Kąpiele, ogrody, ziołowa nalewka
  • Tomasz StańczykAutor:Tomasz Stańczyk

Kąpiele, ogrody, ziołowa nalewka

Dodano: 
Pałac Tyszkiewiczów w Połądze
Pałac Tyszkiewiczów w Połądze Źródło: Wikimedia Commons / Thomas Pusch, CC BY-SA 3.0
W latach zaborów Polacy chętnie przyjeżdżali do nadmorskiej Połągi, znajdowała się bowiem na ziemiach utraconej ojczyzny, a jej właścicielami byli Tyszkiewiczowie.

Gdy w XIX w. Połąga zmieniała się z rybackiej wioski w modne kąpielisko i letnisko, wzrosło zainteresowanie jej przeszłością. Spierano się o to, czy nazwa Połąga oznaczała po żmudzku „nad portem” czy też od słowa „palanga” („langas” – okno), czyli „do okna”, gdyż wiatr od morza miał zasypywać piaskiem domy po same okna. W Połądze rzeczywiście kiedyś był port, lecz w roku 1701 Karol XII na prośbę szwedzkich kupców z Rygi, dążących do wyeliminowania konkurencji, kazał zniszczyć port przez zasypanie go kamieniami. Tradycją Połągi było odzywanie się w każdy piątek „dzwonu topielców” wzywającego do modlitwy za tych, którzy nie wrócili z morza.

Dzwon bił początkowo w drewnianym kościółku (ufundowała go Anna Jagiellonka), a od 1906 r. w nowo wybudowanym kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. „Wapno i drewno dał wspaniałomyślnie p. Feliks hr. Tyszkiewicz”, a świątynię wzniesiono ze składek wczasowiczów i dochodów z koncertów i zabaw. W oknach zainstalowano witraże według projektu Stefana Matejki, bratanka Jana Matejki. Kazania odbywały się po litewsku i polsku (S. Karwowski, „Połąga i Kretynga”).

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu miesięcznika Historia Do Rzeczy.

 0
Czytaj także