FelietonyPolacy, biedniejcie!

Polacy, biedniejcie!

Kwota wolna od podatku
Kwota wolna od podatku / Źródło: Pixabay/ Jarmoluk/ Domena publiczna
Dodano 12
Sporo rządów, choćby rząd Węgier, zachęca swych obywateli wezwaniem logicznym, więc łatwym do zrozumienia, wpadającym w ucho i do głów. Wezwaniem: bogaćcie się! Jednak są i takie jak nasz, które wzywają obywateli do tego, by stawali się coraz biedniejsi, a w każdym razie – by pod żadnym pozorem nie stawali się bogatsi. Tak, polski rząd od mniej więcej roku wysyła Polakom coraz więcej sygnałów, które składają się na czytelny, prosty do odczytania komunikat: Polacy, biedniejcie!

Biedniejcie, jeśli pracujecie, bo w przeciwnym wypadku – gdyby, nie daj Boże, wpadło wam do głowy bogacenie się – najpierw zmaleje wam kwota wolna od podatku, a potem – po osiągnięciu przez was zarobków w wysokości owych niebotycznych 127 tys. zł brutto rocznie – całkiem ją stracicie.

Biedniejcie, jeśli pracujecie, bo jeśli będziecie zarabiali więcej niż wynosi 30-krotność średniego wynagrodzenia, po przekroczeniu którego to poziomu na razie nie pobiera się składek na ZUS, bo też tylko od składek do tej wysokości nalicza się emeryturę, to niewykluczone, że wkrótce składka na ZUS będzie pobierana także powyżej tego pułapu, ale emerytury to i tak nie będzie powiększało.

Biedniejcie, tym bardziej jeśli pracujecie, a przy tym wychowujecie dzieci, bo nie dość, że – na ogólnych zasadach – możecie stracić najpierw część kwoty wolnej od podatku, a potem całą, to jeszcze, jeśli będziecie za dużo zarabiali, dodatkowo stracicie 500 zł dodatku na pierwsze dziecko z programu „Rodzina 500+”.

Biedniejcie też, jeśli jesteście na emeryturze. W tym przypadku wciąż możliwe są dwie opcje, bo „prace dopiero trwają”. Albo będziecie mogli dorobić legalnie do waszej emerytury tylko pewną, wcale nieoszałamiającą kwotę, a potem obniżą wam emeryturę lub – powyżej kolejnej granicy – w ogóle zawieszą jej wypłacanie. Albo – to opcja druga z rozważanych – będziecie mogli dorabiać, ale bez szans na powiększenie swojej emerytury w przyszłości. A przy wysokościach emerytur, które raczej prędzej niż później zaczną pobierać nowi emeryci, może się to skończyć poważnymi problemami z utrzymaniem się przy życiu. Albo koniecznością emigracji.

Polacy, biedniejcie! – wzywa więc coraz donośniej i natarczywiej rząd Rzeczypospolitej, który podobno w tym samym czasie naprawdę (a nie tylko deklaratywnie) bardzo mocno liczy także na szybki rozwój naszego kraju. Jednak jeśli mimo wszystko z uporem trwacie przy tym, żeby nie biednieć, a w dodatku wciąż próbujecie się bogacić i na domiar złego nie chcecie wyemigrować, to przynajmniej – chcąc nie chcąc, sugeruje swą obecną polityką władza – nie wykazujcie nadmiernych dochodów. Czyli pracujcie „na czarno”, oszukujcie.


Okładka tygodnika Do Rzeczy: 50/2016
Cały felieton dostępny jest w 50/2016 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ kga
 12
  • Karol IP
    Jednym zabrać, drugim dać. Ale nie wszystko. Za darmo nikt nie będzie zabierał i dawał.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Roman IP
      Sobie tam kwoty wolnej od podatku nie podnieśli. Bo jak słusznie pan Morawiecki zauważył, oni tam bardzo ciężko pracują. No pewnie , że tak. Większość Polaków to obiboki i zarabiają i tak za dużo.
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • K3333 IP
        Autor przygłup lub prowokator.
        Dodaj odpowiedź 6 15
          Odpowiedzi: 1
        • niewierzący ateusz IP
          Pan archanioł myli teorię z praktyką :) bo pięć stów rocznie z groszami czyli 40 pare zeta na miesiąc nie jest w stanie zachęcić nikogo do czegokolwiek , a jeszcze bardziej nie jest w stanie zniechęcić do pracy i zarabiania kasy ludzi zarabiających 7 tysiaków na rękę i więcej na miesiąc :) bo to nikły ułamek dochodów, kwota wolna od podatku w obecnej wysokości czy nawet dwukrotnie większa nie ma wpływu na to jak będę pracował :) bo od tego jak pracuję zależy moja nagroda roczna w wysokości 15 czy 25 tysięcy , na rękę rzecz jasna :) więc zapewniam pana archanioła ,że utrata kwoty wolnej nie zniechęci nikogo do pracy i zarabiania kasy
          Dodaj odpowiedź 13 3
            Odpowiedzi: 0
          • przeczytajcie IP
            "500+ wyciąga z ubóstwa setki tysięcy Polaków. To koniec z biedą w Polsce?" " Bieda wśród dzieci praktycznie znika. W kategorii ubóstwa skrajnego wynosić powinna poniżej 1 proc"
            "Według polskiego oddziału Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu(EAPN), które przygotowało raport, gdyby tylko program wdrożono dwa lata temu, to liczba ubogich dzieci zmniejszyłaby się z 718 tys. do 188 tys." więcej na money.pl lub stronie EAPN
            Dodaj odpowiedź 14 5
              Odpowiedzi: 2
            • pan spyta panie Piotrze IP
              A jak by tak spytać ludzi zarabiających ok 70 tys brutto rocznie czy chcieliby zarabiać ok.130 tys brutto rocznie , ale stracą ulgę podatkową w kwocie ok 500 zł rocznie to ciekawe co by odpowiedzieli? Jak sądzicie czy znalazłby się choć jeden, który by powiedział ,że nie warto się uczyć podnosić kwalifikacji i starać się w robocie o awanse i podwyżki ,bo straci 500 zł z powodu utrady kwoty wolnej od podatku , znalazłby się taki jeden ? ale twierdzący tak na serio :)
              Dodaj odpowiedź 15 6
                Odpowiedzi: 0
              • Adam K. IP
                Pan Gabryel się myli w ostatnim zdaniu. Obecnie rządzący wcale nie zachęcają do pracy na czarno, ale do pracy na innych. Minister Morawiecki pozwolił sobie wyrazić pogląd iż gospodarka ma się opierać na solidarności społecznej. Czyli ci, którzy są bardziej operatywni i zarabiają lepiej, mają harować na tych, którym się pracować: nie chce, nie umieją, ich potencjał intelektualny nie pozwala dobrze zarabiać albo wolą żyć z socjalu. Że wymienię tylko kilka grup społecznych, z których pewne się przenikają. Czyli PiS wprowadza komunizm. Niestety, darwinizm społeczny jest niezaprzeczalnym faktem a Bóg stworzył ludzi nierównymi. To nie państwo ma przymusowo ściągać jałmużnę, ale bogacz ma ją dawać sam z siebie. Zmuszanie przez służby państwowe tych lepiej zarabiających do oddawania wielkiej części wypracowanych przez siebie dóbr zarabiającym gorzej jest sprzeczne z chrześcijaństwem a stanowi jedną z podstaw marksizmu, czyli jednej z doktryn satanistycznych. Podsumowując, PiS strojący się w szatki świętoszków i robiący coraz to nowszą pokazówkę swojego rzekomego chrześcijańskiego ducha, w rzeczywistości uprawia marksistowski satanizm.
                Państwo powinno być bogate bogactwem swoich obywateli, a bogactwo produkują ci bardziej operatywni. To jedno z praw boskich. To klasa średnia ciągnie gospodarkę w górę i państwo powinno dbać w szczególności o nią starając się w niej rozwijać wartości patriotyczne. Najlepszym, co państwo może zrobić dla swoich obywateli, więc dla siebie, jest pozwolenie im na bogacenie się. O takie państwo każdy będzie walczył, a urzędniczy twór, który obywatelom tylko zabiera, wzbudza jedynie niechęć i agresję w społeczeństwie. Tak właśnie upadł PRL, gdy osłabł, ludzie szybko postarali się o zmianę. Strajkujący domagali się, przede wszystkim, polepszenia warunków życia. Katyń podczas strajków nie był na pierwszym miejscu. Rządzący muszą znać kolejność spraw. Bycie dumnym, biednym Polakiem większości społeczeństwa się nie uśmiecha. Zwłaszcza tym, którzy harują jak woły i są w grupie "łosi", których się zamierza golić.
                Dodaj odpowiedź 16 14
                  Odpowiedzi: 0
                • pamiętliwy IP
                  Pan Gabryel znany piewca skrajnie liberalnej polityki gospodarczej, orędownik darwinizmu społecznego były wielki zwolennik Platformy Obywatelskiej
                  Dodaj odpowiedź 17 34
                    Odpowiedzi: 1

                  Czytaj także