FelietonyŻądam wyższych podatków!

Żądam wyższych podatków!

Kwota wolna od podatku
Kwota wolna od podatku / Źródło: Pixabay/ Jarmoluk/ Domena publiczna
Dodano 6

Wprost migiem przekonuję się do konieczności zaaplikowania Polakom dużo większej progresji podatkowej, do czego – wespół w zespół – gorąco zachęcają wicepremier Mateusz Morawiecki, minister Henryk Kowalczyki inni politycy PiS. W końcu, u licha ciężkiego, dlaczego bogatsi mieliby nie łożyć jeszcze więcej, i to znacznie więcej, niż łożą dziś, na uboższych – w tym na rolników, którzy są tak potwornie biedni, że nie stać ich nawet na płacenie podatku dochodowego, więc go nie płacą. Minister Kowalczyk z PiS mówił w tym kontekście o palącej potrzebie wywindowania najwyższej stawki skali podatkowej z obecnych 30 do 40 proc., a wicepremier w rządzie SLD Jerzy Hausner, który włączył się do dyskusji, wskazał na 75 proc. jako górną granicę. Ja jednak, coraz bardziej rozochocony, zachęcam do poważnego rozważenia jako najwyższej stawki podatkowej 90 proc.

Właśnie równe 90 proc.dla najbogatszych – tych, którzy zarabiają, powiedzmy, ćwierć czy pół miliona złotych rocznie, nie wspominając już o tych, którzy ośmielają się zarabiać milion złotych, byłoby, myślę sobie, w sam raz. Rzecz jasna pod warunkiem, że odebrano by im jednocześnie – jak proponuje wicepremier Morawiecki – prawo do wspólnego rozliczania się małżonków, a najlepiej również prawo do odliczania kwoty wolnej od podatku i ulg podatkowych, no i obowiązkowo przywileje z tytułu programów „Rodzina 500+”, „75+” i „Mieszkanie Plus”.

To jednak i tak za mało. Dużo za mało. No bo – do diabła – co z pieniędzmi, które bogacze uciułali wcześniej, zanim nastała dobra zmiana podatkowej progresji? Dlaczego mielibyśmy taką stawką podatkową opodatkować jedynie ich bieżące dochody, a zapomnieć o milionach, które wcześniej zarobili na swych ciepłych posadkach, np. w bankach lub telekomach? Dlaczego, do diaska, oprócz opodatkowania ostrą jak brzytwa skalą podatkową, z 90 proc. jako najwyższą stawką, ich bieżących dochodów nie inkasować od bogatszych co roku – stosując tę samą stawkę – podatku od całego zgromadzonego przez nich majątku?!

Bo też 90 proc. od ćwierci miliona złotych, zarobionych przez rok, to „tylko” 225 tys. zł, a od połowy miliona – „tylko”450 tys. zł. Jednak już 90 proc. od, dajmy na to, 30 mln zł, uciułanych przez bogacza w ciągu kilkunastu czy kilkudziesięciu lat pracy, to – zauważmy – aż 27 mln zł. A czy pozostawione po opodatkowaniu 3 mln zł nie wystarczą bogaczowi na związanie końca z końcem? Jasne, że wystarczą. I to z nadwyżką. A z kolei zabrane mu 27 mln zł będą jak znalazł, by je sprawiedliwie rozdzielić między miliony biedniejszych wyborców. Choćby – przypomnę – między rolników, którzy są tak straszliwie ubodzy, że nie stać ich na płacenie nawet najmniejszego podatku dochodowego, więc go, i słusznie – za przyzwoleniem także PiS – nie płacą.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 48/2016
Artykuł został opublikowany w 48/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ mpu
 6
  • Andrzej K IP
    Fachowcy od gospodarki rządu dobrej zmiany plują swoim hard korowym populizmem na lewo i prawo. Należę do tych wielu nie objętych perspektywą opodatkowania stawką nawet 90% i pogrzebania w ich oszczędnościach a mimo to martwię się.
    Dlatego panie red. Gabryel, proszę od czasu do czasu podnieść na duchu sfrustrowanych, którzy nawet będąc beneficjentami "czegoś plus", obniżenia wieku emerytalnego itp. widzą, że gospodarka państwa jest w rękach niebezpiecznych amatorów.
    Dodaj odpowiedź 7 2
      Odpowiedzi: 0
    • Andrew IP
      Myślę, że Pan redaktor powinien być obłożony podatkiem 90% ;)
      Dodaj odpowiedź 2 10
        Odpowiedzi: 0
      • 500plusik IP
        ...to znaczy bo ja prosty wyrobnik nieświadomy wielkich zmian........ czy z treści artykułu PANA redaktora komuchy wróciły i będą nas rozkułaczać. DOBRA ZMIANA = ukryci LENINOWCY ???
        Dodaj odpowiedź 6 2
          Odpowiedzi: 0
        • gosciu IP
          pomimo olbrzymich patologii systemu podatkowego/ubezpieczeń społecznych - to sytuacja jaką mamy nie jest powodem do żartów.

          dominanta czyli najczęściej otrzymywane wynagrodzenie to około 1.8 tys. złotych, ~95% znajduje się w pierwszym progu podatkowym... to jest nowoczesne, cywilizowane, rozwinięte społeczeństwo, XXI wiek ? gdzie rzesza ludzi nie jest w stanie zaspokoić podstawowych potrzeb. zmiany w systemie podatkowym to pierwsza rzecz jaką można i należy zrobić.
          Dodaj odpowiedź 4 4
            Odpowiedzi: 0
          • to_ja IP
            Sugerowanie takich bzdur, nawet w tak prześmiewczy sposób, jest niebezpieczne. Na lewicy zawsze znajdzie się ktoś pozbawiony poczucia humoru, za to gotów czym prędzej wdrożyć ten kretynizm w życie...
            Dodaj odpowiedź 14 2
              Odpowiedzi: 0
            • qazaqa IP
              Podatek liniowy i  kwota wolna od podatku, równa dla wszystkich. Obywatelskie emerytury. Dlaczego posłowie mają znacznie większą kwotę wolną od podatku do suwerena ? Dosyć świętych krów , przywilejów, immunitetów, stanów spoczynku zamiast emerytury , nie płacenia ZUS itd, itd..... . Równość praw i obowiązków. Czekamy.
              Dodaj odpowiedź 20 0
                Odpowiedzi: 0

              Czytaj także