HistoriaW Niemczech powstanie... pomnik Lenina

W Niemczech powstanie... pomnik Lenina

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Flickr / Mikhail Kryshen / CC BY-SA 2.0
Dodano 70
Niemiecki sąd przyznał Marksistowsko-Leninowskiej Partii Niemiec (MLPD) prawo do postawienia pomnika wodza rewolucji bolszewickiej – informuje Deutsche Welle.

Monument stanie w Gelsenkirchen na zachodzie Niemiec, w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia.

Lokalne władze uważały, że Lenin nie jest postacią zasługującą na pomnik. Próbując zablokować jego budowę, musiały podać w sądzie jakiś konkretny powód. Podniosły więc, że pomnik zasłoni znajdujący się za nim zabytkowy budynek banku. Sąd nie uznał tej argumentacji.

Zakaz wstrzymania budowy został więc uchylony, a komuniści będą mogli postawić pomnik. Partia MLPD jest właścicielem działki, na której stanie monument.

Włodzimierz Lenin to pierwszy przywódca Rosji Radzieckiej, komunista i zbrodniarz wojenny. Dokładna liczba ofiar jego rządów nie jest znana, ale historycy mówią nawet o 6 milionach ludzi.

Czytaj także:
Niemcy: Bezprecedensowa decyzja sądu ws. ekstradycji Polaka

/ Źródło: Deutsche Welle
/ dcy

Czytaj także

 70
  • COGITO-ERGO-SUM IP
    TROCHĘ CZASU I ... W NIEMCZECH BĘDZIE POMNIK TWÓRCÓW HOLOKAUSTU!
    Dodaj odpowiedź 13 3
      Odpowiedzi: 0
    • Jaro46 IP
      Dzisiaj lenin, jytro hitler, wiadomo demokracja
      Dodaj odpowiedź 20 5
        Odpowiedzi: 0
      • Rzetelny historyk IP
        Ossendowski i jego beletrystyczna książka Lenin grubo mija się z faktami historycznymi, to raczej propaganda
        Dodaj odpowiedź 12 5
          Odpowiedzi: 0
        • MyPolacyAD2020!>> IP
          Ossendowski miał jednak racje na temat Lenina i za to NKWD jak dotarło do W-wy, odkopało go na cmentarzu i sprawdzili , że na pewno autor prawdziwej historii o Leninie, już nie żyje !!!
          Dodaj odpowiedź 13 3
            Odpowiedzi: 0
          • Rzetelny historyk IP
            Kolejny mit w 1920 wszystkie powstania komunistyczne były w Niemczech były stłumione, powstał dziwny sojusz skrajnej prawicy, socjaldemokratów, nacjonalistów Reichswera, Freikorpsy, Schupo rozbiły komunistyczną Gwardię/Armię Czerwoną, Związek Spartakusa/KPD, zresztą wśród samych komunistów nie wszyscy byli zwolennikami walki zbrojnej, nadal większość największej w Europie niemieckiej klasy robotniczej popierała socjaldemokratów. Niemcy formalnie mieli 100 000 żołnierzy w Reichswerze, ale 900 000 było w siłach paramilitarnych, nienaruszone były linie fortów w Prusach wschodnich, zespoły forteczne na wschodzie Niemiec. Armia Czerwona to była armia improwizowana, nawet jeśli mieli oficerów carskich w swoich szeregach, Armia Czerwona nie mogła się równać z dawną armią Imperium Rosyjskiego, Wojsko Polskie też było armią improwizowaną, obie formacje miały kiepskie jednostki tyłowe , logistyka beznadziejna stąd min. najpierw klęska polskiej ofensywy kijowskiej a potem radzieckiej ofensywy warszawskiej. Armia Czerwona nie miała sił aby podbić nawet osłabione Niemcy.
            Dodaj odpowiedź 7 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także