HistoriaPolityka i seks Kleopatry. Te mity nijak mają się do rzeczywistości

Polityka i seks Kleopatry. Te mity nijak mają się do rzeczywistości

Kleopatra. Obraz Johna Williama Waterhouse'a  (1849–1917)
Kleopatra. Obraz Johna Williama Waterhouse'a (1849–1917) / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano 3
Wbrew temu, jak przedstawiło ją Hollywood, Kleopatra była brzydka. Mimo to zaciągnęła Cezara do łóżka.

Jakub Ostromęcki

Obraz grecko-macedońskiej dynastii Ptolemeuszów, panującej w Egipcie od 304 r. p.n.e. do 30 r. p.n.e., z naszego punktu widzenia wygląda jak poczet degeneratów i dewiantów. Syn Ptolemeusza Sotera (bliskiego towarzysza Aleksandra Wielkiego) Ptolemeusz II ożenił się z własną siostrą Arsinoe. Kazirodztwo zdarzało się wcześniej wśród rodzimych egipskich dynastii, za Ptolemeuszów przybrało jednak rozmiary kolosalne. W powszechnym mniemaniu rodzina opierająca się na „chowie wsobnym” powinna szybko pogrążyć się w chorobach i wymrzeć. W świetle współczesnej genetyki nie musi tak wcale być.

Kobiety-Ptolemeusze chciały odgrywać taką samą rolę jak mężczyźni. Jedną z tych szczęściar, które ominęło przekleństwo kazirodztwa, była urodzona w 69 r. p.n.e. Kleopatra VII Wielka.

Nil pełen krwi

O ile wielu z nas byłoby w stanie przejść nad ptolemejskim kazirodztwem obojętnie, o tyle trudno zrozumieć liczbę mordów, jakie zdarzały się w tej rodzinie. Ptolemeusz VIII Fyskon stał się prawdziwą kreaturą. Po zamordowaniu swojego bratanka (Ptolemeusza VII) wziął ślub z jego matką (a swoją siostrą). Małżeństwo dorobiło się syna, którego nazwano Ptolemeuszem Memfickim. Chłopczyk zaczął zagrażać pozycji ojca, Kleopatra II chciała bowiem rządzić samodzielnie, łatwo panując nad malcem i zyskując jednocześnie w oczach poddanych konieczną męską legitymizację swej władzy. Fyskon zamordował więc własnego syna, a poćwiartowane zwłoki posłał ku przestrodze „nieposłusznej” żonie. Był przy tym perfidny – zrobił to na dzień przed jej urodzinami.

U następców nie było wcale lepiej. Córka Ptolemeusza IX (żonaty już tradycyjnie ze swoją siostrą – Kleopatrą Selene I) Berenika III najpierw wyszła za mąż za swojego wuja Ptolemeusza X, a potem za pasierba Ptolemeusza XI. Ten drugi, choć panował tylko trzy tygodnie, zdążył swoją żonę-macochę zamordować. Ojcem Kleopatry VII był brat nieszczęsnej Bereniki III, Ptolemeusz XII. Z różnymi żonami miał sześcioro dzieci. Jedno z nich, też Berenikę, kazał stracić. Kleopatra VI zmarła młodo, pozostali więc: Arsinoe IV, Ptolemeusz XIV oraz panująca para: Kleopatra VII i Ptolemeusz XIII. Nikt z tej czwórki nie umarł śmiercią naturalną. Kleopatra Wielka doskonale znała dzieje swojego rodu. Ukształtowało ją to i zahartowało. Niewiele wiadomo o jej matce – najprawdopodobniej była nią pochodząca spoza dynastii kapłanka.

Wykształcona i wyszczekana brzydula

Twarz Kleopatry różniła się znacznie od zrekonstruowanych wizerunków Egipcjanek z epok wcześniejszych. W jej żyłach przeważała wszak krew grecka i macedońska. Historycznym nieporozumieniem było angażowanie przez współczesnych nam reżyserów aktorek takich jak Taylor czy Bellucci. Starożytne źródła opisywały Kleopatrę raczej jako rzucającą urok (błyszczące oczy) niż ładną. Trudno pisać na łamach historycznego magazynu o gustach, ale w te współczesne raczej by nie trafiła. Wierząc monetom z epoki (a te cechowały się dużym realizmem), Kleopatra miała ptasi, zagięty i długi nos. Jeśli dodamy do tego wygięte w dół usta i wydatny podbródek, to otrzymamy raczej obraz jędzy z bajek dla dzieci niż orientalnej seksbomby. Była drobnego wzrostu i lekkiej wagi – sługa mógł zmieścić ją do worka i przerzucić sobie przez bark, o czym niżej.

Jej codzienny strój, choć koszmarnie drogi, przeczył obrazowi wyuzdanej nimfomanki, jak portretowała ją rzymska propaganda. Jedwabna tunika do kostek, na to przezroczysty płaszcz, sandały i słynny wełniany ptolemejski diadem na włosach zaplecionych w cienkie warkoczyki i spiętych w kok. Rzymian przyzwyczajonych do kobiet ubranych skromnie oburzały duże ilości pereł, którymi Kleopatra oplatała sobie szyję i włosy (największe warte były tyle co dom w Italii), długie kolczyki i gromady półszlachetnych kamieni na kostkach.

Codzienny kalendarz hellenistycznej królowej był bardzo napięty. Rano trzeba było wysłuchać raportów najważniejszych urzędników. Potem ofiary, makijaż i toaleta (słynne kąpiele w oślim mleku). Większość dnia pochłaniały audiencje dla przybyszów i poddanych oraz bieżące zarządzanie krajem. Kleopatra w młodości odebrała bardzo staranne wykształcenie, dziś powiedzielibyśmy humanistyczne. Znała te same dzieła co Cezar i Antoniusz. Stosowała te same wyszukane techniki perswazji i przemawiania. Jej wiedza obejmowała też medycynę, choć ta była wciąż konglomeratem solidnej empirycznej wiedzy, magii i ludowego zabobonu.

Czytaj także:
Hatszepsut – kobieta faraon

Z Rzymianami porozumiewała się przeważnie po grecku (jej macierzysty język), z ludami Wschodu po aramejsku. Najlepiej z Ptolemeuszów poznała też język swoich egipskich poddanych. Podobno znała większość najważniejszych języków używanych w rejonie wschodniego Morza Śródziemnego.

Z worka do łoża Cezara

Dobry polityk to taki, który jest skuteczny, potrafi dbać o dobro wspólne i ma szczęście. Panowanie Kleopatry zaczęło się od wojny domowej z bratem-mężem Ptolemeuszem XIII. Była ona w tym zmaganiu stroną słabszą. Skończyłaby marnie, gdyby nagle u wybrzeży Egiptu nie pojawiło się dwóch najpotężniejszych ludzi w rejonie Morza Śródziemnego, zawzięcie się zwalczających.

W 48 r. p.n.e. uciekający przed Cezarem Pompejusz Wielki liczył na pomoc swojego dłużnika Ptolemeusza XIII. Ten, wietrząc jego rychłą klęskę i wyczuwając, kto zaraz będzie rozdawał karty, kazał Pompejuszowi uciąć głowę. Rychło posłał ją do Cezara. Ów, choć skrycie zadowolony, publicznie okazał wściekłość i żal. Wróg wrogiem, ale zależny od Rzymu wschodni despota, choćby był wykształconym Grekiem, nie będzie ot, tak zabijał rzymskich konsulów! Cezar kazał egipskiemu rodzeństwu się pogodzić. Ptolemeusz się wściekł, a Kleopatra wyczuła, że los się do niej uśmiecha. Na lichej łódeczce przepłynęła przez strzeżony przez wojska brata Nil i ukryta w worku, na plecach zaufanego sługi, dostała się do zajętego przez Cezara pałacu. Nie wiemy, jak wyglądała scena spotkania. Tak czy inaczej owa dwójka przypadła sobie do gustu i związała się już aż do śmierci, która dla Cezara zbliżała się wielkimi krokami. Ptolemeusz XIII zginął, uciekając przed triumfującymi legionami, a Kleopatra urodziła po dziewięciu miesiącach Cezarowi dziecko – syna o imieniu Cezarion.

Egipt u szczytu potęgi

Egipska królowa miała dość ograniczone możliwości działania. Jej dziadek w swoim testamencie powierzył królestwo Rzymowi. Republika, znając bogactwa Egiptu, traktowała go jako protektorat. Jeśli Kleopatra chciała utrzymać swój stan posiadania, to trzeba było być wobec zwierzchnika grzecznym. Sojusz z Partami – wrogami Rzymu – nie wchodził w grę, wszak chcieli oni zagarnąć dla siebie bezpośrednio cały Bliski Wschód.


Po zabójstwie Cezara w 44 r. p.n.e. rozgorzała nowa wojna. Marek Antoniusz i Oktawian zaczęli ścigać antycezarianów. Obie strony twierdziły oczywiście, że reprezentują legalne władze republiki. Kleopatra zaczęła zatem lawirować pomiędzy mścicielami a mordercami swojego kochanka. Jeden z morderców Kasjusz Longinus ze swoimi legionami stacjonował najbliżej Egiptu, żądając oczywiście posiłków. Kleopatra obiecała je wysłać. Zwlekała jednak, czekając na rozwój wypadków.

Zwycięzcy – Antoniusz i Oktawian – mieli do niej spore pretensje o uleganie Kasjuszowi. Mimo oskarżeń o zdradę Egipt, do tego niesuwerenny, odzyskał w przeciągu kilku następnych lat swoje dawne tereny, sięgające do Azji Mniejszej. Był to wielki sukces Kleopatry. Za jej czasów nie doszło też do większych buntów chłopskich jak w poprzednich dekadach. Gdy Nil zawodził, królowa opróżniała państwowe spichlerze, karmiąc wygłodniałych poddanych.

Kleopatra wiedziała, z kim dzielić łoże. Szybko związała się z Markiem Antoniuszem. To właśnie on tak hojnie obdarował terytorialnie Egipt. Idée fixe Marka Antoniusza była wyprawa przeciw Partom. Do tego potrzebował góry złota. Jeśli Egipt miał go dostarczać, to musiał być zasobny. Kleopatra wywiązywała się zresztą ze swoich obowiązków w czasie rządów Antoniusza na wschodzie należycie, dostarczając okrętów, żołnierzy i gotówki. Marek Antoniusz potrafił jednak postawić się kochance. Gdy Kleopatra zażyczyła sobie królestwa Judei, odmówił, pozostawiając na tronie Heroda Wielkiego.

Przyjemności duszy i ciała

Nikt dziś nie potrafi stwierdzić, jaką rolę odgrywały w życiu i działaniach Kleopatry miłość (lub seksualne zauroczenie) Cezarem i Markiem Antoniuszem. Badacze twierdzą raczej, że był to przyjemny i konieczny zarazem dodatek do realizacji celów politycznych – przetrwania Egiptu. Po klęsce Antoniusza Kleopatra prowadziła na własną rękę negocjacje z Oktawianem (nie robi się takich rzeczy osobie, którą się kocha). Jednakże przyszły August wyraźnie sugerował Kleopatrze, że jeśli każe Antoniusza zabić lub wygnać, to może liczyć na profity. Kleopatra tego nie zrobiła.

Dla nas romans Cezara i potem Antoniusza z Kleopatrą może być zwykłym związkiem dwojga ludzi będących w swoich społeczeństwach przedstawicielami elity tak wąskiej, że aż skazanej na bycie ze sobą. Proszę sobie jednak znów wyobrazić, że dziś dwie głowy państw z realną władzą w dwóch najpotężniejszych państwach regionu, widząc się po raz pierwszy, po kilku dniach uprawiają seks i doczekują się, po pewnym czasie, potomstwa. Dla nas byłoby to kuriozalne, choć obyczajowo akceptowalne. Konserwatywnych (jeszcze) z natury Rzymian, odmiennie niż nas, zbijało z pantałyku to, że kobieta sama kierowała w tych chwilach swoim losem. Kleopatry nie wysyłał bowiem do Cezara czy Antoniusza ojciec albo brat jak dobrego towaru będącego przedmiotem układu politycznego. Jak przystało na parę kochanków (choćby wyrachowanych), Kleopatra i Marek Antoniusz publicznie się przytulali, droczyli, pieścili, chodzili jedno za drugim. Rzymianie z otoczenia Antoniusza widząc to, byli zniesmaczeni.

Czytaj także:
Życie prywatne Juliusza Cezara

Niewiele wiadomo o charakterze Kleopatry. Większość ówczesnych komentatorów była jej wroga, dzieła, które dotrwały do naszych czasów, były elementem oktawiańskiej propagandy. Jak pisała autorka biografii Kleopatry Stacy Schiff: „Rzymianin uważał rozwiązłość i samowolę za cechy Greków. Kleopatra była podejrzana podwójnie: po pierwsze wywodziła się z kultury znanej z »charakteru tych ludzi gotowego do oszukania«, po drugie była mieszkanką Aleksandrii. Erotyka i egzotyka zlewały się Rzymianom w jedno. Kleopatra symbolizowała tajemniczy Wschód, krainę alchemii, a także swój pokrętny zmysłowy kraj, równie perwersyjny i oryginalny jak jego zdumiewająca rzeka”. W rzeczywistości Kleopatra, choć dużo mniej zahukana od pruderyjnych Rzymianek, nie była żadnym demonem zepsucia. Miała raptem dwóch poważnych partnerów w ciągu całego życia. Rzymianie nie mogli jednak znieść tego, że sama dążyła do seksualnego zbliżenia z nimi.

Na pewno była pewną siebie intrygantką i skuteczną aktorką. W pewnym momencie Marek Antoniusz zaczął rozważać powrót do swojej żony – Oktawii. Kleopatra odegrała wtedy prawdziwy dramat. Głodziła się, płakała na zawołanie, mizerniała, a przez pośredników słała pochlebstwa. Podziałało.

Cezar może być tylko jeden

Był jednak pewien kłopot. Cezarion nie był jedynym synem Juliusza Cezara. Oktawian był adoptowanym spadkobiercą zamordowanego dyktatora i nie zamierzał tolerować konkurencji. To, że w świetle prawa rzymskiego Cezarion jako cudzoziemiec nie mógł dziedziczyć po Cezarze, niewiele tu zmieniało. Nie mógł dziedziczyć w Rzymie, ale mógł w Egipcie. Oktawian nie mógł zaś marzyć o panowaniu nad całym Morzem Śródziemnym bez egipskich bogactw. Kleopatra nie była tak zdeprawowana jak jej babki. Kazać zamordować dla tronu brata czy siostrę? To dla niej żaden problem. Z jej rozkazu lub inspiracji zabito przecież Arsinoe i Ptolemeusza XIV, a oni zrobiliby to samo z nią. Poświęcić jednak dziecko – to nie wchodziło w rachubę. Toteż panowanie Kleopatry było bezpieczne tak długo, jak długo żył i zwyciężał jej obrońca oraz kochanek Marek Antoniusz. Wojna pomiędzy nim a mającym kompleks chucherka Oktawianem wybuchła w 32 r. p.n.e.

W 31 r. p.n.e. pod Akcjum szczęście opuściło parę kochanków. O ile wiadomo, że Marek Antoniusz w momencie nadejścia Oktawiana przebił się gladiusem, to okoliczności śmierci Kleopatry nie są wcale takie pewne. Swoje ostatnie chwile spędziła zabarykadowana w mauzoleum. Tam kazała wciągnąć sobie na linach ciało Antoniusza, po czym zza krat i murów starała się wynegocjować łaskę u Oktawiana. Ostatecznie pochwycono ją – zwycięzca potrzebował jej żywej, ale tylko po to, by odbyć ceremonię triumfu w Rzymie. Rozochocony sukcesami Oktawian nie zamierzał w tym momencie iść na żaden kompromis. Wtedy Kleopatrze nie pozostało nic innego, jak się zabić.

Śmierć w wyniku ukąszenia specjalnie na tę okazję przygotowaną żmiją czy kobrą jest kwestionowana przez cześć badaczy. Ciężko jest przemycić gada w koszyku pełnym owoców do pilnowanego więzienia. Pod ręką były bardziej praktyczne narzędzia takie jak trucizna, choćby cykuta, jaką zażył Sokrates, działająca w miarę szybko i bezboleśnie. Oktawian był wściekły z powodu śmierci Kleopatry. Nagrodą był jednak Egipt – od tego momentu rzymska prowincja. Cezariona kazał zabić, dzieci Kleopatry ze związku z Antoniuszem zachowały jednak życie i wolność.

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 7/2014
Artykuł został opublikowany w 7/2014 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ pwł

Czytaj także

 3
  • Wheelan IP
    Opublikujcie w Do rzeszy artykuł o pornokracji czyli rządach prostytutek w Watykanie (np. Marozji). O Papieżach którzy mieli nałożnice, płodzili synów, których później sami wyświęcali na kardynałów. Odrobina prawdy o KK przyda się nawiedzonym czytelnikom tego portalu.
    Dodaj odpowiedź 5 4
      Odpowiedzi: 1
    • Jupikajej IP
      Brat mężem, czyli gender to nic nowego, wszystko już było. A wygląd to rzecz gustu, facet i tak woli wycwiczone, a nie z mega wyglądem kłody, patrz książę Karol.
      Dodaj odpowiedź 6 1
        Odpowiedzi: 0

      Czytaj także