FelietonyCo Niemcy za to dostały?

Co Niemcy za to dostały?

Angela Merkel i Władimir Putin
Angela Merkel i Władimir Putin / Źródło: PAP/EPA/Alexander Zemlianichenko
Dodano 18
To naprawdę ciekawe, co Niemcy dostały od Rosji w zamian za niedawne oddanie jej kontroli nad gazociągiem OPAL, czyli nad główną lądową odnogą zagrażającego bezpieczeństwu Polski niemiecko-rosyjskiego gazociągu Nord Stream, która biegnie przez Niemcy wzdłuż całej zachodniej granicy z naszym państwem.

No, oczywiście można sobie wyobrazić, że Niemcy za to symboliczne odcięcie znacznej części Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, od Europy Zachodniej nie dostały od Moskwy absolutnie niczego, ale naprawdę trzeba bardzo, ale to bardzo dużo dobrej woli, żeby w to uwierzyć.

Warto przy tym dobrze zapamiętać, ile wysiłku włożyli – i wciąż wkładają – Niemcy w umożliwienie Rosjanom przejęcia gazociągu OPAL, przy okazji bez pardonu łamiąc najróżniejsze, podobno święte, a na pewno rudymentarne zasady rządzące Unią Europejską, choćby zasadę zakazującą monopolizowania eksploatacji gazociągów. W końcu jednak kto Niemcom czegokolwiek zabroni w UE, skoro to jest przecież ich UE? Oczywiście nikt, więc i Komisja Europejska bez ociągania się wydała stosowną zgodę na złamanie przez Berlin także tej reguły.

A to oznacza, że od tej pory Rosjanie będą mogli tłoczyć do Europy Zachodniej jeszcze więcej gazu za pośrednictwem gazociągu Nord Stream, czyli jednocześnie będą mogli tłoczyć jeszcze mniej gazu przez gazociągi biegnące przez Polskę i Ukrainę. I o to przecież w tej brutalnej, wymierzonej w Polskę, państwa bałtyckie i Ukrainę, rosyjsko-niemieckiej grze chodzi.

A zatem: Co Niemcy dostały od Rosji w zamian za oddanie Kremlowi kontroli nad gazociągiem OPAL? A co dostały za wzięcie udziału w konsorcjum budowy gazociągu Nord Stream 1, uznanego przed laty nawet przez Radosława Sikorskiego za współczesny odpowiednik paktu Ribbentrop-Mołotow? I wreszcie: Co dostały za wspieranie budowy Nord Stream 2, czyli kolejnej rury gazowej, mającej biec po dnie Bałtyku z Rosji do Niemiec, z ominięciem państw Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski? Cóż, tegona razie z całą pewnością nie wiemy, jak przez pewien czas nie mieliśmy pewności, czego dotyczył pakt Ribbentrop-Mołotow. Jak jednak sądzę, pakiet korzyści nie ogranicza się do kupowania przez niemieckich odbiorców rosyjskiego gazu po odpowiednio niższej cenie, za co – to chyba rzecz oczywista – płacą m.in. Polacy, którzy muszą kupować ten sam gaz po odpowiednio wyższej cenie. A dokładnie rzecz ujmując – jednej z najwyższych, jeśli nie wręcz najwyższej.

Czyli Polacy fundują Niemcom tani gaz z Rosji, a w zamian Niemcy raz za razem uderzają w bezpieczeństwo energetyczne, a więc w bezpieczeństwo w ogóle Polski – swego podobno sojusznika z NATO i Unii Europejskiej. To się dopiero nazywa zrobić dobry, na wskroś unijny interes. Przez Niemcy i Rosję, rzecz jasna.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 1/2017
Cały felieton dostępny jest w 1/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ kga
 18
  • RobSu IP
    My Polacy powinniśmy pamiętać o tym że to nie są ci Niemcy i Rosjanie co 78 lat temu oni nam nic nie zrobią!

    My z Niemcami jesteśmy w sojuszu a jeżeli będziecie ciągle Obrażać Niemców i Rosjanów to oni kiedyś znowu przeciwko nam się obrócą a tego zapewne nikt by nie chciał !!!

    Mamy swój kraj a sąsiadom takim jak Ukraina trzeba też niekiedy pomóc...!
    Dodaj odpowiedź 0 4
      Odpowiedzi: 0
    • TW Bolek IP
      Polacy, rząd polski ... powinni zrozumieć jedno !
      Niemcy i Rosjanie NIGDY nie będą naszymi, kolegami, przyjaciółmi, braćmi ...
      dlaczego?
      Bo Od zawsze stoimy pomiędzy nimi i im przeszkadzamy, czy to w gospodarce w czasach pokoju czy też w czasach zbliżającej się wojny przeszkadzamy w nagłej napaści jednego na drugiego.

      Dlatego ani jednym ani drugim nie zależy by Polska była silna, zbrojnie czy gospodarczo.
      Zawsze albo z nami wojują, rozbierają nas, gospodarczo rujnują, lub mieszają w naszej polityce.
      Tak było, jest i będzie dopóki będziemy pomiędzy nimi.
      Jesteśmy jak Izrael pomiędzy arabami. Sąsiedzi nas nienawidzą nawet wtedy gdy sięuśmiechają, całują czy podają ręke.

      Wystarczy to zrozumieć i do tego dostosowywać politykę a MY jak głupi pies na łańcuchu, nic nie możemy ale na wszystkich szczekamy
      Dodaj odpowiedź 15 0
        Odpowiedzi: 0
      • Marek59 IP
        Jak zawsze Polska zostanie bzyknieta
        Dodaj odpowiedź 7 2
          Odpowiedzi: 0
        • robert IP
          Smiechu warte ,jaka monopolizacja nad gazociagiem OPAL ? skoro on przebiega przez teren Niemiec i rzad niemiecki w kazdej chwili moze przejac kontrole nad OPAL-em ! A dlaczego mialo by to grozic Polsce czy Ukrainie ,skoro Polska wybudowala Port gazowy w Swinoujsciu i chce co raz mniej kupowac gazu od Rosji ,to samo Ukraina wiec o co chodzi ???? ..pomieszanie z poplataniem tzn.Polska powinna miec wplyw i kontrole nad gazem ktory plynie do Niemiec z Rosji a sama chce byc niezalezna od gazu z Rosji !!!!!!......kupa smiechu i nic wiecej !
          Dodaj odpowiedź 14 14
            Odpowiedzi: 1
          • klops IP
            Mogliśmy zgodzić się na rurę przez Polskę ale wybraliśmy ochronę interesów Ukrainy zamiast Polski i mamy to co mamy. Niemcy dbają a własny interes. Gdyby Polska dbała o własny interes, a nie ukraiński nie trzeba byłoby pisać takich bezsensownych artykułów.
            Dodaj odpowiedź 12 10
              Odpowiedzi: 0
            • Barbarus IP
              "zagrażającego bezpieczeństwu Polski niemiecko-rosyjskiego gazociągu Nord Stream..."? niby jak zagrażającego? boicie się wybuchnie? ;)
              Dodaj odpowiedź 7 11
                Odpowiedzi: 2
              • Zdzislaw Kukula zkukula@bellaliant.net IP
                nie ma czegos takiego jak "niemcy" ... w ostatnich tygodniach IIWS hordy czerwonej armii i mongolow rosyjskich godzinami gwalcily bezbronne niemki co sprawilo ,ze prawdziwy genetycznie niemiec ... juz od lat nieistnieje ....
                Dodaj odpowiedź 33 8
                  Odpowiedzi: 3
                • Krakus IP
                  Polsce niezwłocznie potrzeba dwóch elektrowni jądrowych średniej mocy. Do tego uruchomienie wsparcia państwa dla alternatywnych źródeł energii (solary, pompy ciepła). Dopiero wtedy będziemy bezpieczni energetycznie- wystarczą nam własne źródła ropy i gazu, wsparte terminalami gazowymi na wybrzeżu.
                  Dodaj odpowiedź 41 5
                    Odpowiedzi: 0
                  • Maksymilian IP
                    Historia lubi się powtarzać. Przed laty był pakt Ribbentrop-Mołotow, obecnie Merkel-Putin. Cel pozostaje niezmienny.
                    Dodaj odpowiedź 45 4
                      Odpowiedzi: 1
                    • Antykomunista IP
                      Najlepszym na to patentem jest ogrzewanie domu elektryczną pompą ciepła. Nie licząc inwestycji oczywiście, eksploatacja taniej niż gazem, kasa zostaje w kraju, i nie kupując gazu nie podbijamy jedno ceny.A elektrownie mają zbyt w nocy, kiedy ceny spadają. Sam mam taką :) Nie mam gazu i nie kopcę sobie ani sąsiadom.
                      Dodaj odpowiedź 27 3
                        Odpowiedzi: 1

                      Czytaj także