Od PPS do partii bolszewików. Epizody z życia Feliksa Kona
  • Mikołaj IwanowAutor:Mikołaj Iwanow

Od PPS do partii bolszewików. Epizody z życia Feliksa Kona

Dodano: 
Członkowie Polrewkomu. Środkowy rząd od lewej: Iwan Skworcow, Feliks Dzierżyński, Julian Marchlewski i Feliks Kon
Członkowie Polrewkomu. Środkowy rząd od lewej: Iwan Skworcow, Feliks Dzierżyński, Julian Marchlewski i Feliks Kon / Źródło: Wikimedia Commons
Dla polskiego komunisty w stalinowskim Związku Sowieckim przeżycie wielkiego terroru i operacji polskiej w latach 1937–1938 graniczyło z cudem. Jak się udało Feliksowi Konowi?

Był jednym z czołowych w swoim czasie działaczy PPS, który po roku 1917 związał się z bolszewikami. Feliks Jakowlewicz Kon (jak go tytułują do dziś oficjalne wydawnictwa rosyjskie) został niewątpliwie drugim w hierarchii komunistów polskich w Związku Sowieckim po innym Feliksie (Dzierżyńskim). Gdyby jednak przypadkiem zmarł na początku XX stulecia przed swym „romansem” z Leninem albo zginął na barykadach pierwszej rewolucji rosyjskiej z lat 1905–1907, na pewno znalazłby się w panteonie polskich bohaterów narodowych. Był jednym z założycieli i przywódców Polskiej Partii Socjalistycznej. Starszy o trzy lata od innego z jej przywódców – Józefa Piłsudskiego – ale mający w tej partii na początku XX w. większy autorytet od przyszłego marszałka i „ojca polskiej niepodległości”. Prawdopodobnie to było przyczyną słynnego rozłamu w PPS i porażki Piłsudskiego na IX zjeździe partii w 1906 r., kiedy większość delegatów poparła Kona, a nie Piłsudskiego.

Kariera polityczna Feliksa Kona wśród polskich wrogów caratu miała przebieg niezwykły. Jako student Uniwersytetu Warszawskiego przyłączył się w roku 1883 do pierwszej polskiej partii robotniczej „Proletariat” kierowanej przez Ludwika Waryńskiego. Skazano go za to w 1884 r. na 10 lat ciężkiej katorgi, którą odbywał w słynnym z wyjątkowo ostrego rygoru Kirimskim więzieniu katorżniczym. Tu Kon wymyślił coś takiego, co na zawsze zostawiło ślad w historii Rosji i świata.

11 sierpnia 1988 r. znana rosyjska rewolucjonistka, skazana na dożywotnią katorgę Elżbieta Kowalska, odmówiła wykonania rozkazu powstania przed generałem-gubernatorem baronem Alekseem Korfem, który wizytował to więzienie na Dalekim Wschodzie. Skazano ją za to na przeniesienie do celi jednoosobowej. Inną skazaną – Nadieżdę Sigdę – publicznie wychłostano. W odpowiedzi więźniowie polityczni przeprowadzili serię głodówek. A kiedy to nie pomogło, Feliks Kon wystąpił z propozycją zbiorowego samobójstwa na znak protestu przeciwko nieludzkiemu traktowaniu więźniów politycznych. Truciznę zdecydowało się przyjąć 20 więźniów (16 mężczyzn i cztery kobiety). Zażyto duże (jak się okazało nieśmiertelne) dawki morfiny i opium. W wyniku zatrucia zmarło sześć osób, reszta – w tym Feliks Kon – przeżyła.

Artykuł został opublikowany w 1/2022 wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.

 0
Czytaj także