FelietonyKto grozi Europie

Kto grozi Europie

Donald Tusk
Donald Tusk
Dodano 19
Donald Tusk zabrał głos w sprawie przyszłości UE. A właściwie nie tyle zabrał głos, ile zakrzyknął: wysłał list do 27 przywódców państw Unii i ostrzegł przed Donaldem Trumpem, nowym prezydentem USA. Obok masy sloganów i typowej unijnej nowomowy pojawiły się tam stwierdzenia mocniejsze – takie, które w ustach przewodniczącego Rady Europejskiej mogą zaskakiwać.

Były polski premier najpierw stwierdził, że „niepokojące deklaracje nowej administracji amerykańskiej czynią naszą przyszłość w wysokim stopniu nieprzewidywalną”. Następnie zaś dodał, że „po raz pierwszy w naszej historii coraz bardziej wielobiegunowy świat zewnętrzny staje się jawnie antyeuropejski lub – w najlepszym wypadku – eurosceptyczny. Szczególnie zmiana w Waszyngtonie stawia Unię Europejską w trudnej sytuacji; nowa administracja zdaje się kwestionować ostatnie 70 lat amerykańskiej polityki zagranicznej”. Nic dziwnego, że takie słowa musiały wywołać reakcję. BBC wprost napisało, że „Tusk widzi Trumpa jako zagrożenie dla Europy”, a portal Politico uznał, że „Tusk potępił »niepokojące deklaracje« administracji amerykańskiej”. Ten list, który miał służyć obronie UE i który dlatego spotkał się z uznaniem dużej części lewicowych elit – tak polityków, jak publicystów – jak w soczewce pokazuje wszystkie problemy i słabości obecnej Unii.

Po pierwsze, o ile wiadomo, kto wybrał Trumpa na prezydenta USA, a byli to amerykańscy wyborcy, o tyle nie jest jasne, w jaki sposób i dlaczego został wybrany Tusk. Z pewnością nie wygrał w żadnych powszechnych europejskich wyborach. Nie ma też realnego mandatu do zabierania głosu w imieniu mieszkańców Europy. Jest po prostu sekretarzem i organizatorem prac szefów państw, szumnie nazywanym prezydentem Europy.

Tak jak Unia jest fikcyjnie jednym państwem, tak Tusk jest jej fikcyjnym szefem. To, że napisał list, który może sprawiać wrażenie, jakby faktycznie występował do liderów Unii jak równy do równych, jest zatem wyłącznie działaniem teatralnym. Być może pozwoli mu jeszcze raz zdobyć mandat na kolejne dwa i pół roku, jednak na pewno ani ten list, ani żadne inne działania nie zmienią tego, że Tusk liderem Unii nie jest.

Mniejsza jednak o to. Ważniejsze jest co innego, a mianowicie treść. Próbując zdobyć sympatię europejskich przywódców, Tusk pisze tak, jakby głównym problemem Unii było postępowanie nowej administracji w Waszyngtonie. Nie tylko faktycznie atakuje jedynego prawdziwego gwaranta europejskiego bezpieczeństwa, czyli właśnie Trumpa, lecz także – gorzej – nie potrafi ani nie chce dostrzec realnych przyczyn kryzysu Unii. Czy to Donald Trump doprowadził do Brexitu czy nieudolność i dążenie do poszerzenia kompetencji brukselskich urzędników, z Tuskiem na czele? Albo jeszcze ważniejsze pytanie: Czy źródłem obecnych problemów i katastrofy unijnej polityki imigracyjnej jest Trump czy sama Bruksela? Próba przerzucenia na nowego prezydenta USA odpowiedzialności wydaje się dość dziwaczna. To przecież Tusk, Angela Merkel i François Hollande odpowiadają za absurdalną i niebezpieczną politykę otwierania granic Europy przed setkami tysięcy muzułmańskich przybyszów. To oni nie dopełnili podstawowego obowiązku ochrony granic Europy!

List Tuska jest kolejnym dowodem oderwania się europejskich elit od rzeczywistości. Jest też niepokojącym znakiem, że właśnie takie oderwanie wciąż może zapewnić sukces.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 6/2017
Cały felieton dostępny jest w 6/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ kga
 19
  • indep-observer IP
    na marginesie:
    CYNIZM EURO-POSŁA PO J. LEWANDOWSKIEGO, „totalnej opozycji” (PO, NOWOCZESNA, KOD) i tzw. europejskich LIBERALNYCH DEMOKRATÓW -- Lewandowski pokazał, gdzie w realu ma OFIARY WOJNY W SYRII!
    „Lewandowski: PE patrzy na Aleppo, powinien na ulice Warszawy” -- a wszystko w kontekście takich zagrywek propagandowych jak ta prezydenta Sopotu Karnowskiego, że miasto chce przyjąć 10 syryjskich sierot!
    https://www.wprost.pl/kraj/10034911/Lewandowski-w-europarlamencie-PE-patrzy-na-Aleppo-a-powinien-patrzec-na-ulice-Warszawy.html https://www.wprost.pl/kraj/10034948/W-Warszawie-jest-gorzej-niz-w-Aleppo-Politycy-o-slowach-Lewandowskiego.html https://www.wprost.pl/kraj/10034951/Partyjny-kolega-odcina-sie-od-slow-Lewandowskiego-ws-Aleppo-i-Warszawy.html
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Tak sobie myślę IP
      Polityka USA od roku 1998 jest praktycznie skierowana przeciwko Europie. Pierwszy etap – bańka internetowa w 2000 roku, drugi etap - bańka kredytów nieruchomościach (subprime papers) w 2008 (szkody dla EU oraz Szwajcarii 320 mld dolarów- wg. WSJ), a teraz Trump z otwartym zamiarem rozwalenia UE – zobaczymy, kiedy nadredaktor się budzi. Nie widzał Pan z jakim politykiem z Europy Trump się od razu spotkał? P.S.: Czytać WSJ, a to nie jest lewica gazeta.
      Dodaj odpowiedź 4 12
        Odpowiedzi: 0
      • ~~wwa IP
        Kto zagraża? Wystarczy obejżeć wywiady wierchuszki i "obrady" PE żeby to stwierdzić. Posłowie udają, że coś dyskutują, wierchuszka z kosmosu udaje, że bierze te dyskusje pod uwagę, obywatele udają, że wiedzą o co w tym przedstawieniu chodzi. A wszystko to za publiczne pieniadze.
        Dodaj odpowiedź 13 3
          Odpowiedzi: 0
        • Oczywistaoczywistosc IP
          A mnie sie wydaje, ze scenariusz jest przewidywalny. Francja po wygranej Marychy Le Pen jednak wystepuje z UE i ze strefy euro. UE trzeszczy w szwach. Wylaniaja sie mniejsze pod-UE. Laczyc sie zaczynaja np. kraje Beneluxu. Wszystko na nic. Niemcy poruszaja sie jak slon w skladzie porcelany. Zawalaja sie Wlochy, co marazm poglebia. Kraje wyszehgradzkie wybieraja "wolnosc". Polska dryfuje w strone quasi-demokracji i quasi-dyktatury, bez presji unijnej staje sie krajem gdzie w imie wyzszych celow prawo dziala wstecz. Panstwo jest wazniejsze od wolnosci, a zlosliwcy mowia, ze Polsce nie tylko komunizm, ale i demokracja zachodnia pasuja jak krowie siodlo. Caly kontynent grzeznie w niezliczonych debatach jak rozliczyc dotacje juz wyplacone i te, ktore wypalcone byc mialy a nie zostaly. W Polsce swoje 5 minut ma ponownie Roman Giertych, ktory mowi - brac co daja, a nie oddawac nic. Itd.,itp.
          Potrzeba bedzie w koncu czasu az historycy odpowiedza na pytanie, czy sprezyna tego rozpadu byla Rosja (nie tylko ona zreszta, bo i pozostala konkurencja miala w tym interes), czy tez po raz kolejny w Historii Unia sie rozleciala, poniewaz taka jest jej historycznie potwierdzona rozpadowa natura. Polska po raz kolejny pomalu acz jednoznacznie dryfuje w objecia swej historycznej kolebki Zla Wszelakiego, gdzie juz zacieraja rece...I tyle czarnego humoru na dzis wystarczy !
          Dodaj odpowiedź 5 11
            Odpowiedzi: 1
          • Opozycjonista IP
            Red. Lisicki jak zawsze ma własne zdanie. Własne, jasne i niemal zawsze zbieżne ze zdaniem JP Jarosława Międzywojennego. Tak implementowane poglądy i wartości nakazują mu wbrew wiedzy z zakresu prawa i politologii twierdzić, że nie wybrany w wyborach powszechnych i bezpośrednich Przewodniczący Rady Europejskiej, nie posiada mandatu do wyrażania stanowiska w sprawach dotyczących mieszkańców UE. Zgodnie w powyższą logiką, takie prawo mają wyłącznie persona wybrane bezpośrednio w wyborach powszechnych. Lisicki zatem twierdzi, że zarówno taka Szydło jak i Waszczykowski, wybrani podobnie jak Tusk pośrednio na swoje stanowiska, również powinni ograniczyć aktywność w wyrażaniu poglądów względem całego narodu. Idąc tym tropem, Lisicki podważa mandat do wyrażania poglądów w imieniu wspólnoty Narodów Zjednoczonych kolejnych sekretarzy generalnych, a w sprawach wspólnoty wiernych, następujących po sobie Papieży. Najwyraźniej w sprawie całego narodu Polskiego, takie prawo ma wyłącznie Prezydent RP, ale on z kolei "własne" zdanie wyraża w zbieżny do Lisickiego sposób.

            Redaktor deprecjonując znaczenie Tuska do roli podającego szefom rządów kawę na zamkniętych spotkaniach, kilka zdań później obarcza winą za fiasko europejskiej polityki imigracyjnej, stawiając go w rzędzie z Merkel i Hollande. Na Ślonsku godomy: weź się chopie zdecyduj...

            Dodając do tego manipulowanie czytelnika "własną" opinią, że instytucje UE mają decydujący wpływ na uszczelnianie granic wspólnoty, mówi wiele o naczelnym tego portalu. Jak bowiem wiadomo uchodźcy i imigranci przekraczają granice w Hiszpanii, Włoszech, Grecji na Malcie, ect. UE nie ma własnych i rozbudowanych służb celnych oraz nie buduje zasiek i wbrew rządom państw narodowych, nie może narzucić sposobu rozwiązywania tego problemu. Może Lisickiemu wydaje się, że Tusk złośliwie nie wysyła armii celników, mających bronić greckich, włoskich i polskich granic przed hordą zdziczałych imigrantów. Myślę jednak, że naczelny Do Rzeczy nie ma tutaj złudzeń, więc cynicznie... aby ogień ksenofobii i uprzedzeń mógł płonąć, takimi bredniami usypuje stos dla "zdrajców i złodziei". Ten artykuł to kolejny na tym portalu wyraz może schizofrenicznych i kłamliwych, ale nie wątpię "własnych" twierdzeń i poglądów. Jaki Pan taki kram
            Dodaj odpowiedź 10 22
              Odpowiedzi: 2
            • jacek IP
              Rzeczywiście o jednego Donalda mamy za dużo. Tusk rozpieprzył Polskę razem z PO teraz rozwala Europę razem z lewactwem. Co rozwali gdy ucieknie z Europy?
              Dodaj odpowiedź 20 4
                Odpowiedzi: 1
              • ASSAM IP
                Ten fajfus krytykując Trumpa, zresztą ku uciesze lewaków, chce znów zostać "krulem jewropy".
                We Francji Le Penn proponuje referendum za wyjściem z unii.
                Niedługo może POzostać się sam "krul".
                Dodaj odpowiedź 28 3
                  Odpowiedzi: 0
                • Realny IP
                  To jest ten Tusk liderem Europy czy nie? Z jednej strony nie jest, a z drugiej to on obok Merkel i Hollanda zachwiał jej posadami poprzez wpyszczenie uchodźców. Panie Lisicki, niech się Pan zdecyduje!
                  Dodaj odpowiedź 13 18
                    Odpowiedzi: 1
                  • student IP
                    "Nieprzewidywalność" Trumpa jest nadzieją w przeciwieństwie do "przewidywalnośći" Obamy czy Clintonowej. Natomiast Tusk jest całkowicie przewidywalny: zrobi to, co będą chciały Niemcy. Nie ma zagadek.
                    Dodaj odpowiedź 43 4
                      Odpowiedzi: 0
                    • ruch prawostronny IP
                      Wałęsa - Bolek zapisze się na kartach historii jako ten, który sprzedał Naród Polski POst-komunistom za garść waluty i w dodatku sprofanował wizerunek Matki Boskiej, a Tusk zapisze się jako ten, który rozp...ił UE.
                      Moje gratulacje - WY CHCIWE LEWACKIE GŁĄBY!
                      Dodaj odpowiedź 52 6
                        Odpowiedzi: 0
                      • Grzegorz R IP
                        Idiota Tusk swoją receptę zwalania winy na innych, która dawała efekty w Polsce (wszystkiemu winne jest PiS) próbuje przepisać Europie i światu. Poza tym, że to głupie, wcale nie musi być skuteczne poza Polską.
                        Dodaj odpowiedź 52 5
                          Odpowiedzi: 0
                        • nicelus IP
                          Inni piszą ostrzej:
                          "Tusk stawia Rosję, Chiny, Islamistów i USA w jednym rzędzie."
                          https://www.welt.de/politik/ausland/article161694042/Tusk-stellt-Russland-China-Islamisten-und-USA-in-eine-Reihe.html
                          Dodaj odpowiedź 36 5
                            Odpowiedzi: 0
                          • Szlagon IP
                            Panie Pawle Lisicki, trafnie Pan punktuje tego Tuska, ale, niestety, zbyt delikatnie i  może nawet nieczytelnie dla większości Polaków. O jego żałosnym liście powinno być i głośno i skandaliczne. On nie jest "tytanem" intelektu, to jest zwykły "kiwac" (od kiwania na boisku), niestety, był premierem Polski. Szkoda, ale nie on jeden myślą nie grzeszy, by wymienić "yes, yes, yes" Marcinkiewicza czy biegającą po peronach, niejaką Kopacz. Przy nich, np. Leszek Miler, czy Beata Szydło - to himalaje myśli i analizy.
                            Dodaj odpowiedź 50 4
                              Odpowiedzi: 0
                            • Jerzy IP
                              Myślę, że lewacka jewropa a wśród nich donek topią Europę i w niedługim czasie efekty będą bolesne. Przyjdzie taki dzień, że Europejczycy - zwykli ludzie z ulicy zrobią porządek z elitami. Oby jak najprędzej
                              Dodaj odpowiedź 50 2
                                Odpowiedzi: 0

                              Czytaj także