FelietonyJesteś polskim patriotą? Emigruj!

Jesteś polskim patriotą? Emigruj!

Polska, flaga
Polska, flaga
Dodano
Prawdę mówiąc, dziwię się, dlaczego tak mało Polaków – zaledwie nieco ponad 2 mln – dało drapaka z Polski. Zwłaszcza młodych.

Na co czekają ci, którzy tu jeszcze zostali? Na co czekają, zamiast czym prędzej brać nogi za pas ze strachu przed politykami, którzy szykują im na starość nie tylko nędzę, ale także konieczność spłacania gigantycznych długów, a przede wszystkim tyrania na tych, którzy w pełnej niesprawiedliwości III Rzeczypospolitej nie zostali frajerami i potrafili się urządzić. Zostali policjantami lub żołnierzami z dziesiątkami ich przywilejów, w tym emerytalnych, górnikami na emeryturach po – średnio – 3,5 tys. zł, rolnikami zwolnionymi z płacenia nie tylko podatku dochodowego albo nauczycielami z 20 godzinami pracy w tygodniu, dwoma miesiącami urlopu w roku i trzema płatnymi rocznymi urlopami dla poratowania zdrowia. A więc tyrania na tych wszystkich, którzy za wiedzą i przyzwoleniem rządzących postawili się ponad prawem – prawem do wywiązywania się na równi z innymi z obowiązku odprowadzania podatków, świadczeń emerytalnych, zdrowotnych i innych. I to tyrania na nich do późnej starości, a później wegetowania na własnej, głodowej emeryturce, bo na większą, z powodu konieczności opłacania emerytur rolnikom, górnikom, policjantom, żołnierzom, sędziom, prokuratorom, strażakom itp., itd., po prostu dla nich nie wystarczy.

Jednak to nie wszystko. Powoli dochodzę bowiem do wniosku, że ucieczka z Polski staje się w tej chwili dowodem nie tylko zdrowego rozsądku, ale także głębokiego patriotyzmu. Z dwóch powodów.

Po pierwsze, doświadczenie ostatnich lat uczy, że żaden rodzaj sprzeciwu zwykłych Polaków żyjących w Polsce nie powstrzymał polityków kierujących jej sprawami od dewastowania naszej ojczyzny: jej finansów publicznych, zasobów, szans na przyszłość. Może więc się opamiętają, gdy spostrzegą, że wkrótce – opuszczeni przez tych, na których chcieli zrzucić obowiązek spłacania rachunków za zrobiony przez siebie bałagan – mogą zostać w Polsce sam na sam z emerytami, rencistami i beneficjentami rzeczonych, ufundowanych im przez siebie, przywilejów. Sam na sam i bez pieniędzy na ich emerytury, renty i przywileje. Czy ktoś zna skuteczniejszy środek perswazji niż strach przed ich gniewem?

Po drugie, napływające na przykład z Wielkiej Brytanii i Irlandii informacje dowodzą, że Polacy dużo większe szanse na przetrwanie jako naród mają poza granicami Polski. To właśnie tam, na emigracji, wskaźnik dzietności Polek sięga dziś 2, gdy w Polsce to zaledwie 1,3. Dlatego tu wymieramy, a tam nie.

Inna sprawa, przez ile pokoleń Polacy na obczyźnie pozostaną Polakami. Tak czy siak jakim mianem określić polityków, którzy doprowadzili do sytuacji, w której zaczynamy się czepiać tak rozpaczliwych pomysłów jak ten: „Jeśli jesteś polskim patriotą, emigruj z Polski!”. Czy słowo „antypolscy” nie będzie brzmiało zbyt łagodnie?

 0

Czytaj także