Historia74. rocznica zamachu na Franza Kutscherę

74. rocznica zamachu na Franza Kutscherę

Wizyta w niemieckim obozie koncentracyjnym. W długim płaszczu Franz Kutschera
Wizyta w niemieckim obozie koncentracyjnym. W długim płaszczu Franz Kutschera / Źródło: Bundesarchiv, Bild 192-016 / CC-BY-SA
Dodano 15
Dziś mijają 74. lata od akcji bojowej "Kutschera". 1 lutego 1944 roku w Warszawie dowódca SS i policji dystryktu warszawskiego, Franz Kutschera, zginął z rąk żołnierzy Batalionu "Parasol". Wyrok na znienawidzonego "kata Warszawy" wydał szef Kedywu płk August Emil Fieldorf "Nil".

Franz Kutschera objął funkcję dowódcy SS i policji na okręg warszawski 25 września 1943 roku i od razu zaostrzył represje wobec Polaków.

1 lutego 1944 roku Specjalny oddział Kedywu Komendy Głównej AK „Pegaz” (późniejszy „Parasol”) wykonał wyrok na „kacie Warszawy” – gen. Franzu Kutscherze, dowódcy SS i policji dystryktu warszawskiego. W akcji uczestniczyło 12 osób: Bronisław Pietraszewicz "Lot" - dowódca akcji, Stanisław Huskowski "Ali", Zdzisław Poradzki "Kruszynka", Michał Issajewicz "Miś", Marian Senger "Cichy", Henryk Humięcki "Olbrzym", Zbigniew Gęsicki "Juno", Bronisław Hellwig "Bruno", Kazimierz Sott "Sokół", Maria Stypułkowska-Chojecka "Kama", Elżbieta Dziębowska "Dewajtis", Anna Szarzyńska-Rewska "Hanka".

W odwecie, Niemcy za zabicie Kutschery nałożyli na Warszawę 100 mln zł kontrybucji, a dzień później w pobliżu miejsca przeprowadzenia akcji, rozstrzelali 100 zakładników. Była to jedna z ostatnich publicznych egzekucji przed wybuchem Powstania Warszawskiego.

 15
  • kopernik1473 IP
    Kutschera był też odpowiedzialny za rozstrzelanie prof. Bryły 3 grudnia 1943 na pulawskiej .
    Profesor Bryła był szefem potajemnego nauczania pełnił wazną funkcję w AK był istotny dla Kedywu i w konspiracji. Był najwyzszą figurą reprezentującą polską naukę w czasie okupacji. Aresztowany przez gestapo osadzony na pawiaku, potem rozstrzelany, ciała nie oddano rodzinie prawdopodobnie kremujac je na terenie KL-Warschau czy Pawiaku. Było to silnym bodzcem dla wszystkich zwlaszcza w organizacji AK, gdyz ludzie ci ksztalcili sie potajemnie. Tak więc postanowiono zlikwidowac Kutscherę co odbyło się dokladnie w 2 miesiace po egzekucji profesora.
    Oczywiscie Kutschera był odpowiedzialny za wiele wiele innych egzekucji przecietnych mieszkancach miasta.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Kopernik1473 IP
      Juno i Sokol zostali wyłowieni najprawdopodobniej przez polska policje granatową ktora byla na uslugach niemcow czy tez z nimi współdziałała w tym miejscu. Pływajacy budynek komisariatu rzecznego policji funkcjonował obok mostu Kierbedzia od wielu lat po pierwszej wojnie. Nawet Bor Komorowski nie odwazyl sie tego napisac wprost w swoich opisach ale wspomnial o fakcie zastrzelenia z łodzi motorowej jednego z AK-owcow tj w "Armia Podziemna". Ten fakt wyłowienia ich ciał był tylko mozliwy przez urzedujacą tam od lat załogę wspomnianego komisariatu rzecznego. Z tego mozna wnioskowac iz pod dyktando niemcow granatowi zastrzelili Juno bo "nie chciał się poddać" tj wziać na pokład tejże łodzi. Wedlug dokumentow brak jest niemieckich oddziałow wasserschutz polizei w W-wie, wiec pozostaje tylko ta sama ekipa z lat 30ych tj komisariatu rzecznego pp.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Putin IP
        Dziś chyba uczą w szkołach, że zamachy to sprawka terrorystów. Słyszałem rozmowę gimnazjalistów jak mówili o polskich terrorystach i antysemitach. Brawo.
        Dodaj odpowiedź 1 7
          Odpowiedzi: 0
        • Brunhilda IP
          Nazwiska rozstrzelanych? Miejsca zabrakło?
          Dodaj odpowiedź 0 5
            Odpowiedzi: 0
          • Romuald IP
            Pierwowzorem zamachu na Kutscherę był brawurowy zamach na naczelnika niemieckiej policji politycznej w okupowanym Królestwie w czasie I wojny światowej, Ericha von Schultzego. Dokonał tego 1 października 1918 r. w Warszawie na ul. Smolnej łodzianin z wyboru (urodzony na Podlasiu w 1895 r.) członek Pogotowia Bojowego PPS -Antoni Purtal, pierwszy w historii cywilny kawaler Krzyża Virtuti Militari. Zginął w Oświęcimiu w 1943 r. [Zob. w Wikipedii jego biogram i link od przypisu nr 2 umieszczony w tekście]
            Dodaj odpowiedź 11 0
              Odpowiedzi: 0
            • mariusz IP
              Gdy mialem ok. 10 lat uslyszalem od ojca, ze zaluje ze sie nie urodzil wczesniej /1932/ i nie mieszkal w Warszawie...o chlopakach z Powstania mowil zawsze powinienem tam byc z nimi i z nimi ginac...Od niego uslyszalem po raz pierwszy piosenke "warszawskie dzieci". Pozniej wielokrotnie to powtarzal i gdy stawalem sie coraz starszy zaczynalem poznawac ten ogien, ktory go pali cale zycie...
              Dzis mysle podobnie...Sa momenty w naszej Ojczyznie, za ktore warto oddac zycie. Czesc i chwala bohaterom! Wieczna hanba zdrajcom!
              Dodaj odpowiedź 13 2
                Odpowiedzi: 0
              • Antysemita IP
                Oto przykład polskiej "kolaboracji" z Niemcami.... I co na to żydki???
                Dodaj odpowiedź 11 2
                  Odpowiedzi: 0
                • Szacki IP
                  Dostał kulę w łeb, na którą sam sobie zasłużył. Ci, którzy go zlikwidowali przydaliby się dziś Polsce.
                  Dodaj odpowiedź 20 1
                    Odpowiedzi: 0
                  • Łukasz IP
                    Cześć i honor Bohaterom!
                    Dodaj odpowiedź 19 0
                      Odpowiedzi: 0
                    • świat wg Icków IP
                      A czy ten zamach nie był czasem przejawem ksenofobii, rasizmu albo nacjonalizmu ? Musimy być ostrożni z takimi rocznicami, bo nie wiadomo co na to powiedzą członkowie israelskiego Knesetu.
                      Dodaj odpowiedź 25 2
                        Odpowiedzi: 0
                      • monar IP
                        No i co to dalo ?...100 niewinnych ludzi stracilo niepotrzebnie zycie tak jak te 200 tysiecy w powstaniu warszawskim ! A Niemcy i tak dopiero po ruskiej ofensywie opuscili Warszawe !
                        Dodaj odpowiedź 6 34
                          Odpowiedzi: 2
                        • Dariusz Skrętowski IP
                          Czy nie jest paradoksem, że wielu bohaterów Armii Krajowej walczących z Niemcami zginęło po wojnie z rąk Żydów?
                          Dodaj odpowiedź 36 2
                            Odpowiedzi: 1

                          Czytaj także