HistoriaKłamstwo katyńskie. Jak „Chatyń” miał zastąpić „Katyń”

Kłamstwo katyńskie. Jak „Chatyń” miał zastąpić „Katyń”

Pomnik ofiar niemieckiej zbrodni w Chatyniu.
Pomnik ofiar niemieckiej zbrodni w Chatyniu. / Źródło: Wikimedia Commons / fot. John Oldale
Dodano 19
Związek Sowiecki do końca swego istnienia zaprzeczał winie za śmierć polskich oficerów. Prowadził też akcję dezinformacyjną.

13 kwietnia 1943 r. Radio Berlin nadało komunikat o odkryciu masowych grobów polskich oficerów w Katyniu. Odpowiedź sowiecka pojawiła się dwa dni później. Sowinformbiuro oświadczyło we właściwym komunistycznej propagandzie stylu, że „niemieckie zbiry faszystowskie nie cofają się w tej swojej nowej potwornej bredni przed najbardziej łajdackim i podłym kłamstwem, za pomocą którego usiłują ukryć niesłychane zbrodnie, popełnione, jak to teraz widać jasno, przez nich samych”. Przecież – jak bezczelnie twierdzili Sowieci – tragiczny los spotkał polskich jeńców wojennych, którzy znajdowali się na robotach budowlanych, z ręki „katów” faszystowskich, gdy latem 1941 r. Armia Czerwona wycofała się z rejonu Smoleńska.

17 kwietnia polski rząd na uchodźstwie wydał oświadczenie, w którym poinformował, że zwrócił się do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża o wysłanie misji do Katynia, by zbadała na miejscu stan rzeczy, a oznaczać to będzie „wyświetlenie sprawy i ustalenie odpowiedzialności”. Nikt w polskim Londynie nie miał wątpliwości, że to Sowieci wymordowali polskich oficerów w Katyniu. Minister obrony Marian Kukiel przypomniał w swoim komunikacie, że strona polska nigdy nie dostała informacji o tym, gdzie przebywają oficerowie z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie.

Rząd reprezentujący Polskę, będącą członkiem koalicji antyhitlerowskiej, tak samo jak Związek Sowiecki, nie mógł z oczywistych względów wskazać wprost sprawców zbrodni. Jednocześnie komunikat Rady Ministrów odmawiał Niemcom prawa „do czerpania ze zbrodni, którą zarzuca innym” argumentów w obronie własnej.

„Rząd RP z Hitlerem”

W pierwszej reakcji sowieckiej pisano, w gazecie „Prawda”, o „polskich sojusznikach Hitlera”. Zwrócenie się przez polski rząd do MCK o wyjaśnienie zbrodni w Katyniu zostało ocenione jako „bezpośrednia i jawna pomoc hitlerowskim prowokatorom”, przez co polski rząd stał się w ten sposób „sojusznikiem Hitlera”. Sowiecka gazeta była pewna, że „naród polski odrzuci hitlerowskie oszczerstwa przeciw bratniemu narodowi sowieckiemu, który pokazał całemu światu cuda bohaterstwa, męstwa i szlachetności”. Co więcej, Polacy odwrócą się od tych, którzy „tak chętnie przechwytują hitlerowską fałszywkę” i gotowi są współpracować z katami narodu polskiego. Czyli odwróci się od polskiego rządu.

(…)

W jaki sposób Sowieci powiązali zbrodnię w Katyniu z mordem dokonanym w Chatyniu? Jak skuteczna była ta operacja?

Pełna wersja tekstu w kwietniowym numerze miesięcznika „Historia Do Rzeczy”.

Okładka miesięcznika Historia Do Rzeczy: 4/2020
Całość dostępna jest w 4/2020 wydaniu miesięcznika „Historia Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 19
  • xxxxxxxxxx IP
    Mord w Chatyniu był potworną zbrodnią, 149 osób w tym 75 dzieci zostało spalonych żywcem, za ten mord odpowiadają SSmani Dirlewangera oraz schutzmani ukraińscy z 118 batalionu.

    Warto obejrzeć film Idź i patrz E.Klimowa
    Dodaj odpowiedź 10 0
      Odpowiedzi: 1
    • hghghghghghg IP
      Treść została usunięta
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 2
      • wredny typ IP
        Nie tylko sowieci kłamali do samego końca. Znałem jednego sekretarza POP, który w roku 1989 przekonywał,że to Niemcy zamordowali Polaków. Jako dowód prawdy pokazał artykuł w czasopiśmie "Nowe Drogi". Młodszemu pokoleniu wyjaśniam, że POP to podstawowa organizacja partyjna a Nowe drogi to wewnętrzny materiał szkoleniowy dla czerwonej hołoty. Sekretarz pop to ktoś kto był ważniejszy od dyrektora. Mógł być głąbem i przeważnie był ale nie miało to żadnego znaczenia.Ważne było aby pisał odpowiednie raporty do komitetów partii. I jeszcze ciekawostka. W czasie wizyty Jana Pawła II w Lublinie ów sekretarz biegał ubrany w komżę jako członek straży papieskiej. Ciekawi mnie kogo dzisiaj popiera?
        Dodaj odpowiedź 13 3
          Odpowiedzi: 1
        • Jogibabu IP
          Najlepsze jest to, ze film Katyń rezysreował Wajda . Ten sam Wajda ,który komuchom właził w tyłek ,przez 45 lat Az tyle lat. A co najważniejsze , że ojciec Wajdy zginał własnie w Katyniu. . Dobre,NIE?
          To są ci sami idioci , albo PODobni ,co teraz ,którzy wsperają PObolszewię . POKO munę ,współczesną PZPR .a także ZSL ,Lewica i Konfederację
          Dodaj odpowiedź 14 5
            Odpowiedzi: 3
          • Holokaust to mit. IP
            Treść została usunięta
            Dodaj odpowiedź 10 2
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także