.pl
/ kga

Czytaj także

 38
  • drzazga w oku IP
    W kraju, w ktorym obecnie mieszkam, politycy to grupa spoleczna stojaca nizej w opinii publicznej niz prostytuki i gangsterzy (one/oni przynajmniej pracuja na swoje dochody), niezaleznie od partii do ktorej naleza - oczywiscie z BARDZO POJEDYNCZYMI WYJATKAMI. Uwaza sie powszechnie, ze ida do miejskich, stanowych i centralnych aparatow wladzy po lapowki i tworzenie ukladow, ktore zadzialaja, jak skonczy sie ich kadencja. Dochodzi jeszcze jeden wazny czynnik: aby zaistniec, ciagle zastanawiaja sie nad tym; CO BY TU JESZCZE SPIE...C?, co dziala normalnie - czesto to robia... niestety. Jak widac po powyzszym artykule, jest to cecha ponadnarodowa i ponadkuturowa. :-(
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Tadeusz IP
      PiS wprowadza zakaz pracy pracowników handlu żeby przyspieszyć unowocześnianie sklepów poprzez wprowadzenie kas samoobsługowych. Pisowskie główki pracują.
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 0
      • Takitam IP
        Ale bełkot ! Zlikwidujmy handel, przedsiębiorczość i technologie, to może w końcu to ministerstwo przestanie nam być potrzebne !
        Dodaj odpowiedź 6 0
          Odpowiedzi: 0
        • Słodki jezu IP
          Dewiza ministerstwa przedsiębiorczości „nie pracujcie, nie kupujcie! Odpoczywajcie”
          Dodaj odpowiedź 9 0
            Odpowiedzi: 0
          • smokospoko IP
            To nie jest dobry pomysł z niedzielami wolnymi od handlu. Ogranicza jak na to nie patrzeć swobodę obywateli. Jeśli ktoś tyra 6 dni w tygodniu, chciałby spokojnie zrobić zakupy w niedzielę. Tu PIS strzelił sobie w nogę.
            Dodaj odpowiedź 13 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także